Według doniesień mediów we wrześniu do Wielkiej Brytanii mają przybyć marynarze brazylijskiej marynarki wojennej, którzy rozpoczną procedurę przejęcia wycofanego ze służby w Royal Navy okrętu desantowego HMS Bulwark. Obie jednostki typu Albion wycofano w marcu z powodu cięć budżetowych. Brasília po raz kolejny korzysta z okazji i przejmuje okręt wycofany z brytyjskiej floty.

Informacje o tym, że brytyjskie okręty desantowe mogłyby trafić do Ameryki Południowej, pojawiły się z początkiem tego roku. Jeszcze przed skierowaniem okrętów do rezerwy brazylijski rząd poprowadził negocjacje w sprawie przejęcia jednostek typu Albion. W kwietniu brytyjska i brazylijska marynarka wojenna popisały list intencyjny w sprawie obu okrętów. Jak powszechnie wiadomo, list intencyjny jest jedynie wyrażeniem woli; wychodzi na to, że Brasília decydowała się przejąć tylko jedną jednostkę.

Lokalne źródła twierdzą, że Albion wymaga remontu – wcześniej trafił bowiem do głębokiej rezerwy właśnie z powodu konieczności jego przeprowadzenia. Stąd też Marinha do Brasil pozyskałaby okręt z przeznaczeniem na dawcę części zamiennych. Tymczasem pojawiły się nowe szczegóły dotyczące Bulwarka.

HMS Bulwark ze śmigłowcowcem HMS Ocean podczas operacji na Morzu Śródziemnym, jeszcze pod brytyjską banderą. Wkrótce obie jednostki ponownie zobaczymy w szyku – tym razem już u nowego właściciela.
(PO(Phot) Si Ethell / MOD)

Do bazy morskiej HMNB Devonport w Plymouth, będącej niegdyś domem obu Albionów, we wrześniu dotrze grupa brazylijskich marynarzy, która zapoczątkuje cały proces przekazania okrętu. Personel ma nadzorować krótki remont Bulwarka. Jednak należy pamiętać, że w latach 2022–2024 okręt przeszedł remont połączony z częściową modernizacją za kwotę 72 milionów funtów. Tak więc obecny remont obejmie raczej przegląd i dokończenie ewentualnych prac przerwanych decyzją o wycofaniu. Następnie Brytyjczycy mają przeszkolić Brazylijczyków, aby ci mogli powrócić okrętem do kraju. Były Bulwark dotrze do Brazylii po ukończeniu niezbędnych formalności w październiku 2026 roku.

Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.

Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.

Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.

KWIECIEŃ BEZ REKLAM GOOGLE 82%

Przed siedmiu laty Kraj Kawy odkupił od Brytyjczyków śmigłowcowiec HMS Ocean (L12). Okręt od 2018 roku służy w Marinha do Brasil jako Atlântico (A140). Z kolei w połowie lat 90. Brasília odkupiła cztery fregaty rakietowe typu 22 pierwszej serii. Dziś w służbie pozostaje jeden okręt – Rademaker (F49), dawny HMS Battleaxe (F89). Warto też dodać, że brytyjski system przeciwlotniczy Sea Ceptor (oparty na rodzinie CAMM) trafia na budowane w Brazylii fregaty rakietowe typu Tamandaré.

HMS Bulwark (L15)

To drugi okręt desantowy typu Albion zbudowany na potrzeby Royal Navy. Zwodowany został 15 listopada 2001 roku w stoczni BAE Systems w Barrow-in-Furness, brytyjską banderę podniósł 28 kwietnia 2005 roku. Okręt przy długości 176 metrów ma 18,5 tysiąca ton wyporności pełnej. Jest w stanie rozwinąć prędkość do 18 węzłów i przejść 8 tysięcy mil morskich. Dysponuje obszernym pokładem lotniczym dla śmigłowców AW101 oraz CH-47 oraz mokrym dokiem dla czterech łodzi desantowych i miejscem na burtach dla czterech kolejnych. Uzbrojenie stanowią dwa systemy obrony bezpośredniej Phalanx.

Już w pierwszym rejsie w 2006 roku Bulwark działał na wodach Rogu Afryki, prowadząc działania antypirackie i antyterrorystyczne, a następnie w Zatoce Perskiej jako okręt flagowy Task Force 158. Latem tego samego roku, w związku z kryzysem izraelsko-libańskim został skierowany do Libanu, gdzie ewakuował brytyjskich obywateli z Bejrutu — była to największa taka operacja od czasów drugiej wojny światowej.

Przez cały okres służby brał udział w dużych manewrach NATO, między innymi „Joint Warrior”, „Cold Response” i „Griffin Strike”, a także w misjach na Morzu Bałtyckim, Morzu Śródziemnym i w rejonie Zatoki Perskiej. W latach 2011–2015 pełnił funkcję okrętu flagowego Royal Navy, wspierając operacje ekspedycyjne i humanitarne. Wielokrotnie realizował ćwiczenia z sojusznikami od wód Atlantyku po Bliski Wschód. Zawijał również do polskich portów.

Jego aktywna służba zakończyła się w 2017 roku, gdy trafił do rezerwy, a w marcu bieżącego roku został oficjalnie wycofany ze składu floty mimo trwającego remontu i możliwości czynnej służby aż do połowy lat 30. Wraz z wycofaniem Bulwarka i Albiona zabezpieczenie działań Royal Marines spoczęło na trapionej problemami Royal Fleet Auxiliary, a dokładniej – na trzech okrętach typu Bay i specjalistycznym okręcie RFA Argus. Ich następcą będą pozyskane w przyszłej dekadzie okręty Multi-Role Strike Ship (MRSS) w liczbie do sześciu sztuk.

Niestety żaden okręt desantowy RFA nie jest w gotowości operacyjnej. Argus ma cofnięty certyfikat bezpieczeństwa z powodu problemów technicznych i nie wiadomo, kiedy go odzyska. W dodatku w przyszłym roku ma trafić do doku na planowany remont. W przypadku Bayów dwa z nich, RFA Lyme Bay i RFA Mounts Bay, przechodzą niezbędne remonty po ostatnich rejsach, między innymi na Morzu Śródziemnym. Trzeci okręt – RFA Cardigan Bay – od września ubiegłego roku przebywa w rezerwie z powodu niemożności skompletowania załogi. Stąd też zmiana właściciela Bulwarka i być może jego bliźniaka jest ze wszystkich możliwych stron krytykowane przez ekspertów.

LA(Phot) Shaun Barlow / MOD