Włoska dyrekcja do spraw uzbrojenia morskiego wszczęła procedurę wstępnych konsultacji rynkowych w sprawie pozyskania jednego kontenerowego systemu do stawiania min morskich. System ma być kompatybilny z kilkoma typami okrętów służących w Marina Militare i minami przez nią eksploatowanymi (także szkolnymi).
Włosi oczekują, że system będzie zdolny do implementacji na okrętach, które dysponują pokładem roboczym na rufie dostosowanym do obsługi skonteneryzowanych modułów uzbrojenia. W praktyce sprzęt trafiłby na budowane niszczyciele min nowej generacji NGM/C i okręty wsparcia MTC-F. Jak wskazuje dyrekcja, moduł trafiłby też na okręt hydrograficzny Quirinale (A5305), okręt ratownictwa podwodnego Olterra (A5321, będący odpowiednikiem polskiego „Ratownika”, oraz planowaną do pozyskania z rynku cywilnego jednostkę offshore do nadzoru podmorskiej infrastruktury krytycznej.
Dyrekcja argumentuje, że dzięki temu zamówieniu marynarka zyska zdolność do stawiania min z wykorzystaniem nowych platform morskich, które są obecnie budowane lub dopiero wprowadzane do służby. Jednocześnie podkreśla się, że system ma podnieść standardy bezpieczeństwa podczas składowania i transportu min – od magazynów amunicyjnych aż po ich załadunek na okręty – oraz zwiększyć stopień standaryzacji ich użycia na różnych typach jednostek.

Włoski niszczyciel min Chioggia (M5560) typu Gaeta.
(Alan Wilson, Creative Commons Attribution-Share Alike 2.0 Generic)
System minowania ma mieć budowę modułową opartą na dwóch kontenerach w standardzie ISO20 (20‑stopowych). Pierwszy będzie pełnił funkcję transportową i zrzutni min. Zabudowa ma spełniać włoskie wojskowe normy środowiskowe i elektromagnetyczne oraz wymagania dotyczące przewozu materiałów wybuchowych. Ma być przystosowany do obsługi kilku typów min używanych przez włoską flotę: MP-80, Manta, Murena czy Asteria, a jednocześnie umożliwiać ich magazynowanie i przygotowanie do użycia w ramach działalności operacyjnej.
Drugi moduł będzie stanowił magazyn o określonej pojemności dla co najmniej dwunastu ciężkich min morskich (MP-80, Murena, Asteria) lub do dwudziestu czterech lżejszych min Manta, lub też kombinacji min obu kategorii. Całość uzupełni system planowania i oceny operacji przeznaczony do cyfrowego planowania stawiania zapór minowych, dokładnego wyznaczania pozycji stawiania min, kontroli odchyleń, wizualizacji procesu oraz rejestracji i eksportu danych w standardach NATO.
Jeśli kiedykolwiek się zastanawialiście, czy nas wspierać czy nie – teraz nadszedł moment na decyzję.
Od blisko dwóch lat utrzymujemy się głównie z Waszej hojności i zrezygnowaliśmy z reklam Google. Od kilku miesięcy nasze dochody nie zbliżają się do założonego progu i nasza „poduszka”, z której finansujemy wszystko poza podstawowymi kosztami utrzymania serwera i domeny, się kurczy.
W tym roku byliśmy w Berlinie na ILA i w Kielcach na MSPO. Na przyszły rok też mamy ambitne plany. Tymczasem koszty utrzymania serwisu idą w górę. Zależy nam aby Konflikty dalej były wolne od reklam Google, dlatego prosimy Was o wsparcie.
Jeśli chcecie dorzucić swoją cegiełkę, możecie zrobić to przez Patronite.pl lub Buycoffee.to.
