Czyżby czystka w chińskich siłach zbrojnych osiągnęła swoje apogeum? 24 stycznia ministerstwo obrony poinformowało, że aresztowani zostali generałowie Zhang Youxia i Liu Zhenli. Tym sposobem Centralna Komisja Wojskowa, główny organ nadzorujący siły zbrojne i formacje paramilitarne, został zredukowany z siedmiu do dwóch członków, Xi Jinpinga i generała Zhang Shengmina. Z uwagi na status i pochodzenie obu aresztowanych i szybkie ujawnienie zatrzymania cała sytuacja jest bezprecedensowa.
Podejrzenia co do losu wiceprzewodniczącego CKW Zhanga Youxii i szefa departamentu połączonych sztabów Liu Zhenliego zaczęły krążyć już kilka dni wcześniej. Zabrakło ich 20 stycznia na otwarciu sesji studyjnej dla kadry kierowniczej szczebla prowincjonalnego i ministerialnego na temat wdrażania ducha IV Plenum dwudziestego Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin. Obaj jako członkowie KC powinni uczestniczyć przynajmniej w części tego wydarzenia. Był to sygnał, że „coś się dzieje”. W kolejnych dniach mnożyły się plotki, domysły i spekulacje.
W przeciwieństwie do poprzednich takich wypadków sprawa wyjaśniła się bardzo szybko. Ministerstwo obrony już 24 stycznia poinformowało o zatrzymaniu generałów pod zarzutem „poważnego naruszenia dyscypliny i prawa”. Pod tym terminem najczęściej kryje się korupcja. Zaskoczeniem jest, że we wcześniejszych przypadkach KC zwlekał tygodniami i miesiącami z wyrażeniem zgody na poinformowanie o aresztowaniu wysokich rangą wojskowych.
On January 24th, China’s Ministry of National Defense (MND) announced that CMC Vice Chairman, General Zhang Youxia, and CMC Joint Staff Department (JSD) Chief of Staff, General Liu Zhenli, were placed under investigation by the CCP’s Central Committee for “serious violations of… pic.twitter.com/nWkyOoRJgL
— Sino Talk (Joaquin Camarena) (@SinoTalk) January 25, 2026
Prawdziwa bomba spadła jednak następnego dnia wraz ze wstępniakiem do Dziennika Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. Już sam tytuł sugerował ważką treść: „Zdecydowanie wygrać decydującą, długotrwałą i ogólną wojnę w walce z korupcją w wojsku”. Generałowie mieli „poważnie zawieść zaufanie i oczekiwania KC i CKW”, a także „sprzyjać problemom politycznym i korupcyjnym, które podważały przywództwo partii”. Zhang i Liu „poważnie podeptali i podważyli” system odpowiedzialności przewodniczącego CKW, sprzyjając korupcji i problemom politycznym, które osłabiły absolutne przywództwo KPCh nad ChALW, a także poważnie uszkadzając ideologiczne i polityczne podstawy jedności i ducha przyszłości wszystkich oficerów i żołnierzy.
To oskarżenia najwyższego kalibru. Wszak dla KPCh, jak każdej partii marksistowsko-leninowskiej, celem nie jest wszechświatowa rewolucja, lecz utrzymanie się u władzy „do końca świata i jeden dzień dłużej”, a przynajmniej, wzorem innych chińskich dynastii, przez co najmniej 250 lat.
Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.
Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.
Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.
Zhang i Liu wystąpili więc nie tylko przeciwko KPCh i jej kierownictwu, ale przede wszystkim przeciw samemu Xi Jinpingowi, który wszak odgrywa „centralną rolę” w kierowaniu CKW i jest „rdzeniem” partii. Przy takim podejściu nie dziwi, że Dziennik ALW zapowiada przyszłe rezultaty śledztwa i wyrok dla generałów jako „ogromne osiągnięcie w toczonej przez KPCh i ChALW walce z korupcją”.
