Najważniejszym aspektem rozwoju systemu systemów do obrony przeciw­rakie­to­wej i przeciw­lot­ni­czej jest zapewnienie zdolności do radzenia sobie z istniejącymi wyzwaniami. Wojna ukraińsko-rosyjska pokazała dobitnie rolę systemów rażenia dalekiego zasięgu przeznaczonych do atakowania oraz niszczenia infrastruktury krytycznej dla państwa i jego obywateli, a jednocześnie jako pierwsza zademon­stro­wała na ogromną skalę rolę bezzałogo­wych statków powietrznych zarówno w zapew­nie­niu świadomości sytuacyjnej na polu walki, jak i w zwalczaniu wykrytych na nim celów.

W ramach rozwoju systemu systemów Michelangelo Dome (Kopuły Michała Anioła) koncern Leonardo ogłosił prace nad modularnym systemem punktowej obrony przeciw­lot­ni­czej, przezna­czo­nym do zwalczania celów w martwych strefach ochrony z wykorzystaniem artyleryjskich systemów przeciw­lot­ni­czych.

Cały ten system o nazwie Hystrix (co po łacinie oznacza jeża) został podzielony na trzy warstwy:

  • dalekiego zasięgu opartą na armatach kalibru 76 milimetrów o zasięgu maksymalnym 10,6 kilometra przeciwko celom latającym;
  • średniego zasięgu z armatami kalibru 40 milimetrów o zasięgu maksymalnym 6,1 kilometra;
  • krótkiego zasięgu z armatami kalibru 30 milimetrów o zasięgu maksymalnym 3,5 kilometra.

Każda z tych warstw ma się opierać, w zależności od istniejących warunków i możliwości, na systemach mobilnych, stacjo­nar­nych lub półstacjo­nar­nych.

Pierwszy szczebel obrony – Hystrix 76

Pierwszą warstwą w systemie mają­cym wypełniać luki ma być półstacjo­narny Hystrix 76 oparty na wieży Oto Melara 76/62 SP (Sovraponte). Wybór tej wieży został podyktowany jej kompaktowością. Włoskim konstruktorom udało się umieścić w środku wieży dwa magazyny amunicyjne na łącznie 72 sztuki amunicji kalibru 76 milimetrów, dzięki czemu system wieżowy nie potrzebuje dodatkowego kosza penetrującego kadłub okrętu. System Sovraponte (na zdjęciu tytułowym) stworzono z myślą o obronie bezpośredniej okrętów, jako zamiennik szybkostrzelnych systemów artyleryjskich średniego zasięgu, więc kwestią czasu było, kiedy znajdzie zastosowanie jako część lądowego systemu obrony przeciw­lot­ni­czej.

Inną niezaprzeczalną zaletą systemu jest duży zakres kątów podniesienia lufy (aż do 85°), który zapewnia niewielką martwą strefę w zwal­cza­niu celów latających w porów­naniu z innymi promo­wa­nymi obecnie artyleryjskimi systemami przeciw­lot­ni­czymi. Sama wieża jest bezzało­gowa i może być kontrolo­wana zdalnie z większej odległości, bezpośrednio ze stanowiska dowodzenia, co pozwala na rozpro­sze­nie baterii ogniowej i zwiększenie obszaru chronionego przez zagrożeniami z powietrza.

Dodatkowo obniżenie masy systemu Sovraponte o mniej więcej 1/3 względem ważącego bez amu­ni­cji 7,9 tony systemu Super Rapido ułatwiło możliwość transportu całej wieży z wyko­rzys­ta­niem dostępnych nośników lądowych. Jednakże znaczne gabaryty tej wieży sprawiły, że jedyną dostępną z miejsca platformą, która pozwalała by na nieprzekroczenie limitu wysokości wynoszą­cego 4 metry, jest wielo­osiowa laweta transportowa. Cały system bez zapasu amunicji ma ważyć około 7 ton, z czego około 5 ton stanowi masa samej wieży z armatą 76 milimetrów, natomiast kolejne 900 kilogramów masy ma stanowić dostępny zapas amunicji.

Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.

Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.

Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.

