W latach 1939-43 Albania, po podboju dokonanym przez faszystowskie Włochy, była ich integralną częścią. Król Włoch Wiktor Emanuel III stał się królem Albanii, a albańską gwardię królewską przeniesiono do Rzymu. Od razu po zajęciu kraju wprowadzono standardy, organizacje i system polityczny istniejący w „Imperium Duce”. Od najmłodszego obywatela po staruszka, wszyscy zostali poddani działalności organizacji faszystowskich, od dziecięcych organizacji paramilitarnych po służbę w wojsku włoskim i pracę w administracji. Po czterech długich latach ten stan rzeczy miał ulec zmianie. Wycieńczone wojną Włochy, zmagające się z wojskami alianckimi, które 10 lipca wylądowały na Sycylii, nie były w stanie toczyć wojny, której już wygrać nie było można. 8 września Włochy skapitulowały. Parę tygodni wcześniej, 25 lipca, Wielka Rada Faszystowska odsunęła Benita Mussoliniego od władzy, a król nakazał jego aresztowanie.

Kontrolowana przez Włochów Albania miała jednak zbyt duże znaczenie strategiczne, aby Niemcy zdecydowały się pozostawić ją własnemu losowi. Świadczy o tym telegram Joachima von Ribbentropa do poselstwa niemieckiego w Rzymie z dnia 21 sierpnia 1943 roku: Jeśli w razie potrzeby uspokoimy politycznie Albanię, to oddziały niemieckie w tym kraju, utrzymujące spokój i porządek, będą nieliczne albo nie będą w ogóle potrzebne1. W dniu kapitulacji Włoch rozpoczęła się operacja „Konstantin”, w czasie której jednostki niemieckiej 21. Armii rozpoczęły zajmowanie wyznaczonych terytoriów w Gracji, Czarnogórze, Albanii i Dalmacji2. Już 11 września wylądował na czele niemieckich spadochroniarzy w Tiranie generał Rundelić. Pokierował on w stalicy kraju i w portach akcją rozbrojenia sił włoskich. Włoski dowódca regionu Albanii, generał Renzo Dalmazzo, dostał propozycję, aby wraz ze swymi jednostkami przyłączyć się do albańskich partyzantów, jednak podporządkował siebie i swoich ludzi dowództwu niemieckiemu3. Mimo to około 1500 Włochów przyłączyło się do albańskich partyzantów. Zresztą same ugrupowania partyzanckie bardziej były zainteresowane zwalczaniem siebie nawzajem niż walką z Niemcami4. Rząd Trzeciej Rzeszy podjął próbę pozyskania Albańczyków licznymi koncesjami politycznymi i przywróceniem pozorów niepodległości kraju. Nadzór nad sprawami albańskiego „sojusznika” przekazano przedstawicielowi berlińskiego sztabu specjalnego, Austriakowi z pochodzenia, Hermannowi Neubacherowi. Do jego najważniejszych zadań należało wmówienie Albańczykom, że Trzecia Rzesza zamierza prowadzić w ich kraju dawną proalbańską politykę Habsburgów i zabiegać o pozyskanie dla Niemiec ludności kraju5.

Członkowie kosowskiej samoobrony w akcji

Członkowie kosowskiej samoobrony w akcji

W końcu na terytorium Albanii wkroczyło pięć wielkich jednostek niemieckich, w tym dwie dywizje górskie6. W ciągu trzech dni cała Albania została zajęta. Gubernatorem wojskowym mianowano generała Theodora Geiba, a osobą odpowiedzialną za kontakty z Albańczykami – generała Martina Schleppa. Paradoksalnie Niemcy zajmując kraj, ogłosili, że „wyzwalają” Albanię spod okupacji włoskiej! Niemcy jednak zachęcali specjalistów włoskich i pracowników administracji, aby pozostali i kontynuowali pracę.

Pochód ochotników do dywizji im. „Skanderbega” w jednym z albańskich miast.

Pochód ochotników do dywizji im. „Skanderbega” w jednym z albańskich miast.