Czerwona arystokracja
Wobec wagi zarzutów wypada zgodzić się z pesymistyczną prognozą Hana Lianchao z Hudson Institute, że obu generałów czeka prawdopodobnie spotkanie z plutonem egzekucyjnym. Jednak już samo aresztowanie Zhanga Youxii jest niebywałym wydarzeniem. Zhang to przedstawiciel „drugiego pokolenia czerwonych”, potomków towarzyszy Mao, ścisłej elity komunistycznej arystokracji. Jego ojcem był Zhang Zongxun, generał ChALW, jeden z ojców założycieli Chińskiej Republiki Ludowej i towarzysz broni Xi Zhongxuna, ojca Xi Jinpinga. Zhang Youxia uchodził za bliskiego przyjaciela Xi Jinpinga, członka wewnętrznego kręgu jego współpracowników.
【越清洗越恐惧,越恐惧越清洗】认真读了解放军报1月25日的社论,认为这篇社论宣告了张、刘的政治死刑,表明这是一场仅次于林彪事件的大地震,更是习近平走向晚年斯大林、毛泽东老路的标志。以下是我的几点看法,分享如下:… pic.twitter.com/PE7iApGu0N
— 韩连潮 (@lianchaohan) January 25, 2026
Kariera Zhanga postępowała wraz z karierą Xi. Gdy jesienią 2012 roku Xi został sekretarzem generalnym KPCh, a następnie przewodniczącym ChRL, Zhang objął kierownictwo głównego wydziału uzbrojenia ChALW. W roku 2016 został szefem departamentu rozwoju wyposażenia CKW, a rok później drugim wiceprzewodniczącym CKW. Podczas dwudziestego zjazdu KPCh w roku 2022 Xi musiał podobno mocno wysilić się, aby przekonać towarzyszy partyjnych do pozostawienia Zhanga w CKW po tym, jak przekroczył wiek emerytalny. Takie wydarzenia umacniały opinię o generale jako zaufanym i lojalnym współpracowniku „przewodniczącego wszystkiego”.
Liu Zhenli nie może pochwalić się taką genealogią, jest natomiast przykładem zawodowego wojskowego i doświadczonego oficera sztabowego. Po szkole średniej wstąpił do wojska i zaczął studia na Uniwersytecie Obrony Narodowej ChALW. W latach 2015–2021 był szefem sztabu wojsk lądowych, następnie ich dowódcą. W roku 2022 został szefem departamentu połączonych sztabów CKW.
Spekulacje niepoważne…
Kluczowe pytanie dotyczy zarzutu „podważenia przywództwa partii”. W internecie szerokie kręgi zatacza teoria o przygotowywanym przez obu generałów puczu, mającym obalić Xi Jinpinga. Informacje takie upowszechnia chińska antyrządowa emigracja. Zamieszkała w Kanadzie pisarka Sheng Xue twierdzi, że Zheng i Liu zostali aresztowani 18 stycznia, po tym jak ich spisek wyszedł na jaw na dwie godziny przed planowanym aresztowaniem Xi. W towarzyszącej próbie przewrotu i zatrzymaniu generałów strzelaninie miało zginąć kilkadziesiąt osób.
张又侠政变未遂被抓,京西宾馆曾发生枪战:
朋友曾在1月19日通报给我说张又侠被抓,中共可能出了大事。,是我在渥太华开会,实在太忙,没有时间经过缜密思考,我没有发出。
刚才墙内朋友通报信息大致如下,我记录下来,暂时不做具体说明和分析:… pic.twitter.com/gy0xmCg1XE— 盛雪SHENG Xue (@ShengXue_ca) January 24, 2026
Z kolei David Tsai już 23 stycznia twierdził, że oprócz Zhenga i Liu aresztowano jeszcze 16 innych generałów, w tym Xiao Tianlianga i Zhonga Shaojuna. Operacja miała zostać przeprowadzona wspólnie przez Biuro Operacji Specjalnych Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, Centralne Biuro Bezpieczeństwa i Centralną Komisję Kontroli Dyscypliny KPCh. Tsai zdecydowanie odrzuca opcję szpiegowską i przewrotnie zauważa, że w takim przypadku to raczej Xi Jinping przeprowadził odpowiednik zamachu stanu.