MAJ BEZ REKLAM GOOGLE 54%

Obecny na demonstratorze systemu kontener 10-stopowy mieści całą elektronikę przeznaczoną do sterowania wieżą Sovraponte i transferem danych do niej. W doce­lo­wej wersji ma nastąpić miniatu­ry­za­cja, która zmniejszy masę całego systemu bez pogorszenia jego możliwości.

Hystrix 76 ma współpracować z opracowanym przez Leonardo radarem kierowania ogniem TMMR, który jest zdolny do wykrywania bezzałogo­wych statków powietrznych klasy 1 z odległości ponad 7 kilo­met­rów oraz większych obiektów latających z odległości do 25 kilo­met­rów. Dobór tego radaru został w pierwszej kolejności podyktowany zagrożeniem ze strony najmniejszych bezzało­gow­ców latających, trudnych do wykrycia dla systemów przeciw­lot­ni­czych większego zasięgu.

Domyślnie w systemie mają być stosowane dwa typy amunicji: podkalibrowa Dart, przeznaczona do przechwytywania pojedynczych, bardziej wymagających celów latających, i wielo­zada­niowa, programowalna odłamkowo-burząca MOM A1.

Dart dzięki swojej konstrukcji może osiągać wysoką prędkością wylotową – aż 1100 metrów na sekundę. Jednocześnie pocisk mieści 400 gramów mało wrażliwego materiału wybuchowego, dzięki czemu jego skuteczność nie odbiega znacząco od starszych typów pełnokalibro­wej amunicji odłamkowo-burzącej do 76-mili­met­ro­wych armat morskich Oto Melara. W efekcie Dart jest zdolny do przechwytywania naddźwiękowych pocisków przeciwokrętowych i manewrujących poruszają­cych się z prędkością do 900 metrów na sekundę (pokroju rosyjskiego P-800 Oniksa).

Dzięki tej amunicji zasięg skuteczny systemu Hystrix 76 przeciwko takowym celom wynosi 2,7 kilometra; kryterium jest możliwość trafienia celu za pomocą jednego pocisku w co najmniej 90% przypadków. Oprócz tego system artyleryjski kalibru 76 milimetrów może skutecznie przechwyty­wać poddźwiękowe pociski manewrujące (pokroju Ch-101) w odległości 6 kilometrów od stanowiska ogniowego.

Dla odmiany MOM (Multi-role OTO Munition) A1 jest amunicją kalibru 76 mili­met­rów przezna­czoną do zwalczania mniej wymagających obiektów – latają­cych bomb (na przykład Gierań-2) lub śmigłowców bojowych. Jej pocisk odłamkowo-burzący mieści znacz­nie więcej materiału wybuchowego (około 800 gramów Kompozycji B) w porównaniu ze standar­dową amunicją tego kalibru, która mieści 530–560 gramów heksogenu flegmatyzowanego, lub starszymi typami amunicji o zwiększonym efekcie odłamkowym, mieszczącymi 750–760 gramów Kompozycji B. W efekcie MOM A1 może być zalecany w sytuacjach, w których większą skutecz­no­ścią mogą się odznaczać odłamki o mniejszej masie, czyli przeciwko celom nieopan­cerzonym.

W przypadku zastosowania amunicji wielozadaniowej Hystrix 76 jest zdolny do skutecznego zestrzeliwania śmigłowców bojowych z odległości do 7,4 kilometra i latających bomb z odleg­ło­ści do 6,1 kilometra. Co więcej, obecny w pocisku nowy zapalnik programowalny 4AP (4 Actions Plus) jest zdolny w trybie zbliżeniowym do aktywacji w odległości 2–3 metrów od mikrodrona klasy 1 (amunicji krążącej typu FPV), co w połączeniu ze skutecznym zasię­giem rażenia odłamkami przekraczającym 20 metrów pozwala na skuteczne zwalczanie rojów amunicji krążącej. Zasięg skuteczny przeciwko tego rodzaju celom wynosi 2,8 kilo­metra, zasięg maksymalny – 3,1 kilo­metra.

