22 czerwca 1941 roku rozpoczęła się inwazja Niemiec na Związek Sowiecki. Ku zaskoczeniu najeźdźców, Rosjanie rzucili do walki olbrzymią masę czołgów przewyższających parametrami sprzęt Panzerwaffe. Od wykształcenia zdolności ich niszczenia zależało nie tylko zwycięstwo, ale także samo przetrwanie Trzeciej Rzeszy.

Jak mówi stare przysłowie: „wojny wygrywają rezerwiści”. To oni są rdzeniem wszystkich jednostek i to oni stanowią uzupełnienia dla wykrwawionych dywizji i pułków. Od ich wyszkolenia zależy wiele, nie dziwi więc, że instruktorzy sięgali po najrozmaitsze metody szkoleniowe, w tym filmy. Lehrflilm 451 stworzono, by przekształcić żołnierzy w „łowców”, zdolnych do walki z radziecką bronią pancerną.

Pancerny problem Wehrmachtu

Kiedy rozpoczęła się operacja „Barbarossa”, większość Niemców oczekiwała szybkiego zwycięstwa. Ku ich zaskoczeniu Armia Czerwona wystawiała jednak coraz to nowe jednostki, wyposażone w o wiele lepszy sprzęt, niż się tego spodziewali. Rosjanie dysponowali nie tylko znacznymi liczbami T-26 czy BT-7, ale także rzucili do walki liczne T-34 i KW-1, praktycznie niezniszczalne dla niemieckich dział 37 mm PAK 36, stanowiących rdzeń niemieckich pododdziałów przeciwpancernych. Co więcej, armaty zamontowane w niemieckich czołgach i działach samobieżnych także okazały się niewystarczające do skutecznego zwalczania nowszych konstrukcji radzieckich.

Podobnie jak we Francji, Niemcy zareagowali wprowadzeniem do zwalczania celów naziemnych dział przeciwlotniczych 88 mm i zastosowaniem dział polowych do niszczenia czołgów. Takie rozwiązania były skuteczne na krótką metę, ale na pewien czas pomogły zażegnać kryzys. Kiedy jednak Niemcy zostali odparci spod Moskwy, stało się jasne, że potrzebne są trwalsze rozwiązania, a na ich wprowadzenie potrzeba było czasu. Przez pewien okres niemiecka piechota musiała sobie radzić z radzieckimi czołgami praktycznie sama.

Podstawowym wyposażeniem przeciwpancernym, z którego mógł skorzystać niemiecki piechur, była rusznica przeciwpancerna Panzerbüchse 39. Niestety, w 1941 roku była to już beznadziejnie przestarzała broń. Owszem, nadal występowała na wyposażeniu pododdziałów przeciwpancernych, ale jedyną przyczyną tego stanu rzeczy było to, że nie było czym jej zastąpić. Siłą rzeczy sięgano po miny, granaty i ładunki wybuchowe stosowane choćby przez pionierów, jednak była to broń o bardzo niewielkim zasięgu, ograniczonym siłą ramienia rzucającego. Również w sferze ręcznej broni przeciwpancernej niezbędne były nowe konstrukcje.

Instrukcje

Patrząc na zachowane dokumenty, wypada stwierdzić, iż Niemcy nie tracili czasu. W instrukcji z 1 czerwca 1941 znajdziemy jeszcze informację wykorzystywaniu karabinowej amunicji przeciwpancernej do zwalczania pojazdów opancerzonych, w szczególności samochodów pancernych i lekkich czołgów pływających1. Takie metody były skuteczne przeciw cienko opancerzonym pojazdom z początku wojny, te jednak bardzo szybko zniknęły z pól bitewnych ze względu na zużycie lub zostały wycofane z uwagi na niewystarczającą wartość bojową. Amunicja S.m.K. straciła więc swą podstawową wartość.

