Douglas Boyd – „Ekspansja Kremla”
Sytuacja na Ukrainie ciągle jest niestabilna, ale nawet w okresach, gdy nie toczą się …
Sytuacja na Ukrainie ciągle jest niestabilna, ale nawet w okresach, gdy nie toczą się …
Od momentu powstania tej specjalności snajperzy zawsze cieszyli się szczególnym, choć nie zawsze pozytywnym, …
Zbrodnie popełnione przez Niemców w czasie drugiej wojny światowej nie miały precedensu. Nie chodzi …
Druga wojna światowa kojarzy się przede wszystkim z wielkimi operacjami angażującymi tysiące lub nawet …
Za nami kolejne wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych. Obie strony dysponowały budżetami liczącymi setki …
Nie ma chyba w Polsce polityka, który nie wzbudzałby skrajnych emocji. Na pewno nie …
1 lutego ukaże się książka Macieja Olchawy „Misja Ukraina”. Jest to opowieść o początkach …
Gdy rozpatrujemy ostatnie miesiące drugiej wojny światowej i zastanawiamy się nad jej konsekwencjami, przede …
Książka prezentuje kulisy działalności Pujola jako agenta niemieckiego, który dobrowolnie zgłosił się do Anglików z propozycją współpracy i został włączony w bieg operacji „DC”. Nie działał sam, wspomagali go w pracy szpiegowskiej współpracownicy, i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zostali oni wymyśleni na potrzeby operacji. Aktywność tego, jak się okazało później okazało, cennego agenta przypadła na lata 1942–1945, ale to jego działania w przededniu lądowania w Normandii miały wpłynąć na podejmowane przez niemieckie OKW i samego Hitlera decyzje. Podobnie rzecz się miała, gdy na francuskim wybrzeżu lądowali żołnierze alianccy.
Najciekawszym rozdziałem książki jest niewątpliwie ten poświęcony dysydentom i buntownikom wśród młodzieży w Trzeciej Rzeszy. Kater przedstawił tu całe spektrum młodzieżowych grup od elementów niezależnych przez grupy wyznaniowe po lumpenproletariat i grupy wyzwolonej młodzieży, której nieobce były seks, alkohol i rozrywka. Przypominam, że chodzi o przełom lat trzydziestych i czterdziestych w totalitarnym kraju, gdzie już wtedy wśród bogatej i wyedukowanej młodzieży spotkania w stylu swing były intrygujące i jednocześnie srogo karane przez Gestapo. Nieposłuszeństwo młodych Niemców to nie tylko „Biała Róża” rodzeństwa Schollów, którzy zostali dość dokładnie przedstawieni w ostatnich latach, i ich jawny sprzeciw wobec Hitlera i nazizmu.