Remigiusz Piotrowski – „Rozkaz: Trzaskać!”
Akcje polskiego podziemia cieszą się znacznym zainteresowaniem polskich widzów i czytelników. Niestety większość autorów …
Akcje polskiego podziemia cieszą się znacznym zainteresowaniem polskich widzów i czytelników. Niestety większość autorów …
Każdy miłośnik literatury historycznej napotkał na swej drodze książki wiele obiecujące na okładce, lecz …
Antony’ego Beevora nikomu nie trzeba przedstawiać. To uznany w Polsce i na świecie pisarz …
Dzieje Polaków podczas drugiej wojny światowej to nadal olbrzymi i niezbadany obszar. Działania zbrojne rozsiały ich po olbrzymich przestrzeniach, utrudniając pracę dzisiejszych historyków, chcących choć w przybliżeniu opisać skomplikowane losy tych ludzi. Czasami do opisywania polskich losów zasiadają zagraniczni historycy, chcący przedstawić tę opowieść swym rodakom. Efekt ich pracy bywa zaskakujący.
Tygrysy, ciężkie tonowe monstra przemierzające pola bitew drugiej wojny światowej, od lat przyciągają uwagę Czytelników. PzKpfw VI na stałe wszedł do dzisiejszej kultury popularnej jako symbol siły i zniszczenia. Za tą fasadą kryje się jednak wiele wad, tak samo jak za okładką książki mającej opisywać historię oddziału wyposażonego w te pojazdy.
Eksploracja podziemna przyciąga ostatnio coraz szersze grupy entuzjastów. Fotografia cyfrowa, GPS, internetowe bazy map – to wszystko ułatwia znajdowanie i badanie jaskiń, szybów i innych obiektów skrytych przed okiem przypadkowego przechodnia. „Zapomniane podziemia” pokazują, jak połączenie starych i nowych metod działania może prowadzić do zaskakujących odkryć.
Do rąk Czytelników trafił już drugi tom opowieści o Wittmanie, uważanym za najlepszego pancerniaka II wojny światowej. Pierwszy wzbudził wiele kontrowersji związanych z osobą autora i jego sposobem prezentowania historii Waffen-SS. Czy kontynuacja rozwieje wątpliwości?
Po opisaniu śmierci Elbinga w 1945 roku Tomasz Stężała przenosi Czytelników zarówno w miejscu, jak i w czasie. Tym razem akcja skupia się na trzech młodych porucznikach, służących w Wehrmachcie, Wojsku Polskim i Armii Czerwonej. Jak można się spodziewać, Elbląg także pojawia się na kartach książki.
Mało która postać z okresu II wojny światowej jest tak rozpoznawalna, jak Winston Churchill. Urzędując w bardzo trudnym okresie, zdołał zaskarbić sobie miłość i wdzięczność Brytyjczyków, przy okazji zapewniając wysokie zarobki swoim współpracownikom, opisującym walecznego premiera z cygarem. Jednym z nich był Walther H. Thompson.
Zakładanie min i wykonywanie podkopów przez wieki było najbardziej zaawansowaną, obok obsługi dział, formą walki. Do wykonywania tych niebezpiecznych prac kierowano najlepszych specjalistów w swoim fachu, tworząc na miejscu niezbędne narzędzia i procedury. Mało kto zdaje sobie sprawę, że tego typu działania podejmowano także podczas I wojny światowej, kiedy cała linia frontu zmieniła się w twierdzę wielokilometrowej długości.