 Männer gegen Panzer – film przeciwpancerny | Konflikty.pl | Przekrój przez Blendkörper umieszczony w amerykańskiej instrukcji

Przekrój przez Blendkörper umieszczony w amerykańskiej instrukcji

Instrukcja zwalczania czołgów z 1942 roku wspomina broń strzelecką jedynie w kwestii oślepienia wrogich pojazdów2. Ogień broni ręcznej mógł zmusić załogę do zamknięcia włazów czy potłuc peryskopy i wizjery, jednak zniszczenie czy poważne uszkodzenie pojazdu pancernego za pomocą takich narzędzi było już niemożliwe. Nowa instrukcja kładła nacisk na wykorzystanie ładunków skupionych i saperskich, choć pojawia się już w nim magnetyczny granat przeciwpancerny HHL 3 i niewielkie granaty dymne, tak zwane Blendkörper. Nadal brakowało w niej jednak specjalistycznej broni przeciwpancernej piechoty, pozwalającej na niszczenie czołgów z większego dystansu. Nie było ich w tej książce, bo po prostu w momencie jej wydania jeszcze fizycznie nie istniały.

X muza narzędziem zwalczania broni pancernej

Niszczenie czołgów ręcznymi środkami przeciwpancernymi wymagało sprytu, odwagi i umiejętności. Te wartości nabywano na froncie, płacąc za nie krwią. Aby przekazać pewną wiedzę żołnierzom – zarówno rezerwistom, jak i już służącym w armii – w bezbolesny i bezpieczny sposób, sięgnięto po kinematografię.

Lehrfilm 451 nie był, jak zresztą wskazuje na to jego numer, pierwszym niemieckim filmem instruktażowym. Niemcy wyprodukowali nagrania poświęcone między innymi walce w zimie, działaniom pionierów i taktyce strzelców wyborowych3. Do produkcji wykorzystywano nagrania wykonane na linii frontu i podczas manewrów, jednak lwią część każdego filmu zajmowały nagrania stworzone specjalnie na potrzeby danego materiału szkoleniowego. Nie są to produkcje realistyczne, jako że ich celem było pokazanie pewnych wzorcowych sytuacji taktycznych, a nie dostarczenie rozrywki widzom.

Lehrfilm 451

Początek filmu wygląda prawie że sielankowo. Niemieccy żołnierze, siedząc w idealnie wykopanych i czyściuteńkich okopach, kryją się przed lekkim i niepowodującym jakichkolwiek strat ostrzałem artyleryjskim. Po chwili ruszają radzieckie czołgi i piechota (oczywiście zawsze, kiedy piszę o „radzieckich” czołgach czy piechocie, należy przez to rozumieć Niemców wykorzystujących radziecki sprzęt i mundury), a nad niemieckie pozycje nadlatują samoloty, prawdopodobnie zdobyte przez Niemców we Francji NA-64 P-2. Zrzucają kilka bomb i ostrzeliwują okopy z karabinów maszynowych. Następnie rozpoczyna się atak.

Radziecka piechota zostaje błyskawicznie „wystrzelana” lub przygnieciona do ziemi ogniem broni ręcznej, MG 42 i artylerii wpierającej obrońców. Do szturmu na okopanych Niemców przystępują więc samotne T-34 (różne wersje z działem 76 mm). Radzieckie czołgi atakują pojedynczo, nie markując nawet wzajemnego ubezpieczania się ogniem broni maszynowej. Niektóre z nich zatrzymują się nawet pomiędzy niemieckimi liniami, ułatwiając w ten sposób robotę „łowcom czołgów”.

Pierwszy T-34 został unieszkodliwiony pociskiem nadkalibrowym Stielgranate 41 wystrzelonym z działa PAK 36. Kiedy jednak obsługa działa ostrzelała drugi czołg, tym razem korzystając ze zwykłej amunicji przeciwpancernej, nie odniosła sukcesu. Pociski 37 mm odbiły się od pancerza czołgu, a T-34 w rewanżu celnym pociskiem zniszczył działo, nie raniąc jednak jego obsługi. Skoro artyleria przeciwpancerna została unieszkodliwiona, zniszczenie wrogich czołgów spadło na barki piechurów.