很多人还在为张又侠到底抓沒被抓争吵不休,我想再次告诉海内外读者,张又侠等17名高级将领被抓消息绝对准确,包括刘振立上将、肖天亮上将、钟绍军中将等,公安部特勤局、中央警卫局、中纪委共同参与了抓捕行动,相当于重量级的军变!接下来,还会有一大批中将、少将甚至师职军官被抓。张又侠等人被抓的… https://t.co/HiofJ6AgJp pic.twitter.com/1DdAYhpxpd
— David Tsai/蔡慎坤 (@cskun1989) January 23, 2026
Wiele osób życzy źle przewodniczącemu Xi, a według chińskiej emigracji miałaby to być już czwarta próba przewrotu od roku 2012. Przy rzekomych poprzednich próbach widywano nawet kolumny wojska idące na Pekin. Wszystkie te doniesienia są niemożliwe do weryfikacji, ale wiele z prezentowanych opowieści bardziej nadaje się na scenariusze thrillerów politycznych niż ma cokolwiek wspólnego z rzeczywistością. W stworzonym przez KPCh systemie zamach stanu jest bardzo trudny. Jedyny przykład udanego przewrotu to rok 1976 i obalenie Bandy Czworga. Wówczas jednak ludzie ze szczytów partii i wojska działali ramię w ramię. Xi na dobrą sprawę zaprowadził wewnątrz KPCh rządy terroru i jeszcze bardziej utrudnił wszelkie spiski.
For those fantasizing about a military coup in China:
It had only successfully happened ONCE since 1949, sort of. It was the arrest of the Gang of Four in 1976.
Why sort of? The then General Secretary Hua Guofeng and the majority of the Party's senior leadership was in… pic.twitter.com/i1sWGd23gs
— Zhao DaShuai 东北进修 (@zhao_dashuai) January 25, 2026
Równie podejrzanie brzmią rewelacje The Wall Street Journal, jakoby Zhang został aresztowany za szpiegostwo, a konkretnie przekazanie Stanom Zjednoczonym chińskich tajemnic jądrowych. Wątek szpiegowski pojawia się regularnie w kontekście czystki w Siłach Rakietowych zapoczątkowanej wiosną 2023 roku.
Przypomnijmy, że wszystko zaczęło się w październiku 2022 roku, gdy amerykański think tank China Aerospace Studies Institute (CASI), podlegający Uniwersytetowi Lotniczemu, czyli instytucji zawiadującej systemem edukacji US Air Force, opublikował 255-stronicowy raport (dostępny jako PDF tutaj) na temat struktury organizacyjnej Sił Rakietowych ChALW. Szczegółowość informacji obejmującej system dowodzenia, bazy logistyczne i techniczne wskazuje, że Amerykanie musieli korzystać ze źródeł wewnątrz tej formacji. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że w czasie, gdy powstawał raport, w USA miał studiować syn generała Li Yuchao, ówczesnego dowódcy Sił Rakietowych.
Założenie, że Zhang był zamieszany w przekazywanie danych Amerykanom, rozbija się o jedną kluczową przeszkodę. Jako pierwszy wiceprzewodniczący CKW generał objęty był ścisłą ochroną kontrwywiadowczą i kontrolą wywiadowczą. Jeżeli w takich warunkach udałoby się amerykańskiemu wywiadowi ustanowić z nim kontakt, byłoby to osiągnięcie godne złotych zgłosek w annałach operacji szpiegowskich.
WSJ podnosi jednak na marginesie niezwykle istotną kwestię. Według źródeł gazety, gdy jakiś czas temu urzędnicy antykorupcyjni badali okres 2007–2012, kiedy Zhang był dowódcą okręgu wojskowego Shenyang, nie zatrzymali się na terenie garnizonu, lecz swoją bazę operacyjną założyli w pobliskim hotelu. Wszystko za sprawą szerokiego poparcia, jakim cieszył się generał wśród miejscowych oficerów.