Amunicja programowalna MOM A1 kalibru 76 mm.
(Leonardo)

Próby zwalczania latających bomb przeprowadzono również z wykorzystaniem amunicji artyle­ryj­skiej dalekiego zasięgu Vulcano. Rezultaty były pozytywne. W przeci­wień­stwie do Darta Vulcano, ze względu na swoje oryginalne przeznaczenie, nie potrze­buje pomocy ze strony radaru kierowania ogniem, lecz może być opcjonalnie naprowadzany na cel z pomocą podświetlacza laserowego. To może pozwolić Włochom w przyszłości w rozwoju amunicji wielo­zada­nio­wej do morskich systemów artyleryjskich kalibru 127 milimetrów lub nawet lądowych systemów artyleryjskich kalibru 155 milimetrów z uwzględnieniem zdolności do zwalczania celów latających.

Ponadto, dzięki oparciu na systemie morskim, Hystrix 76 może być wykorzystywany dodatkowo w roli artylerii nadbrzeżnej z możliwością prowadzenia ostrzału do celów nawodnych na odległość 15,5 kilometra z użyciem standardowej pełnokalibrowej amunicji kalibru 76 × 636 milimetrów lub na odległość do 40 kilometrów z użyciem amunicji Vulcano. Dzięki temu system mógłby być prze­zna­czony między innymi do ochrony portów przed działaniami bezzałogowców nawodnych i lata­jących.

Hystrix 76 wyróżnia się znacząco na tle innych lądowych artyleryjskich systemów przeciw­lot­ni­czych, jeśli chodzi o zasięg zwalczania celów latających. Z drugiej strony dużym ograniczeniem będzie upośledzona mobilność, która sprowadzać będzie go do roli systemu stacjonarnego, chronią­cego przede wszystkim infrastrukturę krytyczną, a nie bardziej mobilne elementy sił zbrojnych.

Dlatego też dodatkowo rozważana jest poprawa mobilności systemów kalibru 76 milimetrów. W tym celu Leonardo planuje opracowanie systemu Hystrix 76 Light. Masa tej wersji ma nie prze­kra­czać 4,5 tony, co będzie efektem odchudzenia całej konstrukcji, zmniejszenia szybko­strzel­no­ści armaty ze 120 do 100 strzałów na minutę oraz zapasu amunicji do 36–40 naboi. Konstrukcja wieży ma łączyć dotychczasowe rozwiązania między innymi wieży Sovraponte i wieży Hitfact z artyle­ryj­skiego niszczyciela czołgów Centauro II.

Samobieżny system przeciw­lotniczy Draco.
(Nicholas Gemini, Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported)

Wieża ta – będąca duchowym następcą pochodzącego z poprzedniej dekady systemu Draco – ma być docelowo osadzona na zmody­fi­ko­wa­nej wersji podwozia VBM NG, które jest opracowywane przez włoski przemysł zbrojeniowy na potrzeby montażu artyleryjskiego systemu wieżowego Hitfire. Alternatywnie Hystrix 76 Light może pojawić się również na 10-kołowym pojeździe ciężarowym.

Drugi szczebel obrony – Hystrix 40

Drugą warstwą – o nazwie Hystrix 40 – ma być system również oparty na morskim bezzałogowym systemie wieżowym Marlin 40, uzbrojonym w armatę szybko­strzelną kalibru 40 milimetrów, produkowaną na licencji Boforsa przez zakłady Leonardo w La Spezii. Wieża ta charakteryzuje się masą zaledwie 2280 kilogramów, z czego 180 kilogramów ma stanowić zapas 72 naboi. Duży zakres kątów podniesienia i opuszczania lufy (od –20° do +85°) ma zapewniać niewielką strefę martwą, bardzo wysoka prędkość obrotowa zapewnia obrót wieży o 180° w czasie 1,8 sekundy i osiągnięcie maksymalnego kąta podniesienia lufy w czasie 1,3 sekundy.

