Chorwackie wojska lotnicze mają już do dyspozycji sześć wielo­zada­nio­wych samo­lo­tów bojowych Dassault Rafale. Pierwsza partia objęła cztery jedno­miejscowe Rafale’e C i dwa szkolno-bojowe Rafale’e B. Teraz Chorwaci czekają jeszcze na dostawę drugiej szóstki. Wszystkie egzemplarze są używane i mają za sobą służbę we francuskim lotnictwie.

Maszyny przyleciały 25 kwietnia bez­po­średnio z lotniska Bordeaux-Mérignac w południowej Francji, gdzie znajdują się zakłady Dassault Aviation. Za sterami całej szóstki siedzieli chorwaccy piloci. Po trwającym nieco ponad półtorej godziny locie Rafale’e wylądowały w porcie lotniczym Zagrzeb (faktycznie znaj­du­jącym się w miejscowości Velika Gorica), będącym też 91. Bazą chorwackich wojsk lotniczych.

O randze tego wydarzenia dla chorwackich sił powietrznych najlepiej świadczy to, kto przywitał myśliwce w ich nowej ojczyźnie. Na lotnisku stawili się prezydent Zoran Milanović, premier Andrej Plenković i minister obrony Ivan Anušić.



– Od dziś pierwsze sześć Rafale’i broni naszego kraju – powiedział Plenković. – Bezpieczeństwo naszego kraju zostało podniesione do poziomu, na jakim jeszcze nigdy wcześniej nie było.

– Przybycie nowych myśliwców to znaczący krok w kierunku modernizacji i wzmocnienia chorwackiego lotnictwa pod kątem obrony przestrzeni powietrznej i kluczowy czynnik utrzymujący przyszłe bezpieczeństwo Chorwacji – głosi komu­nikat prasowy resortu obrony.

Kolejne maszyny przylecą do Chorwacji pod koniec roku. Kompletna eskadra ma osiągnąć gotowość operacyjną w połowie roku 2025.

Rafale’e przypisano do 191. Eskadry Myśliwskiej (eskadrila lovačkih aviona, czyli dosłownie – samolotów myśliwskich). Jej historia sięga czasów wojny o niepodległość Chorwacji. 6 listopada 1991 roku powołano 22. Eskadrę, a dwa miesiące później – 1. Eskadrę. W czasie wojny obie uczestniczyły we wszystkich głównych operacjach chorwackiego wojska. W 2008 roku dwie eskadry połączono w jedną, a w 2019 roku, w ramach ogólnej reformy struktury sił powietrznych, jednostka otrzymała swój obecny numer.



Formalnie chorwackie ministerstwo obrony odebrało pierwszego Rafale’a (dwumiejscowego) w październiku ubieg­łego roku. Ceremonia przekazania samolotu – opatrzonego numerem 170 – odbyła się we Francji, w 118. Bazie Lotniczej Mont-de-Marsan. Stamtąd prze­leciał do Mérignac, gdzie od 2022 roku trwa szkolenie chorwackiego personelu.

Rafale’e zajmą – a właściwie już zajęły – miejsce MiG-ów-21. Chorwacja jest obecnie jedynym europejskim użyt­kow­ni­kiem tych legendarnych, ale i bez­na­dziej­nie prze­sta­rza­łych myśliwców. Formalnie w służbie nadal pozostaje jedenaście sztuk, ale w praktyce sprawnych jest najwyżej sześć (cztery MiG-i-21bisD i dwa MiG-i-21UMD). Samoloty są w słabym stanie tech­nicznym, a ich modernizacja w Ukrainie zakończyła się skandalem. Ich pożegnanie nastąpi praw­dopodobnie w trakcie pokazów lotniczych AIRVG2024 w przyszłym miesiącu.