…i poważne
Tutaj dochodzimy prawdopodobnie do sedna sprawy. Przyczyny upadku Zhanga i oskarżeń o „podważania przywództwa partii” kryją się raczej w korupcji. Jak już wielokrotnie pisaliśmy, na przełomie lat 70. i 80. Deng Xiaoping uzyskał od wojskowych swobodę działania i zgodę na znaczną redukcję wydatków na obronę w zamian za zachowanie wpływów i niewtrącanie się partii w ich sprawy. W ciągu następnych dwóch dekad ChALW stała się państwem w państwie, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Korupcja i sobiepaństwo rosły wprost proporcjonalnie do rozwoju gospodarczego. Nawet jeżeli Xi Jinping nie miałby wielkich ambicji w polityce międzynarodowej i nie uczynił z przyłączenia Tajwanu swojego osobistego celu, posprzątanie stajni Augiasza, jaką stało się wojsko, i tak byłoby coraz bardziej paląca kwestią.
Zhang Youxia, jako były szef wydziałów odpowiadających za rozwój nowych broni i zakupy sprzętu, chcąc nie chcąc był w centrum największych afer korupcyjnych, przynajmniej pod względem pieniędzy jakimi obracano. Nie jest to jednak największy problem. Korupcja w ChALW doszła do poziomu kupowania awansów i konkretnych stanowisk. W ten sposób powstała szeroka sieć patronatów, a Zhang stał w jej centrum. Liczba oficerów zawdzięczających mu swoje kariery miała być tak duża, że zaczął tworzyć się konkurencyjny ośrodek władzy. Xi nie mógł czegoś takiego tolerować, nawet w wydaniu wieloletniego przyjaciela. Według źródeł Economista do upadku Zhanga miały doprowadzić inne frakcje, czy też sieci patronackie, w łonie ChALW, które zostały przez niego w ciągu poprzednich lat pokonane i zepchnięte na boczny tor.
Biorąc pod uwagę zażarte walki o władzę toczone wewnątrz KPCh i ChALW, takie wyjaśnienia wydają się bardziej przekonujące niż nieudany pucz albo szpiegostwo. Zdaniem Henry’ego Gao z Singapore Management University jest bardzo prawdopodobne, że WSJ i chińska diaspora są ofiarą takich wewnętrznych rozgrywek. W ramach prowadzonej na wysokim szczeblu wojny informacyjnej zagraniczne media i platformy są faszerowane fałszywymi informacjami, mającymi zwiększyć presję na stronników Zhanga w łonie partii i wojska. Gao dochodzi do konkluzji, że jeżeli jego spekulacje są bliskie prawdy, oznacza to brak pełnej kontroli nad sytuacją ze strony Xi. Efektem ubocznym może jednak być wzrost poczucia zagrożenia wśród chińskiej elity i gromadzenie się wokół przywódcy.
What’s most striking is that such a serious allegation never appeared among the 5 crimes listed by PLA Daily. The most plausible explanation is that this was a case of high-level information warfare: feeding false intel to foreign media to generate pressure on Zhang’s allies, https://t.co/YZFMGvqeJt pic.twitter.com/7AhY213EHm
— Henry Gao (@henrysgao) January 26, 2026
Tristan Tang z National Taiwan University wskazuje jeszcze jedną możliwą przyczynę usunięcia Zhanga. Generał nie zgadzał się na rok 2027 jako wyznaczoną przez Xi datę osiągnięcia gotowości do inwazji na Tajwan i postulował inny harmonogram ćwiczeń sił połączonych. Zalecał też, aby w rozwoju ChALW zawęzić priorytety i zmniejszyć nacisk na „walkę zbrojną” jako cel sam w sobie, a zamiast tego rozszerzyć zakres ćwiczeń. Zdaniem Tanga rozłam w opiniach między Zhangiem i Xi przeszedł z poziomu dyskusji i planowania do wykonania i otwartego nieposłuszeństwa. Rozłam był coraz bardziej widoczny, a z uwagi na popularność Zhanga wśród żołnierzy i oficerów zaczął stanowić zagrożenie dla władzy Xi.