Männer gegen Panzer

Akcje przeciwpancerne piechoty przeprowadzono w sposób dydaktyczny, czyli z użyciem rozmaitych instrumentów, ale również z pokazaniem właściwych i niewłaściwych technik atakowania czołgów. Drugi T-34, ten sam, który wyłączył działo przeciwpancerne z akcji, stracił lewą gąsienicę na minie. Jeden żołnierz zaatakował unieruchomiony wóz za pomocą Tellermine 424. Dzielny piechur szarpnął za kółko aktywujące zapalnik czasowy (Sprengkapselzünder 285) i rzucił minę w kierunku czołgu. Niestety, mina odbiła się od burty T-34 i eksplodowała na ziemi. W ten sposób widzowie mogli przekonać się, jak nie atakować czołgu za pomocą min.

Radzieccy czołgiści z unieruchomionego T-34 nie cieszyli się zbyt długo swym szczęściem. Inny niemiecki żołnierz podkradł się z Hafthohlladung 36. HHL 3 to kumulacyjny granat przeciwpancerny, mocowany do celu za pomocą trzech magnesów, rozmieszczonych w narożnikach podstawy o kształcie trójkąta. Ważne było, aby montować HHL 3 dwoma magnesami do góry, w przeciwnym razie ładunek mógł odpaść od celu7. Po przyczepieniu HHL 3 w pożądanym miejscu wystarczyło pociągnąć za sznurek, a detonacja następowała po kilku sekundach, zależnie od użytego zapalnika. Według alianckich raportów ładunek ten wystarczał do przepalenia 110 milimetrów pancerza, co w zupełności wystarczało do zniszczenia nieprzyjacielskiego czołgu8. W tym wypadku granat był aż nadto wystarczającą bronią, jako że niemiecki żołnierz zaatakował T-34 z boku, przyczepiając granat pod wieżą. W obliczu grubości bocznej płyty pancernej rezultat takiego działania był łatwy do przewidzenia. Kolejny T-34 został wyeliminowany z walki.

Przekrój przez Hafthohlladung 3 umieszczony w amerykańskiej instrukcji

Przekrój przez Hafthohlladung 3 umieszczony w amerykańskiej instrukcji

Nie zważając na los poprzedników, do niemieckich pozycji zbliżył się kolejny samotny radziecki czołg. Ten T-34 został wyeliminowany za pomocą Blendkörper 24 (2H), niewielkich granatów dymnych przypominających kształtem dużą żarówkę9. Sam korpus napełniony był czterochlorkiem tytanu, lecz wewnątrz zainstalowano małą probówkę z uwodnionym chlorkiem wapnia, co miało wzmóc powstawanie dymu. Po uderzeniu w cel skorupa granatu ulegała stłuczeniu, tworząc chemiczną kałużę wydzielającą gęsty, biały dym. Z tego powodu Blendkörper doskonale nadawał się do oślepiania pojazdów pancernych. W filmie jego użycie przyniosło rewelacyjne rezultaty. Oślepiona radziecka załoga wyskoczyła z czołgu prosto pod ogień MG 42.

Kolejnego T-34 unieszkodliwiono w podobny sposób. Niemiecki żołnierz zarzucił na jego lufę związane sznurkiem granaty dymne Nebelhandgranate 3910. Były to bardziej tradycyjne – w porównaniu z Blendkörperem – granaty dymne, kształtem przypominające klasyczne niemieckie granty trzonkowe. Ich skorupa nie pękała przy uderzeniu, lecz wyposażono je w osiem otworów w podstawie głowicy, przez które wydobywał się dym. Dzięki temu – i wspomnianej metodzie użycia – załoga T-34 miała mocno ograniczone pole widzenia, przynajmniej na dwie minuty, bo przez taki okres czasu granat emitował biały dym. Radzieccy czołgiści wykazali się tym razem mocniejszymi nerwami i nie opuścili pojazdu, używając (jako chyba jedyni) wstecznego biegu do oddalenia się od niemieckich pozycji. W pogoń za czołgiem ruszył żołnierz wyposażony w konwencjonalny – na tle poprzednich konstrukcji – ładunek wybuchowy Sprengbüchse 3kg, czyli niewielką skrzynkę wyposażoną w rączkę i kilka gniazd na zapalniki. Niestety, zanim nasz „łowca” dopadł do czołgu, granaty dymne wypaliły się, a sama maszyna ponownie ruszyła naprzód. Mimo to żołnierz przystąpił do akcji. Tym razem atak zakończył się niepowodzeniem. Mężczyzna usiłował wsunąć ładunek pod tylny nawis wieży, lecz uczynił to niedbale. Kiedy czołg obrócił wieżę, ładunek spadł i zdetonował na ziemi, nie uszkadzając czołgu, za to raniąc Niemca. Jego kolega unieruchomił jednak nieprzyjaciela za pomocą miny rzuconej pod gąsienicę, przez co inny żołnierz mógł zademonstrować prawidłową metodę użycia Sprengbüchse 3kg11. Tym razem ładunek został solidnie wciśnięty pod nawis. Słup dymu i latające w powietrzu części T-34 były widocznym dowodem na skuteczność tego ataku.