Trzon niemieckiej administracji stanowili głównie Austriacy, do których Albańczycy czuli szczególną sympatię sięgającą I wojny światowej. 11 września 1943 roku Zgromadzenie Narodowe ogłosiło zerwanie unii z Rzymem i proklamowało niepodległość kraju. Powrócono do przedwojennej konstytucji i flagi. Kompetencje rządu przejął Tymczasowy Komitet Wykonawczy. Jego przedstawicielem został Ibrahim bej Biçaku, człowiek o wyrazistej orientacji proniemieckiej, lecz niezbyt kompetentny i odpowiedzialny. Neubacher żartował, że jego jedyną kwalifikacja na to stanowisko było to, że potrafił rozegrać z ambasadorem Rzeszy partię ping-ponga. W końcu został również sformowany marionetkowy rząd z Mustafą Krują na czele. W jego skład weszło wielu znanych działaczy: Fued Didra z Frontu Narodowego, franciszkanin ze Szkodry Anton Arapi z klerofaszyzującego Zjednoczenia Katolickiego, Lef Nosi jako „niezależny nacjonalista”. Niedługo po sformowaniu gabinetu wypowiedziano wojnę koalicji antyhitlerowskiej. Rezultatem tej polityki był nalot amerykański na Tiranę dnia 13 października 1943 roku. W skład Prezydium Rady Regencyjnej wszedł ściągnięty z emigracji we Włoszech były premier w rządzie króla Zoga I, Mehdi Frashëri. Niemcy i ich pomocnicy rozpoczęli głoszenie haseł budowy „Wielkiej Albanii”, czym pozyskali sobie kręgi nacjonalistyczne i sporą część społeczeństwa. Dodatkowo stosunek do Niemców nie był obciążony żadnymi negatywnymi doświadczeniami z przeszłości. W rzeczywistości jednak nowy okupant nie przejmował się powołanym przez siebie rządem i robił, co chciał. Najważniejsze decyzje podejmował poseł niemiecki w Tiranie, generał Schlepp. Przystąpiono do eksploatacji bogactw mineralnych, przede wszystkim rudy chromowej i ropy naftowej, oraz obarczono Albanię kosztami utrzymania wojsk niemieckich stacjonujących w kraju7.

Pamiątkowe zdjęcie dwóch albańskich SS-manów.

Pamiątkowe zdjęcie dwóch albańskich SS-manów.

Dopiero 4 listopada, po długich przepychankach politycznych, Rada Regencyjna zdołała wyłonić skład pełnego rządu. Urząd premiera objął Rexhep Mitrovica, reprezentujący albańskie koła nacjonalistyczne z Kosowa. Zobowiązał się zorganizować na potrzeby niemieckiej armii zastęp 30 tysięcy ochotników. Mimo że premier był nacjonalistą kosowskim, starał się porozumieć z serbskim rządem marionetkowym generała Milana Nedicia z Belgradu. Ogłosił również amnestię dla więźniów politycznych. Pomagali mu pełnomocnicy niemieccy, którzy unikali wszystkiego, co mogłoby się kojarzyć z okupacją. Do Albanii z Niemiec dostarczono albańskie znaczki pocztowe i banknoty. Z niewoli zwolniono żołnierzy z byłej armii włoskiej i jugosłowiańskiej pochodzenia albańskiego.

W Kosowskiej Mitrowicy powstał Komitet Albański, z którym Niemcy nawiązali ścisły kontakt. Zadaniem komitetu było uświadomienie albańskiej ludności Kosowa serbskiego zagrożenia.

Wojnę partyzancką komunistów Josipa Broz Tity i Envera Hoxhy ukazywano jako działalność serbskich i sowieckich agentów wywołujących nastroje antyalbańskie8. Mimo to niemieckie dowództwo stanowczo odrzuciło sugestie utworzenia armii albańskiej. Wprawdzie wysoko oceniano odwagę żołnierzy albańskich ich wytrzymałość na trudy, ale zarazem podkreślano, że Albańczycy nie chcą walczyć w składzie klasycznych formacji wojskowych a jedynie…. w niewielkich grupach. Dodatkowym argumentem przeciwnym realizacji było przekonanie, że Albańczyków nie sposób nagiąć do wymogów choćby podstawowej dyscypliny wojskowej. W dodatku, jak informowali Niemców Włosi, Albańczycy odmawiali kontynuowania walki… w deszczu (sic!).