Nie byłby to pierwszy taki przypadek. Wiosną 2023 roku na karę śmierci w zawieszeniu skazany został Liu Yazhou, generał Sił Powietrznych ChALW w stanie spoczynku, niezwykle ceniony w Chinach i za granicą. Liu został oskarżony o korupcję, ale dość otwarcie mówiono, że głównym jego przewinieniem było krytykowanie Xi i planów ewentualnego siłowego rozwiązania kwestii Tajwanu. Zdaniem generała ChALW nie jest i w dającym się przewidzieć czasie nie będzie gotowa do jakiejkolwiek wojny.
Co dalej?
Wszystko zależy od punktu widzenia. Wraz z eliminacją Zhanga i Liu można ogłosić sukces Xi. Teraz wszystkie kluczowe stanowiska w siłach zbrojnych, formacjach paramilitarnych i CKW mogą zostać obsadzone jego ludźmi. Czytelnik może zapytać: ale jak to? Czy obaj generałowie nie byli ludźmi Xi? Zasadniczo byli, ale nie całkowicie. Swoje kariery oficerskie zaczynali w latach 70. i 80., nominacje generalskie otrzymali za poprzedników Xi. Teraz „przewodniczący wszystkiego” może obsadzić wszystkie kluczowe stanowiska ludźmi, których on sam awansował na stopnie generalskie. Podobnie jak w przypadku partii w ubiegłej dekadzie dotychczasowe relacje i sieci powiązań są niszczone. Komunikat jest jasny, na pierwszym miejscu ma stać lojalność wobec przewodniczącego Xi, następnie wobec KPCh, a do patronów lepiej się nie przyznawać. Dla grup opartych na osobistych relacjach to potężny cios.
Xi wydaje się więc zbliżać do tego do czego dążył od lat – zabezpieczenia lojalności ChALW, której nie był pewny. Czystka daje też możliwość pozbycia się niekompetentnych oficerów, którzy stopnie i stanowiska kupili. Na ich miejsce mogą przyjść młodsi, bardziej kreatywni i agresywni oficerowie, otwarci na nowe, niekonwencjonalne sposoby walki. Dlatego też w opinii autorów China Military Power Report w średniej perspektywie czystka może przyczynić się do podniesienia zdolności bojowych ChALW.
Może, ale nie musi. Tutaj przechodzimy do drugiej strony medalu. Po usunięciu Zhanga i Liu CKW została zredukowana do dwóch członków: przewodniczącego Xi Jinpinga i generała Zhanga Shengmina. Zhang kieruje departamentem inspekcji dyscypliny CKW, a w październiku po ogłoszeniu usunięcia generała He Weidonga i admirała Miao Hua został awansowany na wiceprzewodniczącego. Do tego jest zawodowym oficerem, ale nie dowodzącym, lecz politycznym, całą swoją karierę spędził, kontrolując i mobilizując.
CMC Vice Chairman Zhang Youxia and CMC member Liu Zhenli officially purged.
The CMC has become more ridiculous from 1 chairman 1 vice chairman 2 members to 1 chairman 1 member pic.twitter.com/4Cw8n2glz1
— Taepodong (@stoa1984) January 24, 2026
W tak ograniczonym składzie Komisja nie ma szans sprawnie funkcjonować. Nie wiadomo też, kiedy Xi mianuje brakujących członków. Prawdopodobny termin to marzec tego roku i doroczna sesja Ogólnochińskiego Zjazdu Przedstawicieli Ludowych, fasadowego parlamentu ChRL. Jednak CKW jest organem partyjnym, jej członków wybiera się podczas zjazdu KPCh, a ten nastąpi dopiero jesienią 2027 roku. Kontrola nad siłami zbrojnymi i formacjami paramilitarnymi pozostaje więc skupiona w rękach Xi i asystującego mu pierwszego oficera politycznego.