Kulminacyjnym momentem tej części filmu jest atak samotnego KW-1. Ten pancerny potwór zostaje zniszczony za pomocą miny talerzowej z zapalnikiem pociągowym, podłożonej pod wieżę przez postać o wiele ciekawszą od samej maszyny i techniki jej zniszczenia. Zaszczyt wyeliminowania największego radzieckiego czołgu w tym filmie przypadł Oberleutnantowi Wilhelmowi Niggemeyerowi, kawalerowi Krzyża Rycerskiego Krzyża Żelaznego z Liścmi Dębu i dumnemu posiadaczowi czterech Sonderabzeichen für das Niederkämpfen von Panzerkampfwagen durch Einzelkämpfer (bardziej znanych jako Panzervernichtungsabzeichen), czyli odznak za zniszczenie czołgu za pomocą ręcznej broni przeciwpancernej.

Załączniki

Po zakończeniu części zasadniczej filmu, czyli omówieniu walki z czołgami na otwartej przestrzeni, przychodzi czas na dwie partie pełniące funkcję instruktażowo-informacyjne. Pierwsza z nich dotyczy przygotowania służb tyłowych do zwalczania broni pancernej. Założenia są bardzo proste i przewidywalne. Do sielankowej wioski, pełnej wieśniaków i żyjących z nimi w zgodzie i harmonii niemieckich żołnierzy, wjeżdża pojedynczy T-34. Po stratowaniu improwizowanej barykady wrogi pojazd zatrzymuje się w pobliżu budynku. Z pobliskiego rowu jeden z żołnierzy rzuca tak zwany Geballte Ladung, czyli ładunek skupiony powstały poprzez przywiązanie sześciu głowic granatów do jednego granatu trzonkowego, umieszczonego centralnie12. Czołg jest jednak za daleko, ładunek odbija się od burty i eksploduje na ziemi. Zaraz potem na jego przedział silnikowy spada podziurawiony kanister z benzyną wraz z dołączonym granatem dymnym, pełniącym funkcję zapalnika. T-34 pochłaniają płomienie.

Drugi ze swoistych załączników filmowych dotyczy nowych konstrukcji, nieomówionych w głównej części filmu. Tym razem zrezygnowano z inscenizowania jakichkolwiek sytuacji taktycznych na rzecz prostego pokazania skuteczności broni w starciu z T-34. Prawdopodobnie konstrukcje te pojawiły się dopiero podczas kręcenia filmu, i nie chciano nadmiernie ingerować w jego strukturę.

 Männer gegen Panzer – film przeciwpancerny | Konflikty.pl | 8,8 cm Raketenwerfer 43 (zwany Püppchen, czyli Laleczka); egzemplarz zdobyty przez US Army (fot. National Archives USA)

8,8 cm Raketenwerfer 43 (zwany Püppchen, czyli Laleczka); egzemplarz zdobyty przez US Army
(fot. National Archives USA)