Muzułmańscy bojówkarze nacjonalistyczni w charakterystycznych białych albańskich fezach.

Muzułmańscy bojówkarze nacjonalistyczni w charakterystycznych białych albańskich fezach.

SS Skanderbeg

Od połowy 1943 roku zaczęto tworzyć dywizję muzułmańską w składzie Waffen SS, która niedługo potem przyjęła nazwę „Handschar” (co po arabsku oznacza zakrzywioną szablę), do której poza bośniackimi muzułmanami setkami zapisywali się muzułmanie albańscy, głównie z Kosowa. Gotleb Berger z Głównego Urzędu SS wraz z Nebacherem podłapali tę akcję i namówili Hitlera na sformowanie podobnej dywizji złożonej z Albańczyków do walki z partyzantami. Fűhrer zgodził się pod koniec lutego 1944 roku i Himmler od razu przystąpił do działania Poza tym był jeszcze jeden ważny powód. Na Reichsfűhrerze SS szczególne wrażenie zrobiło „odkrycie”, dokonane przez włoskich antropologów pracujących na usługach faszystów, że Dżegowie, lud, który zamieszkiwał północną Albanię i Kosowo, miał aryjski rodowód9.

Patka na kołnierzu munduru albańskiego SS-mana z wizerunkiem hełmu Iskander-Beja.

Patka na kołnierzu munduru albańskiego SS-mana z wizerunkiem hełmu Iskander-Beja.

Dnia 17 kwietnia 1944 roku wydał więc rozkaz utworzenia 21. Górskiej Dywizji SS o nazwie „Skanderbeg” (21. Waffen-Gebirgs-Division der Waffen SS „Skanderbeg” (Albanische Nr.1)), na cześć księcia Georga Kastriotiego Skanderbega (przydomek: Iskander Bej; 1405-1468), obrońcy chrześcijaństwa i albańskiej wolności przed Turkami. Cóż za paradoks historii, że teraz większość żołnierzy noszących na opaskach jego nazwisko było muzułmanami, głównie sunnitami. Jeszcze w maju 1944 r. Himmler pisał do Arthura Phelpsa, dowódcy V Korpusu Górskiego SS: „Mój cel jest jasny: stworzenie dwóch terytorialnych korpusów, jednego w Bośni i jednego w Albanii. Te dwa korpusy, wraz z Dywizją „Prinz Euglen”, jako armia złożona z pięciu dywizji górskich SS, są celem na rok 1944”10 W ciągu kilku miesięcy powstała w Kosowie nowa formacja albańskich rekrutów przesuniętych z dywizji „Hadschar” (trzystu najlepiej się zapowiadających), albańskich jeńców wojennych i zdolnych do służby mężczyzn, którzy zgłaszali się dzięki wzmożonej akcji propagandowej. Choć władze Albanii i albańskiego Kosowa dostarczyły nazwisk 11 398 poborowych poprzez Albański Komitet Narodowy, udało się pozyskać tylko 6500 ochotników. Wielu pochodziło z paramilitarnych formacji milicyjnych o nazwie Vulnetara, które już po zajęciu Kosowa przez Niemców zajęły się głównie czystkami etnicznymi. Himmler, oceniając zdolność bojową Albańczyków, powiedział, że jako żołnierze są niezawodni i będzie z nich pożytek w walce. Miało to dobrze rokować na przyszłość11. Niedługo miał się dowiedzieć, jak bardzo się mylił! W dywizji był niewielki odsetek katolickich Madrytów. Po oficjalnej zgodzie rządu Mitrovicy (której Niemcy oczywiście nie wymagali) rozpoczęto formowanie kolejnych jednostek dywizji. Kadrę oficerską i podoficerską stanowili niemieccy volksdeutsche z Bałkanów, głównie przesunięci z dywizji SS „Handschar” i „Prinz Eugen”. Obie zresztą wymienione dywizje cierpiały na braki doświadczonej kadry, a teraz jeszcze musiały oddać jej część do nowej dywizji12.