W porównaniu z oryginalną wersją morską system wieżowy w wariancie ILOS (Independent Line Of Sight) będzie dodatkowo wyposażony w głowicę opto­elek­tro­niczną Janus‑D, która pozwala na rozpoznanie celów w odległości od 6,8 (w nocy) do 9 kilometrów (w dzień) oraz ich identyfikację w odległości od 3,5 (w nocy) do 4,5 kilometra (w dzień). Opcjonalnie część systemów będzie wyposażona w standardową wersję wieży Marlin 40, dla której obserwacja i wskazywanie celów zapewnią oddzielne moduły optoelektroniczne lub radarowe.

Hystrix 40 na samochodzie ciężarowym Iveco 8 × 8.
(Leonardo)

Najważniejszym elementem systemu Hystrix 40 ma być jednak nowo opracowywana amunicja przeciw­lot­nicza kalibru 40 milimetrów. Wysokie koszty zakupu niemieckiego systemu Skynex, w tym amunicji progra­mo­wal­nej KETF (Kinetic Energy Timed Fuze), przekonał Włochów do opracowania własnej amunicji odłamkowej do zwalczania celów latających. Zastosowany w niej zapalnik programowalny ma aż pięć trybów aktywacji:

  • tryb uderzeniowy – zapalnik aktywuje się po bezpośrednim trafieniu w cel;
  • tryb uderzeniowy ze zwłoką – zapalnik aktywuje się z opóźnieniem po bezpośrednim trafieniu;
  • tryb czasowy – zapalnik aktywuje się po określonym wcześniej czasie lotu;
  • tryb zbliżeniowy – zapalnik aktywuje się po wykryciu celu przez czujnik radarowy;
  • tryb zbliżeniowy z wyznaczoną bramką czasową – zapalnik aktywuje się po wykryciu celu wraz z wyznaczeniem minimalnej odległości aktywacji.

W efekcie opracowana przez KNDS Ammo Italy amunicja programowalna HE-PFF MPA kalibru 40 milimetrów ma być nawet dwa razy tańsza od niemieckiej amunicji programowalnej kalibru 35 milimetrów.

Nabój 40 mm × 365 z pocis­kiem progra­mo­wal­nym HE‑PFF MPA.
(KNDS Ammo Italy)

W odróżnieniu od wersji z armatą kalibru 76 milimetrów Hystrix 40 ma być przeznaczony do bezpośredniej ochrony pododdziałów i obiektów stacjo­narnych przed lotnictwem i bezzałogowymi środkami rażenia. Zasięg skuteczny amunicji programowalnej (według wcześniej przyjętych kryteriów) przeciwko samolotom załogowym i śmigłowcom ma być wynosić od 2,9 do 3,2 kilo­metra, przeciwko poddźwiękowym pociskom manewrującym – 1,6 kilometra, a przeciwko latają­cym bombom i rozpoznawczym bezzałogowym statkom powietrznym – 1,4 kilometra. Dodatkowo amunicja HE-PFF MPA ma być zdolna do skutecznego zwalczania dronów FPV w odległości do 900 metrów od stanowiska ogniowego przy zasięgu maksymalnym wynoszącym 1,1–1,2 kilometra.

Z racji ograniczonego zasięgu skutecznego armaty kalibru 40 milimetrów Leonardo pracuje już we współpracy z MBDA Italy nad integracją nowo opracowywanego rakietowego systemu przeciw­lot­ni­czego bardzo krótkiego zasięgu Fulgur, co pozwoli na zwiększenie zasięgu skutecznego całego systemu do około 5 kilometrów.

Pod kątem zadań obrony przeciw­lot­ni­czej i przeciw­dro­no­wej bardzo krótkiego zasięgu system Hystrix 40 ADS ma zostać osadzony na niezmodyfikowanym podwoziu kołowym z rodziny VBM NG. Takie rozwiązanie ma być podyktowane zwiększeniem mobilności systemu przy mini­mal­nych kosztach adaptacji. Alternatywne rozwiązanie – czyli wieża Twin 40L70 Compact – ze względu na znaczny rozmiar kosza wieży nie byłoby możliwe do pomieszczenia na podwoziu kołowego trans­por­tera opancerzonego, a w przypadku montażu na podwoziu KF41 lub module kontenerowym miałoby ponad 4,5 metra wysokości, znacznie ograniczając przy tym mobilność całego systemu.

