Dekadę wcześniej, niż zobaczą bezpilotowce z konkursu MUX, żołnierze amerykańskiego Korpusu Piechoty Morskiej walczący w Afganistanie otrzymają powietrzne wsparcie dronów MQ-9 Reaper. Bezzałogowce te nie będą jednak przenosiły uzbrojenia i mają być obsługiwane przez kontraktowy personel zewnętrzny, rozlokowany częściowo na miejscu, a częściowo w Stanach Zjednoczonych.

19 czerwca podano, że wart 39,6 miliona dolarów kontrakt na pilotowanie i obsługę naziemną Reaperów działających na rzecz piechoty morskiej otrzymała od Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych firma General Atomics. Jej maszyny mają wykonywać misje rozpoznania i zwiadu, głównie w sąsiadujących z Pakistanem prowincjach Helmand i Nimroz, gdzie kilkusetosobowy kontyngent US Marine Corps prowadzi wspólnie z afgańskimi siłami bezpieczeństwa operacje przeciwko talibom.

Jednym z możliwych sposobów użycia Reaperów w Afganistanie mogłoby być przydzielenie im stałych stref dyżurowania, w których zapewniałyby nadzór po szesnaście godzin na dobę, siedem dni w tygodniu. W przypadku nasilenia walk na ziemi loty miałyby się odbywać dwadzieścia cztery godziny na dobę.

Na razie nie ujawniono, jaka liczba bezzałogowców będzie zaangażowana w działania. System przewiduje jednak na każdy obszar patrolowania po cztery MQ-9, z których jeden jest w strefie, drugi w drodze do niej, trzeci w trakcie odnawiania gotowości bojowej, a czwarty pełni funkcję maszyny rezerwowej.

Według informacji Pentagonu kontraktowe drony mają rozpocząć loty najpóźniej w grudniu. Tymczasem wybrani marines wysyłani są na szkolenia do bazy USAF-u Randolph AFB w Teksasie. Wprawdzie nie są tam przygotowywani do lotów na MQ-9, ale zdobywają niezbędne podstawy, aby za kilka lat piechota morska nie cierpiała na brak operatorów dronów i nie musiała ich pozyskiwać kosztem załogowego lotnictwa.

Zobacz też: Nowa strategia US Marine Corps

(military.com, thedrive.com, defense.gov; na fot. AV-8B Harrier II i MQ-1 Predator podczas wspólnych ćwiczeń USAF-u i USMC w 2008 roku)

US Air Force / Senior Airman Larry E. Reid Jr.