Tajwan opracował nowy pocisk przeciwokrętowy
Miesiąc po oddaniu do użytku przez Chińską Republikę Ludową jej pierwszego lotniskowca Tajwan przeprowadził udane testy nowego pocisku przeciwokrętowego.
Miesiąc po oddaniu do użytku przez Chińską Republikę Ludową jej pierwszego lotniskowca Tajwan przeprowadził udane testy nowego pocisku przeciwokrętowego.
Poczucie zagrożenia ze strony Chin sprawia, że Tajwan rozpaczliwie stara się pozyskać nowoczesny sprzęt, aby zmniejszyć przytłaczającą przewagę liczebną sąsiada. Rodzimy przemysł ma w najbliższym czasie dostarczyć nowe wielprowadnicowe wyrzutnie pocisków rakietowych, Tajpej wyraża także zainteresowanie pozyskaniem używanych amerykańskich czołgów.
Jak donosi Taipei Times, Tajwan przygotowuje się do odbioru dwunastu maszyn, które zostaną dostarczone na wyspę z USA.
Rozpoczęła się druga część największych, corocznych wojskowych ćwiczeń prowadzonych przez Tajwan. O ich wyjątkowość świadczy udział wszystkich trzech rodzajów wojsk, a także towarzyszące im sprawy związane z walką elektroniczną.
Siły powietrzne Tajwanu wprowadziły do użytku trzy śmigłowce dalekiego zasięgu z myślą o ulepszeniu zarządzania kryzysowego podczas klęsk i katastrof naturalnych.
Tajwańskie mapy mogące zwierać ściśle tajne informacje dotyczące rozmieszczenia okrętów wojennych tego państwa dostały się w niepowołane ręce.
19 kwietnia przetestowana została zdolność do obrony jednej z największych baz lotniczych w przypadku chińskiej inwazji na terytorium tajwańskie. Mimo, iż były to jedynie ćwiczenia, potraktowano je bardzo poważnie.
Władze w Tajpej ogłosiły, że są przygotowane do “zestrzelenia jakiegokolwiek fragmentu północnokoreańskiej rakiety, który wejdzie nad tajwańskie terytorium”. Tymczasem Phenian ogłasza zakończenie przygotowań do startu rakiety, uznawanej powszechnie za ICBM.
Zwycięstwo dotychczasowego prezydenta Republiki Chińskiej (Tajwan) Ma Ying-jeou w ostatnich wyborach zapowiada dalszą poprawę stosunków z Chinami. Pomimo tego, a może właśnie dlatego, Tajwańczycy poszukują nowych dostawców uzbrojenia.
Tajwańskie muzeum lotnictwa wysyła do swojego amerykańskiego odpowiednika dwa zdemilitaryzowane myśliwce F-5, a w zamian otrzyma pochodzący z czasów II wojny światowej bombowiec B-26.