Decyzję o wyborze Rafale’i Zagrzeb ogłosił w maju 2021 roku. Pierwotnie zapo­wia­dano, że transakcja będzie mieć wartość 999 milionów euro, ale ostatecznie w toku negocjacji przed podpisaniem wiążącej umowy wzrosła do 1,15 miliarda euro.

Rafale z bombami kierowanymi AASM.
(Ministère des Armées)

Chorwaci kupili używane myśliwce w konfiguracji Rafale F3-R – dziesięć jedno­miejs­cowych i dwa dwu­miejs­cowe – a także nie­okreś­lony pakiet uzbrojenia, części zamienne, wsparcie logistyczne i szkolenie. To właśnie te ostatnie elementy spowodowały wzrost ceny o ponad 15%. Zagrzeb płaci w sześciu corocznych ratach – od 2021 do 2026 roku. Wciąż jednak nie ma jasności, jaki pakiet uzbrojenia postanowili kupić Chorwaci.



Zagrzeb od początku informował, że będzie brał pod uwagę nie tylko możliwości bojowe myśliwca i kwestie finansowe, ale również szybkość dostaw i szersze skutki wyboru danego dostawcy dla całości polityki zagranicznej. To były zalety oferty francuskiej. Ponieważ obejmowała ona samoloty używane, fizycznie istniejące, dostawy dało się zrealizować stosunkowo szybko. Chor­waci planują, że Rafale’e pozostaną w służbie do lat pięćdziesiątych.

Poza myśliwcami francuskimi w przetargu startowały F-16 Block 70 oferowane przez Stany Zjednoczone, JAS 39C/D Gripen ze Szwecji i używane F-16C/D Block 30 oferowane przez Izrael. Oferty izraelskiej nie brano jednak pod uwagę na poważnie ze względu na perypetie dotyczące poprzedniego przetargu, w którym Izrael­czycy wygrali, ale transakcję zablo­kowali Amerykanie. Większym zasko­cze­niem było odrzucenie oferty Saaba, który jako jedyny złożył konkretne propozycje dotyczące współpracy gospo­dar­czej i inwes­tycji. Szwedzi twier­dzili, że są gotowi zainwes­tować w Chor­wacji sumę równą połowie war­tości kontraktu.

2002 rok. Chorwackie MiG-i-21 na wspólnych ćwiczeniach z myśliwcami amerykańskiej marynarki.
(US Navy / CAPT Dana Potts)

Ostatecznie do finału dostały się F-16 Block 70 i Rafale. Między­resortowa komisja powołana do oceny ofert wskazała, że za naj­lepsze oferty uważa francuską i amerykańską, ale członkowie komisji umyli ręce, pozostawiając ostateczną decyzję i odpowiedzialność rządowi. Jednocześnie podkreślono, że pod względem możliwości bojowych wszystkie zaoferowane samoloty w pełni spełniały wymogi sił powietrznych.



Chorwacja pozostaje jedynym państwem NATO we wschodniej części Adriatyku posiadającym myśliwce. Nie ma ich ani Słowenia, ani Czarnogóra, ani Albania. Można się spodziewać, że po wpro­wadzeniu do uzbrojenia Rafale’i będą one okresowo wykorzystywane do obrony przestrzeni powietrznej kilku innych członków sojuszu z tego regionu.

Głównymi cechami wersji F3-R są połączenie możliwości radaru AESA RBE2 z pociskami powietrze–powietrze dale­kiego zasięgu Meteor oraz integracja z samolotem zasobnika celowniczego Thales TALIOS i bomb kierowanych AASM. Wprowadzono także szereg pomniejszych zmian w konstrukcji płatowca, między innymi nową sondę do tankowania w locie.

Przypomnijmy również, że bardzo prawdo­podobna jest sprzedaż Rafale’i Serbii. Prezydent Aleksandar Vučić powiedział, że wkrótce może nastąpić podpisanie umowy na dwanaście samo­lotów. Pisaliśmy o tej kwestii szerzej w tym artykule.

twitter.com/VladaRH