Plan i kontury „Wielkiej Albanii”

Plan i kontury „Wielkiej Albanii”

Formowanie jednostki trwało do połowy kwietnia do czerwca 1944 roku, jednak pełnego stanu nigdy nie osiągnęła. W pełni zostały sformowane tylko dwa główne pułki jednostki (Waffen-Gebirgsjäger-Regiment der SS 50; Waffen-Gebirgsjäger-Regiment der SS 51;), resztę sformowano jedynie w części lub w ogóle. W momencie największego rozkwitu jednostki (czerwiec–lipiec) liczyła około 9000 żołnierzy, z czego około 3000 stanowił personel niemiecki. Byli to zarówno wyżej wymienieni żołnierze z „siostrzanych” jednostek, jak i świeży przydział byłych marynarzy Krigsmarine, którzy stracili okręty lub zostali zmuszeni do ich zatopienia na Morzu Adriatyckim czy Tyrreńskim13.

 Dywizja SS Skanderbeg

Po sformowaniu dywizji. Żołnierze na uroczystym apelu, słuchają przemówienia przed wyruszeniem na akcje. Widoczne na głowach fezy specjalnie zaprojektowane dla tejże jednostki.

Jednostką w różnych okresach dowodzili: SS-Brigadefűhrer Josef Fitzhum (kwiecień–czerwiec 1944); SS- Brigadefűhrer (Oberfűhrer) August Schmidhuber (czerwiec–sierpień 1944) i SS-Oberstűrmbannfűhrer Alfred Graaf, który poprzednio był głównym kwatermistrzem jednostki, a po rozwiązaniu dywizji dowódcą Kampfgruppe „Skanderbeg”14. Dobór dowódców był wyjątkowo nieszczęśliwy, gdyż dwaj pierwsi traktowali albańskich podwładnych jak „podludzi”, prowokując tym samym wiele konfliktów. August Schmidhuber został po wojnie, w lutym 1947 roku, skazany w Belgradzie na śmierć przez powieszenie za zbrodnie wojenne. Wyrok wykonano tego samego miesiąca.

w czasie odpoczynku. Na pierwszym planie ochotnik muzułmański w fezie.

w czasie odpoczynku. Na pierwszym planie ochotnik muzułmański w fezie.

Albańczycy nosili specjalną naszywkę, przedstawiającego czarnego, dwugłowego orła na czerwonym tle – albańskie godło narodowe. Wszyscy żołnierze nosili również opaski na rękawach z nazwą dywizji „Skanderbeg”. Niemcy na prawej patce na kołnierzu nosili zwykłe runy SS, Albańczycy natomiast na mieli symbol jednostki, czyli hełm Iskaner-Beja. Muzułmanie nosili charakterystyczne fezy albańskie z owczej wełny, przypominające tradycyjne nakrycie głowy rodowitych mieszkańców północnej Albanii, w kolorze munduru (feldgrau) z orłem i trupią główką SS15.

Już w czasie służby garnizonowej w Kosowie, jednostka wyróżniła się z powodu nagminnych dezercji. Do momentu pierwszego wejścia do akcji w czerwcu, ze stanu jednostki trzeba było wykreślić około 1500 albańskich żołnierzy, a do października 1944 roku naliczono około 3500 dezercji.

W listopadzie jednostka liczyła 4900 żołnierzy, z czego 1500 Albańczyków.