Opcjonalnie wieża Marlin 40 może być osadzona na platformie kontenerowej, która będzie przewożona na ciężarówkach ASTRA ACTL SM 88.45, produkowanych przez Iveco Defence Vehicles i stosowanych w rakietowym systemie przeciw­lot­ni­czym SAMP/T. Inną możliwością jest również montaż systemu na przyczepach analogicznych do systemu Hystrix 76. Ten ostatni wariant systemu Hystrix 40 jest już produkowany z wieżami Marlin 40 ILOS na potrzeby indone­zyj­skich sił zbrojnych.

Trzeci szczebel obrony – Hystrix 30

Uzupełnieniem 40-milimetrowych armat ma być trzecia warstwa, Hystrix 30, oparta na kolejnym morskim bezzałogowym systemie wieżowym – Lionfish 30, który jest uzbrojony w armatę szybko­strzelną kalibru 30 milimetrów. W przeciwieństwie poprzednich systemów przeznaczenie Hystrixa 30 ma być mocno ograniczone.

Z jednej strony uzbrojenie tego systemu ma być identyczne jak w zamawianych obecnie bojowych wozach piechoty Freccia i KF41, czyli ma nim być szybkostrzelna armata napędowa X-Gun na amunicję 30 × 173 milimetry. W efekcie Hystrix 30 będzie wyłącznie systemem półstacjo­narnym, przeznaczonym do ochrony infrastruktury krytycznej lub innych systemów półstacjo­narnych. Ochrona jednostek pierwszoliniowych ma zostać w tym zakresie objęta przez wozy bojowe wyposażone w wieże Hitfist 30 NG.

Ze względu na taką konfigurację wieża może chronić obszar w zakresie kątów ±155°, natomiast zakres kątów podniesienia i opuszczenia lufy ma być mniejszy niż w systemie Hystrix 40 – ma wynosić od –20° do +70°. Podobnie jednak jak w systemie wyższego szczebla bardzo wysokie prędkości obrotowe pozwalają na obrót wieżą między skrajnymi zakresami w czasie 2,5 sekundy i osiąg­nięcie maksymalnego kąta podniesienia lufy w czasie poniżej 0,8 sekundy. Ten sam moduł opto­elek­tro­niczny (Janus-D) zapewnia identyczne możliwości do wykrywania i identyfikacji obiektów latających. Masa systemu wieżowego Lionfish 30 wynosi zaledwie około 1600 kilo­gramów, z czego około 150 kilogramów stanowi masa zapasu 220 sztuk amunicji kalibru 30 milimetrów.

Warto wspomnieć również, że Hystrix 30 ADS jako pierwszy z całej rodziny miał premierę na zeszłorocznym Między­naro­do­wym Salonie Przemysłu Obronnego, gdzie był przedstawiany na stanowisku Zakładów Mechanicz­nych Tarnów. System osadzony na ciężarówce Jelcz 442 był oferowany jako uzupełnienie w obronie przeciw­lot­ni­czej i przeciw­dro­no­wej dla artyleryjsko-rakietowych systemów przeciw­lot­ni­czych kalibru 23 milimetrów. W prze­ci­wień­stwie do propozycji dla naszych Sił Zbrojnych konfiguracja przeznaczona dla włoskiego wojska ma wykorzystywać ciężarówki sześciokołowe – podobnie jak w systemie Hystrix 40.

Podobnie jak w pozostałych syste­mach najważniejszym elementem Hystrixa 30 jest zaprojektowana do niego amunicja. Badania porównawcze wieży Hitfist 30 NG z armatą napędową Mk 44 Bush­master IIS i amunicją programowalną Mk 310 wykazały, że amunicja produkcji amerykańskiej nie jest wystarczająco skuteczna w zwalczaniu niewielkich bezzałogow­ców latających. Opracowaną w roku 2009 amunicję Mk 310 tworzono z myślą o skutecz­nym zwalczaniu okopanej pie­choty, a nie małych obiektów latających, co ma odzwierciedlenie we wzorze rozchodze­nia się odłamków, który skupia się na rozprzestrzenianiu się ich na boki, nie na wprost. Dodat­kowo w odróżnieniu od opracowywanych przez Leonardo zapalników do pocisków programo­wal­nych ten stosowany w Mk 310 nie ma trybu zbliżeniowego. Ten problem został już zauwa­żony przez US Army pod koniec poprzed­niej dekady, dlatego też zamawiana dla US Army amunicja programowalna XM1182 HEAB-T ma już nowoczesny zapalnik z trybem zbliżeniowym.