System ma być przystosowany do montażu na pokładach okrętów z użyciem standardowych dla żeglugi morskiej mocowań typu twist-lock i zasilany bezpośrednio z ich instalacji. Kontenery będą ustawiane rufą w kierunku zrzutu min. Wymagane są również wysoka niezawodność, łatwość obsługi i utrzymania, a także zapewnienie wsparcia logistycznego, programu serwisowego i szkoleń dla załóg. Ostateczne przyjęcie systemu do służby ma nastąpić po przejściu prób morskich.
Podmioty zainteresowane udziałem w programie muszą wykazać, że posiadają umowę z biurem projektowym min RWM Italia dotyczącą integracji systemów programowania zapalników (dla min MP-80, Murena i Asteria) lub systemów ustawiania (dla min Manta), a także odpowiednie licencje lub realną możliwość ich uzyskania. Na żądanie dyrekcji wykonawca będzie zobowiązany do przeprowadzenia – na własny koszt – testów potwierdzających deklarowane zdolności systemu. Szacunkowa wartość zamówienia wynosi około 8 milionów euro, a czas realizacji zamówienia określono na 730 dni kalendarzowych.
Jedynym z zyskujących ostatnio na popularności systemów tego typu jest duński Cube. Wykorzystuje on 20- lub 40-stopowe kontenery wyposażone w wewnętrzne moduły transportowe dla min morskich. System można ulokować na zewnątrz dowolnej jednostki lub w jej wnętrzu. Wymogiem użycia jest w zasadzie tylko zapewnienie dostępu do pawęży kadłuba.
Włosi w ostatnich latach przystąpili do rozbudowy zdolności Marina Militare w zakresie wojny minowej. We wrześniu ubiegłego roku rozpoczęto budowę pierwszego przybrzeżnego niszczyciela min nowej generacji NGM/C dla włoskiej marynarki wojennej. Przyjęcie do służby pierwszej jednostki ma nastąpić w 2028 roku. Budowa okrętu jest wynikiem zleconych w 2021 roku prac nad określeniem ryzyka i wymagań dla przyszłych okrętów przeciwminowych (cacciamine di nuova generazione).
Umowę na budowę pięciu okrętów zawarto w lipcu 2024 roku pomiędzy konsorcjum spółek Intermarine i Leonardo a włoską flotą. Zgodnie z obecnym podziałem wiodącą rolę w pracach (aż 73%) odgrywać będzie Intermarine. Jej głównym zadaniem będzie zaprojektowanie i wybudowanie kadłubów. Z kolei Leonardo zaprojektuje i dostarczy systemy walki. Zgodnie z wynikiem analiz Marina Militare otrzyma okręty wybudowane w podobnej filozofii co belgijsko-holenderskie jednostki powstające w ramach programu rMCM.
Firmato il contratto per la fornitura alla Marina Militare di Cacciamine Nuova Generazione Costieri (CNG/C) + e relativo supporto logistico integrato, del valore di 1,6 miliardi per la realizzazione di 5 Unità e di circa 1 miliardo in opzioni per il completamento del programma. pic.twitter.com/qGYXfNxmkV
— Aurelio Giansiracusa (@AurelioGiansira) July 26, 2024
Nowe okręty będą istną rewolucją w siłach przeciwminowych włoskiej floty. Obecnie składają się one z dwóch niszczycieli min typu Lerici, służących od 1985 roku, i ośmiu typu Gaeta, wprowadzonych do linii w latach 1992–1996.
Typ Gaeta stanowi w zasadzie rozwinięcie typu Lerici, stąd też często uznaje się je za dwie wersje jednego typu. Jednostki te wypierają odpowiednio 500 i 700 ton przy długości 50 i 52 metrów. W toku służby jednostki przeszły modernizację, otrzymały między innymi nowoczesne pojazdy podwodne Hugin i Remus 100 wraz z nowym systemem walki. Część jednostek zbliża się nieubłaganie do czterech dekad w służbie, przez co konieczne staje się ich zastąpienie. NGM/C wydaje się godnym następcą.