„W boju”

Pierwszą akcją bojową miała być eliminacja partyzantów komunistycznych Tity i Hoxhy na terenie Kosowa i Czarnogóry. Żołnierze od razu zyskali złą sławę – z ogromną chęcią napadali na cerkwie i osady serbskie, zamiast walczyć z partyzantami, wzięli się za oczyszczanie Kosowa z „elementów niepożądanych”, czyli prawosławnych Serbów, Żydów i Cyganów, a w praktyce wszystkich nie-Albańczyków. Wiele ofiar czystek zginęło bądź straciło dach nad głową, a znaczną część półtysięcznej żydowskiej populacji Kosowa deportowano do obozu w Prisztinie, a stamtąd do Bergen-Belsen w Rzeszy, gdzie wkrótce zginęli. Żołnierze SS Skanderbeg brali udział przynajmniej przy jednym aresztowaniu i wywózce 232 Żydów. Populacja żydowska (około 1800 osób) na terenie samej Albanii, która napłynęła z terenów Grecji i Jugosławii, nie była o dziwo niepokojona. Ponad 10 000 serbskich rodzin musiało uciekać z tego regionu, a ich ziemie i domy zajęli albańscy koloniści i osadnicy z północnej Albanii.

W miasteczku serbskim.

W miasteczku serbskim.

Wrzesień 1939 roku. Niemiecki oficer dokonuje przeglądu albańskiego batalionu ochotniczego w włoskich mundurach, z włoską bronią, z własnymi butami.

Wrzesień 1939 roku. Niemiecki oficer dokonuje przeglądu albańskiego batalionu ochotniczego w włoskich mundurach, z włoską bronią, z własnymi butami.

Scenariusz powtórzył się, kiedy jednostka stacjonowała w zachodniej Macedonii, a w szczególnie w rejonach miast Tetro i Skopje16. W czasie lipcowej operacji przeciwpartyzanckiej „Draufgänger” dywizja została skierowana w rejon miasta Aegean na granicy Kosowa i Czarnogóry. Miał nie dopuścić i zatrzymać spychane na południe jednostki partyzanckie 2. Korpusu Uderzeniowego (2. Dywizja Proletariacka i 3. Dywizja Uderzeniowa). Jednak szybko się okazało, ze większość albańskich ochotników nie miała zamiaru walczyć poza terenami dla nich macierzystymi. W dodatku w ciągu kilku tygodni naliczono około tysiąca dezerterów. Partyzanci oczywiście spokojnie przeszli przez taką obronę i uciekli pościgowi. Naczelne Dowództwo Grupy Armii „E” meldowało, że jednostka ma „zerową wartość bojową”. Do tej pory w dodatku okazało się, że jest więcej uciekinierów niż zabitych, bo tych było niespełna pięćdziesięciu. Żołnierze „dywizji” nie otrzymali także żadnego odznaczenia bojowego17. Dywizja nie omal została w całości rozbita. Po tych wydarzenia została wysłana do Kosowa w celu reorganizacji. Została także użyta w celu ochrony kopalń chromu. W październiku 1944 roku cała „dywizja” liczyła 4944 żołnierzy z czego zaledwie 1440 nadawało się do walki. W listopadzie jednostka osłaniała odwrót armii niemieckiej Aleksandra Löhra w dolinie Wardaku. Resztki dotarły do miasta Brčko w Bośni. Tam też zastała ją informacja o rozwiązaniu dywizji.

Albańscy SS-mani mieli niewielkie szanse przeżycia po dostaniu się w ręce partyzantów.

Albańscy SS-mani mieli niewielkie szanse przeżycia po dostaniu się w ręce partyzantów.

Niemcy chcieli pozyskać Albańczyków w oparciu o islam i interesy narodowe, jednak dla albańskich górali znaczyło to mniej niż podziały i interesy klanowe. Większość niemieckiego personelu wysłano do dywizji „Prinz Eugen” i „Handschar”, które okazały się dużo lepszymi jednostkami. Z resztki wiernych ochotników i części Niemców, stworzono w ramach 14. pułku dywizji „Prinz Eugen” liczącą 1300 żołnierzy Grupę Bojową „Skanderbeg” dowodzoną przez ostatniego dowódcę dywizji. Od grudnia 1944 roku do stycznia 1945 roku grupa walczyła w okolicach Zwornik, Bjellina oraz Brčka. Jednostka zakończyła żywot w lutym 1945 roku na froncie nad Odrą, kiedy to w całości została rozbita przez Armię Czerwoną18.