Dlatego też Leonardo rozpoczęło już badania własnego pocisku odłamko­wego kalibru 30 mili­metrów z zapalnikiem programowalnym, który będzie weryfikowany w zwalczaniu celów latają­cych w trzecim kwartale tego roku. Mimo wszystko amunicja programowalna zwiększa znacząco możliwości skutecznego zwalczania bezzałogo­wych statków powietrznych klasy 1 (w tym amunicji krążącej FPV) na dystansie do 1000 metrów. Natomiast w przypadku większych obiektów – bomb latających i śmigłowców – zwiększa zasięg maksymalny artyleryjskich systemów przeciw­lot­ni­czych kalibru 30 milimetrów z 1,6–1,9 kilometra do 2,5–3 kilometrów.

Czwartą, planowaną dopiero warstwą obrony przeciw­lot­ni­czej mają być lekko opancerzone pojazdy ze zdalnie sterowanymi modułami uzbrojenia Hitrole, uzbrojonymi w armatę Blaze 30 kalibru 30 milimetrów.

Sam Blaze 30 jest drugą z armat szybkostrzelnych opracowywanych przez Leonardo, która współ­dzieli część rozwiązań konstrukcyjnych od X-Guna. W przeciwieństwie do niego natomiast Blaze 30 został zaprojek­to­wany do wykorzysty­wa­nia amunicji kalibru 30 milimetrów × 113, przez co ma on być odpowiednikiem amerykańskiej armaty M230 oraz brytyjsko-tureckiej Venom LR. Ważną zaletą Blaze’a jest możliwość dwudrożnego ładowania armaty, dzięki czemu uzbrojony w niego wóz bojowy będzie mógł zwalczać zarówno cele latające z użyciem amunicji odłamkowej, jak i cele lądowe z użyciem amunicji wielozadaniowej HEDP lub przeciwpancernej. W efekcie zdalnie sterowane systemy uzbrojenia z armatą tego typu mogą służyć jednocześnie do samoobrony przed niewielkimi bezzało­gow­cami latającymi, zwalczania okopanej piechoty, jak również niszczenia lżej opancerzonych wozów bojowych i umocnień polowych.

Sam zdalnie sterowany moduł uzbrojenia Hitrole ma zmaksy­ma­li­zować możliwości armaty Blaze dzięki bardzo dużemu zakresowi kątów opuszczenia i podniesienia lufy (ponownie od –20° do +80°) i modernizacji modułu opto­elek­tro­nicz­nego Mini Colibri-D. Masa całego zestawu wraz z zapasem 150 sztuk amunicji ma nie przekraczać 370 kilogramów.

Do zwalczania celów latających planuje się, aby opracowywany do pocisku odłamkowego kalibru 30 milimetrów × 173 zapalnik progra­mo­walny z trybem zbliżeniowym mógł być również dostosowany do użytku w pociskach odłamkowych kalibru 30 milimetrów × 113.

Docelowo system Hitrole z armatą Blaze 30 ma trafić jako dodatkowe wyposażenie na czołgi podstawowe KF51 Panther przeznaczone dla włoskich sił zbrojnych, artyleryjskie niszczyciele czołgów na bazie KF41 Lynx, wyposażone w wieże Hitfact, i możliwie część innych pojazdów na podwoziu KF41, które nie będą wyposażone w wieże Hitfist. Same gąsienicowe i kołowe bojowe wozy piechoty z wieżami Hitfist mają również zostać wyposażone w moduły Hitrole, lecz te prawdopodobnie będą już wyposażone w broń maszynową mniejszego kalibru.

Hunini, Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International