Mongolski minister obrony Badmaanyambuugiin Bat-Erdene oświadczył, że rozmawiał z Siergiejem Szojgu na temat doposażenia przez Rosję rodzimych sił zbrojnych. Do spotkania szefów resortów obu państw doszło 26 kwietnia w Moskwie podczas konferencji poświęconej bezpieczeństwu międzynarodowemu. Było to spotkanie dwustronne w ramach tego forum.

– Poinformowałem ministra Szojgu, że opracowaliśmy podstawy polityki obronnej Mongolii, zgodnie z którą przyjęto pakiet ustaw o obronie i określono konkretne zadania sił zbrojnych. W związku z tym zwróciliśmy się do strony rosyjskiej, aby Kreml zapewnił wsparcie w rozbudowie i wzmocnieniu naszych sił zbrojnych, w szczególności nowo utworzonych wojsk obrony powietrznej – powiedział Bat-Erdene.

Choć współpraca na linii Moskwa–Ułan Bator w dziedzinie obrony sięga jeszcze początków Związku Radzieckiego, obecnie opiera się na umowie międzyrządowej o świadczeniu nieodpłatnej pomocy wojskowo-technicznej z 2004 roku i rosyjsko-mongolskiego programu współpracy wojskowo-technicznej z 2014 roku. Jak podkreśla mongolski minister obrony, Rosja zapewnia wsparcie w szkoleniu mongolskich wojskowych. Około 350 żołnierzy z Mongolii studiuje na dwudziestu rosyjskich wyższych uczelniach wojskowych na preferencyjnych warunkach lub bez konieczności płacenia za nie.

9 grudnia 2015 roku w bazie mongolskiej 1. Brygady Piechoty Zmechanizowanej tamtejsze wojska lądowe odebrały dostawę rosyjskiego sprzętu pancernego: czołgów T-72A i transporterów BTR-70M. Od 2012 roku Mongolia otrzymała już sto czołgów tego typu i czterdzieści BTR-ów-70M. Ponadto na mocy kontraktów z przełomu lat 2009–2010 Ułan Bator odebrał dwadzieścia kołowych pojazdów BTR-80 i kilka ciężarówek wojskowych typu Urał.

Być może oba państwa dążyć będą do ustanowienia takiej współpracy jak za czasów sowieckich. Wówczas Mongołowie otrzymywali od sąsiada dużą ilość sprzętu pancernego, samolotów, śmigłowców, artylerii i systemów obrony powietrznej.

Zobacz też: Subedej. Najwybitniejszy dowódca wszech czasów

(tass.com)