Strona głównaHistoriaMilitariaRecenzjeAktualnościWideoTapetyTestyForumRekrutacja 2011!
Strona Główna » Recenzje » Książki

"Niebo w Ogniu" - Bohdan Arct

Podziel się z innymi:

Weź udział w dyskusji

   Zobacz całą galerię (2)

"Niebo w Ogniu" - Bohdan Arct

Wydawnictwo Zysk i S-KA
Wydawnictwo Zysk i S-KA

   Zobacz całą galerię (2)
Piloci polskich dywizjonów myśliwskich walczących w szeregach RAF-u okazali się nie tylko wybitnymi łowcami, ale też wcale płodnymi pisarzami. Szczególnym dorobkiem literackim wykazać się mogą Witold Urbanowicz i Wacław Król, ale przynajmniej jedną książkę napisali również na przykład Jan Zumbach, Jerzy Damsz czy nasz dzisiejszy bohater – Bohdan Arct. „Niebo w ogniu” to swoista antologia, połączenie w jednym woluminie trzech książek autora.

Dla Czytelnika obytego z pisarstwem drugowojennych żołnierzy polskich niewiele w tej pozycji będzie zaskakujące. Styl Arcta to ta sama dobrze znana, zrodzona jeszcze z przedwojennej edukacji polszczyzna zabarwiona kalkami z języka angielskiego. Co bardziej wrażliwi odbiorcy mogą czuć się zirytowani takimi wtrętami, ale domaganie się ich poprawienia zwiastowałoby wyjątkową małoduszność. Walczący na froncie zachodnim polscy oficerowie – zwłaszcza, ale nie tylko piloci – wytworzyli sobie swoisty dialekt, który już wówczas delikatnie odbiegał od standardów polszczyzny, a teraz, gdy język nasz wyewoluował, odbiega od nich jeszcze bardziej.

Książki takie jak ta są świadectwem istnienia owego dialektu i współczesna korekta powinna ingerować w tekst w możliwie najwęższym zakresie, ograniczając się jedynie, i to zgoła nie zawsze, do interpunkcji i ortografii. Ot, na przykład gdy imię Amerykanina Lance'a Wade'a zapisano jako „Lence” – wskazana byłaby ingerencja korekty.

„Niebo w ogniu” opowiada o karierze autora w roli pilota myśliwskiego na froncie zachodnim i afrykańskim, a następnie w roli jeńca wojennego po lądowaniu ze spadochronem nad okupowaną Holandią. Znajdzie tu Czytelnik zmagania nie tylko z myśliwcami i bombowcami Luftwaffe, ale także z pustynnym gorącem czy pociskami V-1, jednak pod względem informacyjnym zdecydowanie najcenniejszy jest opis niewoli, jakiej doświadczył autor pod koniec wojny. Powód jest oczywisty: unikalność tego opisu, a tym samym jego niezwykle wysoka wartość źródłowa. Z pewnością istnieją też inne wspomnienia z niewoli – i to po obu stronach frontu – jednakże należą do rzadkości i już choćby dla tych paru rozdziałów warto się zapoznać z „Niebem w ogniu”.

Czyta się Arcta płynnie i szybko, muszę jednak przyznać, iż jeśli choć li tylko o talent literacki i umiejętność wciągnięcia Czytelnika, większą sprawnością wykazali się Urbanowicz czy Damsz. Jeśli więc szukasz książki do poczytania tylko dla przyjemności, a warstwę faktów traktujesz jedynie jako przyjemny dodatek, poleciłbym raczej kogoś z tej dwójki. Jeżeli jednak oczekujesz w głównej mierze informacji, a dopiero na drugim miejscu stawiasz formę, Arct będzie równie doskonałym wyborem, gdyż pod względem faktograficznym jest to książka niezwykle cenna.

Oczywiście, jak każda biografia, ma typowe dla tego gatunku wady, a więc przede wszystkim subiektywne podejście i w najlepszym razie pojedyncze odniesienia do jakichkolwiek źródeł. Nie jest to jednak wada w ścisłym znaczeniu tego słowa – ot, cecha gatunku raczej. Z cytowanych dokumentów bodaj największą wartość – także humorystyczną – mają listy, jakie od swoich żon, przyjaciółek i krewniaczek dostawali towarzysze niedoli autora z niemieckiego obozu. „Niebo w ogniu” jest też dziełem bardzo osobistym, Arct bynajmniej nie unika wzmianek o głęboko prywatnych aspektach własnego życia, co może i nie zwiększa jej wartości okołohistorycznej, ale zdecydowanie zbliża Czytelnika do autora.

Przyznam na zakończenie, iż wielce się cieszę, iż książka Arcta trafiła w moje ręce. Spełniła bowiem dwa warunki, od których zależy, czy dana pozycja jest warta przeczytania – zapewniła mi rozrywkę i poszerzyła moją wiedzę, z większym naciskiem na to drugie. Zdecydowanie warto więc się nią zainteresować.



Data dodania: 02.11.2009 · Data modyfikacji: 05.11.2009· Liczba wyświetleń: 1686

Zobacz inne artykuły w tej kategorii

Jean Deuve 8211 8222Tajna historia podstępu w czasie II wojny światowej8221Jean Deuve – „Tajna historia podstępu w czasie II wojny światowej”
Łukasz Męczykowski
Najmniej znaną częścią II wojny światowej są działania wywiadów. Rozlokowani przed lub podczas niej agenci pełnili cichą służbę przez wiele lat po jej zakończeniu, co przyczyniło się do jeszcze ściślejszego utajnienia wielu dokumentów, potrzebnych historykom do napisania pełnej i obiektywnej historii II wojny światowej. Ta zasłona milczenia podnosi się wraz z upływem czasu, co inspiruje wielu pisarzy do próby zanalizowania roli wywiadów w tym strasznym konflikcie.


Józef Łaptos 8211 8222Belgia8221Józef Łaptos – „Belgia”
Leszek Molendowski
Przez ostatnie miesiące dość często mówi się i pisze o Belgii, a raczej o fenomenie związanym z brakiem rządu już od ponad dziewięciu miesięcy, co już jest rekordem w historii politycznej świata. Do tego już od kilkunastu lat narasta antagonizm pomiędzy dwoma narodami, które wchodzą w skład państwa belgijskiego, czyli narodami Flamandów i Walonów.


Skomentuj artykuł i dołącz do dyskusji!

AutorAutor
Redakcja  
Łukasz Golowanow

Liczba artykułów autora: 281

Komandos - Marcinko
AutorPatronat medialny

Operacja Geronimo
Portal historyczno-militarny Konflikty.pl pragnie szerzyć wiedzę o historii Polski i świata, ze szczególnym uwzględnieniem najintensywniejszego i najstraszniejszego z jej przejawów: historii wojen oraz narzędzi używanych do ich prowadzenia. Publikujemy teksty zarówno uznanych badaczy ze stopniami naukowymi, jak i doświadczonych pasjonatów, niemniej jednak na pierwszym miejscu niezmiennie stawiamy jakość.

Zobacz nasze profile:
       
Portal historyczno-militarny Konflikty.pl zarejestrowano w międzynarodowym systemie informacji o wydawnictwach ciągłych i oznaczono symbolem: ISSN 2082-7903.
Transport i przeprowadzki pomocne podczas tworzenia relacji realizuje firma Przeprowadzki Łódź, lider w dziedzinie transportu samochodowego.