Pierwszym narzędziem niszczenia czołgów pojawiającym się w tej części jest Große Gewehr Panzergranate13. Ten wystrzeliwany z karabinowego garłacza przeciwpancerny pocisk kumulacyjny zawierał 127 gramów TNT, co pozwalało na przepalanie do 70 mm pancerza14. Zaraz za nim na ekranie pojawia się Kampfpistole 42 LP, przypominający pistolet sygnałowy z kolbą. Dzięki użyciu granatów Panzerwurfkörper 42 LP broń ta nadawała się do niszczenia pojazdów opancerzonych o grubości pancerza do 80 mm15. Następna broń, zwana Püppchen, była o wiele większa. 8,8 cm Raketenwerfer 43 przypominała kształtem niewielką armatę, tyle ze strzelała rakietami kalibru 88 mm zamiast konwencjonalnej amunicji. Zaraz za nią pojawia się Ofenrohr (Raketenpanzerbüchse 43, poprzednik słynnej wyrzutni Panzerschreck) i Faustpatrone (Panzerfaust Groß, znany też jako Panzerfaust 30). Co ciekawe, na planszy z nazwą broni pojawia się PzF 30, a na filmie występuje Panzerfaust Klein.

Podsumowanie

Film kończy się słowami: „Nie tylko obsługi dział przeciwpancernych i przeciwlotniczych skierowanych przeciwko celom naziemnym, nie tylko nasze własne czołgi i działa szturmowe, nie tylko miny i przeszkody inżynieryjne zatrzymują wrogie czołgi i niszczą je. Dzielni niemieccy żołnierze z wszystkich rodzajów sił zbrojnych podejmują decyzje w twardej walce z bliska. Mężczyźni przeciwko czołgom”. To dosyć chwytliwe hasło reklamowe połączone z pokazem łatwego (prawie że przyjemnego) niszczenia radzieckich czołgów miało przekonać przeciętnego szeregowca siedzącego na widowni, że i on może stać się pogromcą stalowych potworów.

Dziś Lehrfilm 451 to przede wszystkim źródło wiedzy na temat kinematografii wojennej, metod szkoleniowych i uzbrojenia armii niemieckiej podczas drugiej wojny światowej. Dzięki niemu możemy spojrzeć okiem kamery na dość ciekawy, acz często niedoceniany fragment życia wojskowego, jakim jest szkolenie poligonowe. Warto tu przytoczyć znane powiedzenie: im więcej potu na ćwiczeniach, tym mniej krwi w boju.

Zobacz też: Talerz przeciw czołgowi, czyli jak Local Defence Volunteers (Home Guard) planowali zatrzymać Panzery

Przypisy

1. Merkblatt des OKH: Die wichtigsten Panzerkampfwagen der UdSSR mit Skizzen, Berlin 1941. Ten dokument zatwierdzono do użytku 1 czerwca 1941 roku.
2. H.Dv. 469/4 Panzerabwehr aller Waffen. Heft 4 Richtlinien für Panzernähbekampfung, Berlin 1942. Dokument ten zatwierdzono do użytku 29 stycznia 1942 roku, a zmodyfikowaną wersję wprowadzono 7 października 1942.
3. Szczątkowe choćby omówienie tematyki niemieckich filmów szkoleniowych dalece wykraczałoby poza ramy niniejszej pracy.
4. OP 1666 German Explosive Ordnance Vol.1, Washington 1946, s. 269, Tellermine 42 [dostęp 31.03.2017].
5. Długość opóźnienia zależała od długości lontu, centymetr lontu dawał sekundę odstępu pomiędzy szarpnięciem za kółko a detonacją; instrukcja nakazywała stosować zapalniki o opóźnieniu 10-sekundowym. H.Dv. 469/4…, s. 70.
6. Hafthohlladung 3 [dostęp 31.03.2017].
7. H.Dv. 469/4 Panzerabwehr aller Waffen. Heft 4 Richtlinien für Panzernähbekampfung, Berlin 1942, s. 14-16.
8. TM 9-1985-2 German explosive ordnance, Washington 1953, s. 323.
9. Blendkörper 24 (2H) [dostęp 31.03.2017].
10. Nebelhandgranate 39 [dostęp 31.03.2017].
11. Sprengbüchse 3kg [dostęp 31.03.2017].
12. Geballte Ladung [dostęp 31.03.2017].
13. Große Gewehr Panzergranate 40 [dostęp 31.03.2017].
14. Gew.Pz.Gr.30 & Große Gewehrpanzergranate, HEAT Rifle Grenades [dostęp 31.03.2017].
15. Panzerwurfkörper 42 LP [dostęp 31.03.2017].