Przypisy

1. Zob. K. Barnhard, Deutschland und Albanien, b.m i d.w.

2. T. Czekalski, Albania, Warszawa 2003, s. 111.

3. J. Hauziński, J. Leśny, Historia Albanii, Wrocław- Warszawa- Kraków 1992, s. 269.

4. J. Piekałkiewiecz, Wojna na Bałkanach 1940-45, Warszawa 2008, s. 226-227.

5. Ibidem, s. 270.

6. T. Czekalski, Albania…, s.111.

7. Koreski, Albania. Krótki zarys dziejów, Warszawa 1988, s. 104.

8. Jelenich, Historia Bałkanów. Wiek XX, Kraków 2005, s. 288-289.

9. Ch. Bishop, Zagraniczne formacje SS, Zagraniczny ochotnicy w Waffen SS w latach 1940-45, Warszawa 2006, s. 107.

10. K. Zdulski, III Rzesza a świat islamu, Łódź 2009, s. 126

11. K. M. Mallmann, M. Cűppers, Półksiężyc i swastyka. III Rzesza a świat arabski, Warszawa 2009, s. 238.

12. P. W. Blond, Siepacze Hitlera, Oddziały SS do zwalczania partyzantki, Warszawa 2008, s. 306.

13. G. Williamson, S. Andrew, German Mountein Ski Troops 1939-45, Oxford 2001. s. 18-20.

14. Idem, The Waffen SS (3) 11. to 23. Divisions, Oxford 2004. s. 38.

15. G. Williamson, D. Pavlovic, Gebirgsjäger. German Mountain Trooper 1939-45, Oxford 2003, s. 58 ; M. Bryja, J. Ledwoch, Jednostki Waffen SS 1939-45, Warszawa 1996, s. 155.

16. T. Nigel, P. Abbot, Partisan Warfare 1941-45, London 1983, s. 27.

17. R. Lumden, Waffen SS, organizacja, działania bojowe, umundurowanie, Warszawa 1999, s. 34; R. Kaltenegger, Gebirgsjäger 1939-1945, Kufstein 2002, s. 9.

18. D. Littlejohn, Foreign Legions of the Third Reich, (3), Albania, Czechoslovakia, Greece, Hungary, Yugoslavia, San Jose 1985, s. 9-10.

Bibliografia:

Barnhard K., Deutschland und Albanien, b.m i d.w.
Bishop Ch., Zagraniczne formacje SS, Zagraniczny ochotnicy w Waffen SS w latach 1940-45, Warszawa 2006.
Blond P. W., Siepacze Hitlera, Oddziały SS do zwalczania partyzantki, Warszawa 2008.
Bryja M., J. Ledwoch, Jednostki Waffen SS 1939-45, Warszawa 1996.
Czekalski T., Albania, Warszawa 2003.
Hauziński J., J. Leśny, Historia Albanii, Wrocław-Warszawa-Kraków 1992.
Jelenich B., Historia Bałkanów. Wiek XX, Kraków 2005.
Kaltenegger R., Gebirgsjäger 1939-1945, Kufstein 2002.
Koreski A., Albania. Krótki zarys dziejów, Warszawa 1988.
Littlejohn D., Foreign Legions of the Third Reich, (3), Albania, Czechoslovakia, Greece, Hungary, Yugoslavia, San Jose 1985.
Lumden R., Waffen SS, organizacja, działania bojowe, umundurowanie, Warszawa 1999.
Mallmann K. M., M. Cűppers, Półksiężyc i swastyka. III Rzesza a świat arabski, Warszawa 2009.
Nigel T., P. Abbot, Partisan Warfare 1941-45, London 1983.
Piekałkiewiecz J., Wojna na Bałkanach 1940-45, Warszawa 2008.
Williamson G., S. Andrew, German Mountein Ski Troops 1939-45, Oxford 2001.
Idem, The Waffen SS (3) 11. to 23. Divisions, Oxford 2004.
Williamson G., D. Pavlovic, Gebirgsjäger. German Mountain Trooper 1939-45, Oxford 2003.
Zdulski K., III Rzesza a świat islamu, Łódź 2009.