Zhang Youxia i Liu Zhenli byli też rzadkimi przypadkami chińskich oficerów z realnym doświadczeniem bojowym. Zhang był weteranem wojny chińsko-wietnamskiej z roku 1979 i trwających następną dekadę starć granicznych. Również Liu walczył z Wietnamczykami w latach 80. Pozbycie się dwóch doświadczonych i autentycznie lubianych generałów zawsze negatywnie odbija się na morale, nawet jeżeli wszyscy oficerowie i żołnierze będą deklarować „niezachwianą lojalność”.
Na marginesie wspomnijmy, że od roku 2012 skazanych lub „znikniętych” mogło zostać nawet 130 generałów i admirałów. To więcej, niż wyniosły straty generalicji podczas wojny domowej, wojny z Japonią, wojny koreańskiej i wojen indochińskich razem wziętych. Stanowisko chińskiego generała stało się bardzo niebezpiecznym zajęciem.
Wiele zależeć też będzie od tego, jaki wyrok otrzyma Zhang. Jeżeli sprawdzą się prognozy Hana Liaochana i generał zostanie skazany na śmierć, będzie to wydarzenie bez precedensu. Do tej pory czerwona arystokracja stała ponad prawem, wyroki, jeśli zapadały, były symboliczne. Ewentualne stracenie komunistycznego „księcia krwi” byłoby uderzeniem w podstawy władzy KPCh. Ta zaś opiera się na pięciu filarach: karabinie (wojsko), nożu (bezpieka), piórze (propaganda), papierze (partyjna biurokracja) i krwi (sieć powiązań rodzinnych). Tutaj objawia się paradoks działań Xi. Im bardziej stara się umocnić władzę swoją i partii, tym bardziej ryzykuje podkopaniem fundamentów, na których się opiera. Nie bez kozery złośliwi od lat powtarzają, że Stany Zjednoczone nie mogły sobie wymarzyć lepszego przywódcy Chin niż Xi.
A co to oznacza dla Tajwanu? Nie tylko wymagany przez Xi rok 2027 jako data osiągnięcia gotowości do siłowego zajęcia Tajwanu zaczyna być podawany w wątpliwość, również rok 2049 jako osiągnięcie statusu zaawansowanych sił zbrojnych może zacząć się oddalać. Nie oznacza to, że Tajwańczycy mogą spać spokojnie. Jeśli wojsko będzie niedomagać, Pekin przesunie jeszcze bardziej ciężar działań do szarej strefy poniżej progu wojny. Paradoksalnie cała nadzieja Tajwanu może leżeć w niejawnych interesach chińskiej elity.
– Wysocy rangą urzędnicy ChALW są skorumpowani i niezwykle bogaci, a ich majątek jest ulokowany za granicą – zauważył deputowany wyższej izby japońskiego parlamentu Seki Hei, urodzony w Chinach jako Shi Ping. – Obawiają się, że jeśli podejmą działania przeciwko Tajwanowi, ich zagraniczne aktywa zostaną zamrożone. Znam bardzo dobrze wysokich rangą urzędników KPCh. Dla nich zjednoczenie ojczyzny to drobnostka, ich majątek to prawdziwy problem.
日本国会参议员石平: “中国人民解放军的那些高官吧, 他们都贪污成性,个个都是大富翁, 而且钱都在国外, 他们也担心,一旦对台湾动手了, 在国外的财产就会被冻结, 中国的共产党高官我是非常了解的, 对于他们来说, 什么祖国统一那都是小事, 财产才是大事”。
石平议员一语中的。 pic.twitter.com/1skChLL3Kd
— YiFeng Su (@sam51824016070) January 25, 2026