Generał brygady Norbert Chojnacki ogłosił na konferencji z okazji 20‑lecia służby F-16C/D Fighting Falconów w polskim lotnictwie, że FA-50GF rozpoczęły wczoraj dyżury bojowe w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim. Wprowadzenie lekkich samolotów bojowych do ochrony polskiego nieba pomoże odciążyć pozostałe samoloty odrzutowe Sił Powietrznych.

Jeszcze kilka dni temu resort obrony informował, że FA-50GF rozpoczną pełnienie dyżurów bojowych w tym roku, ale bez podania konkretnej daty. Podczas konferencji (z której przygotujemy osobny materiał) dodano, że koreańskie samoloty przejmą w tej roli zadania MiG-ów-29 z 22. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku, które zostaną ostatecznie wycofane z dyżurów bojowych w przyszłym roku.

W związku z regularnymi rosyjskimi atakami w zachodniej Ukrainie polskie pary dyżurne są często podrywane w rejon granicy polsko-ukraińskiej, co przekłada się na szybsze zużycie resursów samolotów i wykorzystywanego przez nie uzbrojenia. W większości angażowane są wartościowe samoloty bojowe F-16.

Lekkie samoloty bojowe FA-50 zostały pozyskane w lipcu 2022 roku. Ówczesny resort obrony pod kierownictwem Mariusza Błaszczaka kupił 48 egzemplarzy jako rozwiązanie interwencyjne i pomostowe. Główną przesłanką było wykańczanie resursów, brak części zamiennych i niski stopień sprawności MiG-ów-29 i archaicznych Su-22, które zakończyły służbę z ostatnim dniem ubiegłego roku.

W 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego MiG-i-29 zostały zastąpione przez FA-50.
(Maciej Hypś, Konflikty.pl)

Resort obrony postawił jednak na ekspresowe tempo dostaw i pierwsze 12 FA-50 dostarczono w tak zwanej wersji FA-50GF (Gap Filler). Odpowiada ona standardowej konfiguracji Block 10 używanej przez lotnictwo Republiki Korei, przez co nie jest zintegrowana ani z AIM-9X, ani z AMRAAM‑ami. W związku z tym wykorzystywane są głównie do szkolenia pilotów. Dostawy FA-50GF zrealizowano w okresie lipiec–listopad 2023 roku.

Jeśli kiedykolwiek się zastanawialiście, czy nas wspierać czy nie – teraz nadszedł moment na decyzję.

Od blisko dwóch lat utrzymujemy się głównie z Waszej hojności i zrezygnowaliśmy z reklam Google. Od kilku miesięcy nasze dochody nie zbliżają się do założonego progu i nasza „poduszka”, z której finansujemy wszystko poza podstawowymi kosztami utrzymania serwera i domeny, się kurczy.

W tym roku byliśmy w Berlinie na ILA i w Kielcach na MSPO. Na przyszły rok też mamy ambitne plany. Tymczasem koszty utrzymania serwisu idą w górę. Zależy nam aby Konflikty dalej były wolne od reklam Google, dlatego prosimy Was o wsparcie.

Jeśli chcecie dorzucić swoją cegiełkę, możecie zrobić to przez Patronite.pl lub Buycoffee.to.

LISTOPAD BEZ REKLAM GOOGLE 70%

Pozostałe 36 egzemplarzy ma być dostosowane do polskich wymagań w konfiguracji FA-50PL. Maszyny mają być oparte na opracowywanym przez KAI dla południowo­koreańskich sił powietrznych wariancie Block 20. Samoloty otrzymają między innymi radar AESA PhantomStrike, zakładano też, że od samego początku zostaną zintegrowane z pociskami powietrze-powietrze AIM-9X Sidewinder i AIM-120 AMRAAM.

Niemniej integracja docelowych samolotów z uzbrojeniem i częścią systemów uległa licznym opóźnieniom, głównie przez niechęć amerykańskiej administracji do wydawania stosownych zgód. Niejaki przełom w przypadku polskich FA-50PL nastąpił dopiero w styczniu, kiedy Agencja Uzbrojenia poinformowała o podpisaniu umowy z rządem Stanów Zjednoczonych w zakresie wsparcia pełnej integracji pocisków AIM-9X z samolotami FA-50PL.

Konferencja „20 Lat F-16 na Straży Polskiego Nieba”.
(Maciej Hypś, Konflikty.pl)

Jednak integracja AIM-120 wciąż stała pod znakiem zapytania. KAI również traciło cierpliwość do Amerykanów. W końcu samoloty FA-50 i ich pochodne cieszą się sporym zainteresowaniem w niszy lekkich samolotów bojowych. Z punktu widzenia wielu obecnych i potencjalnych użytkow­ni­ków ich największą wadą jest brak wśród dostępnych opcji uzbrojenia pocisków powietrze–powietrze średniego zasięgu.

Klienci najchętniej widzieliby w tej roli amerykańskie pociski AIM-120. Koreańczycy zaczęli coraz otwarciej mówić o integracji FA-50 z europejskimi pociskami Meteor i MICA. Temat wyzwań, jakie musieliby przezwyciężyć Koreańczycy, opisywaliśmy szerzej w osobnym artykule.

Niemniej w przypadku Polski integracja nowszych AIM-9X i AIM-120 będzie dotyczyć jedynie wersji FA-50PL. Planowano, że FA-50GF zostaną z czasem podniesione do standardu FA-50PL. Ostatecznie uznano, że przebudowa tej wersji byłaby zbyt kosztowna i nieefektywna, gdyż część nowego i dobrego wyposażenia (chociażby radary) należałoby wymienić na nowe. Według nowej koncepcji FA-50GF będą służyć jako samoloty szkolno-bojowe.

Oczywiście FA-50GF otrzymałyby nowe uzbrojenie. Leasingowane AIM-9P/L to wiekowe pociski z niewielkim zapasem resursu. Dlatego Agencja Uzbrojenia rozważa pozyskanie dla maszyn europejskich pocisków krótkiego zasięgu jak AIM-132 ASRAAM lub IRIS-T.

Jeśli chodzi o docelowe uzbrojenie wersji FA-50PL, w kwietniu zastępca Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, generał dywizji Ireneusz Nowak, potwierdził, że Amerykanie zezwolili na integrację AIM-120C. Teraz toczą się rozmowy mające sformalizować zgodę wydaną przez Waszyngton. Dopiero potem można spodziewać się umowy wykonawczej na integrację FA-50PL z AMRAAM-ami. Faktyczne prace realizowano by najpewniej już po dostarczeniu Siłom Powietrznych przynajmniej kilku pierwszych egzemplarzy. Pierwszy samolot w tej wersji ma przylecieć do Polski w połowie przyszłego roku, a ostatni – do końca 2029 roku.

Obecnie wszystkie FA-50 eksploatowane są w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim, do której trafić ma jeszcze jedna eskadra. Trzecia i ostatnia eskadra FA-50PL operować będzie z 21. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie wspólnie z eskadrą F-35A. Dodatkowo w 2024 roku Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 podpisały z KAI porozumienie w sprawie współpracy przemysłowej przy obsłudze i serwisowaniu FA-50. Na mocy zapisów umowy bydgoskie zakłady otrzymają kompetencje z zakresu szeroko pojętego kompleksowego wsparcia eksploatacji maszyn. Dzięki temu będzie można wykonywać tam bieżącą obsługę samolotów, ich naprawy i remonty.

Jozsef Soos via Alamy