Wpisy w kategorii Fragmenty książek


Fragmenty książek

„Stolica Apostolska i Niemcy Hitlera” – Gerhard Besier. Fragment

W dniach 3–6 maja 1938 r. Hitler po raz pierwszy odwiedził Rzym. Pierwsze spotkanie obu dyktatorów odbyło się cztery lata wcześniej w Wenecji, a pod koniec września 1937 r. Duce złożył Hitlerowi wizytę w Berlinie. Było w zwyczaju, że głowy państw mających równocześnie stosunki dyplomatyczne ze Stolicą Apostolską przy okazji wizyt w Rzymie przyjmowane były na audiencji przez papieża. Również kanclerz Rzeszy Brüning musiał w 1931 r. spełnić ten niezbyt lubiany obowiązek.

Czytaj dalej 0 Komentarzy
Fragmenty książek

„Biała Śmierć. Najskuteczniejszy snajper w historii wojen. Simö Häyhä” – Petri Sarjanen. Fragmenty

Häyhä obserwował rewię pocisków smugowych na ziemi niczyjej. Od czasu do czasu odzywał się należący do Finów karabin maszynowy Maxim. Śnieg prószył po wybrzuszeniach okopów, a odbite rykoszetem pociski dawały swój koncert. W tle słychać było kanonadę rosyjskiej ciężkiej artylerii, która na szczęście nie ostrzeliwała do tego sektora frontu. Ale gdzieś tam szalało piekło.
I wtem rosyjski strzelec popełnił życiowy błąd. Szczęście, towarzyszące mu przez długi czas, spowodowało, że stracił czujność. Häyhä strzelił i zaczął się ostrożnie wycofywać

Czytaj dalej 0 Komentarzy
Fragmenty książek

„Punkty zwrotne. Decyzje, które zmieniły bieg drugiej wojny światowej” – Ian Kershaw. Fragment

Okręt podwodny zanurzył się, by uniknąć bezpośredniego zagrożenia. Jednak jego lokalizacja została przekazana znajdującemu się w bezpośredniej bliskości amerykańskiemu niszczycielowi, USS Greer, który przewoził pocztę i nieliczną załogę wojskową na Islandię. Ponieważ okręt ten nie eskortował amerykańskich przewozów, Greer nie miał upoważnienia do zaatakowania nieprzyjacielskiego okrętu podwodnego i oficjalnie zobowiązany był jedynie złożyć meldunek na temat jego pozycji.

Czytaj dalej 0 Komentarzy
Fragmenty książek

„Wilczy Legion” – Adam Przechrzta. Fragment

Sierżant był tak samo ofiarą swojego wyglądu, jak i zasad życiowych. Znał biegle cztery języki i należał do najinteligentniejszych pracowników „Dwójki”, jednak wzbraniał się przed awansami, gdyż, jak uważał, zmniejszyłoby to jego szanse na udział w akcjach bojowych. A tych potrzebował jak ryba wody. Stąd rzeczywiście niewiele kobiet zwracało na niego uwagę – co innego brzydki sierżant, a co innego mało przystojny major; wyjątkiem były kręcące się na obrzeżu kryminalnego światka podejrzanej konduity dziewczyny na Pradze.

Czytaj dalej 0 Komentarzy