Royal Navy przeprowadziła udaną próbę z użyciem autonomicznego pojazdu podwod­nego (UUV), który został wystrzelony bezpośrednio z wyrzutni torpedowej atomowego okrętu podwodnego HMS Astute (S119). Według przekazanych informacji była to pierwsza tego typu próba zastosowania takiego systemu w praktyce. Użycie UUV ma zwiększyć możliwości operacyjne okrętów podwodnych o napędzie atomowym, wspierając rozpoznanie podwodne, łączność i działania prowadzone na dnie mórz.

Operację przeprowadzono na wodach Morza Śródziemnego w ramach projektu „Scylla”. Stanowi on jeden z filarów programu AUKUS i skupia się bezpośrednio na opracowywaniu zaawansowanych technologii morskich do wspierania bezpieczeństwa zarówno w regionie Indo-Pacyfiku, jak i w regionie euroatlantyckim.

– Przeprowadzenie tych prób jest dowodem naszego zaangażowania w wykorzystywanie zaawansowanych możliwości w ramach przyszłej floty hybrydowej i stanowi duży krok naprzód w dostarczaniu nowych możliwości dla floty okrętów podwodnych – powiedział komodor Marcus Rose, zastępca dyrektora do spraw prowadzenia działań podwodnych.

Astute wystrzelił i odzyskał podwodny bezzałogowiec L3Harris Iver4 w trybie TTL&R (Torpedo Tube Launch and Recovery) – odpalania i odzyskiwania z wyrzutni torped – co eliminuje konieczność wynurzania się okrętu w celu przechwycenia drona, pozwalając zachować skrytość i zwiększając elastyczność operacyjną.

Niemniej odzyskanie pojazdu podwodnego to najtrudniejszy technicznie etap procesu, ponieważ UUV musi precyzyjnie nawigować z powrotem do wąskiej wyrzutni. Okręt pozostaje wówczas nieruchomy. Dokładny przebieg procedury pozostaje oczywiście tajny, ale możliwe, że do skutecznego odzysku konieczna była modyfikacja wrót wyrzutni, które pierwotnie nie były projektowane do tego typu operacji.

Po powrocie na pokład dane zebrane przez UUV mogą zostać pobrane i szczegółowo przeanalizowane przez załogę. Akumulator bezzałogowca można naładować, można też wgrać nowe szczegóły i dane misji, co umożliwia szybkie zlecenie kolejnych zadań bez wynurzania się. Wykorzystywanie UUV w trybie TTL&R otwiera nowe możliwości w wykorzystaniu operacyjnego okrętów podwodnych.

Jeśli kiedykolwiek się zastanawialiście, czy nas wspierać czy nie – teraz nadszedł moment na decyzję.

Od blisko dwóch lat utrzymujemy się głównie z Waszej hojności i zrezygnowaliśmy z reklam Google. Od kilku miesięcy nasze dochody nie zbliżają się do założonego progu i nasza „poduszka”, z której finansujemy wszystko poza podstawowymi kosztami utrzymania serwera i domeny, się kurczy.

W tym roku byliśmy w Berlinie na ILA i w Kielcach na MSPO. Na przyszły rok też mamy ambitne plany. Tymczasem koszty utrzymania serwisu idą w górę. Zależy nam aby Konflikty dalej były wolne od reklam Google, dlatego prosimy Was o wsparcie.

Jeśli chcecie dorzucić swoją cegiełkę, możecie zrobić to przez Patronite.pl lub Buycoffee.to.

LISTOPAD BEZ REKLAM GOOGLE 77%

Według komunikatu drony będą używane głównie do rozpoznania i prowadzenia szeroko pojętych działań na dnie morskim. Dla załogi okrętu podwodnego będą niezależnym dodatkowym systemem zwiększającym zdolności i świadomość sytuacyjną. Atomowy okręt podwodny może skrycie działać w zanurzeniu przez wiele tygodni, a nawet miesięcy. UUV może wspomagać między innymi działania sabotażowe na przykład podmorskiej infrastruktury krytycznej lub też pomagać im przeciwdziałać, może też zbierać dane wywiadowcze w pobliżu kluczowych obiektów w okolicach płytkich akwenów – niedostępnych dla okrętu podwodnego.

Interesujący jest również sam UUV. L3Harris Iver4 to rodzina bezzałogowych pojazdów podwodnych o modułowej konstrukcji, przystosowana do zadań takich jak rozpoznanie, mapowanie dna, wykrywanie min czy monitoring środowiska. W zależności od wersji długość Iver4 to 2–3 metry, średnica – około 14 centymetrów, masa – 80–120 kg. Kompaktowe wersje przeznaczone są do szybkiego rozlokowania z pokładów małych jednostek lub z brzegu, natomiast większe modele – jak te używane przez Royal Navy – mogą być odpalane i odzyskiwane z wyrzutni torpedowych okrętów podwodnych. Czas działania sięga kilkunastu godzin, a wyposażenie obejmuje między innymi sonar boczny, echosondę wielowiązkową i systemy inercyjne do precyzyjnej nawigacji.

W tym miejscu warto również wspomnieć o podobnym projekcie już nierealizowanym przez amerykańską flotę. Na początku miesiąca US Navy zarzuciła opracowanie UUV w ramach programu Razorback, który również odpalany miał być systemem TTL&R. Bezzałogowiec zbudowano na bazie modułowego bezzałogowca podwodnego REMUS 600, opracowanego przez Woods Hole Oceanographic Institution, a obecnie produkowanego przez Huntington Ingalls Industries.

REMUS 600 ma 3,1 metra długości, 32,7 centymetra średnicy, waży 240 kilogramów i może operować na głębokości do 182 metrów przez maksymalnie 70 godzin, zależnie od konfiguracji. Może działać półautonomicznie po zaprogramowanej trasie i komunikować się ze statkami lub innymi jednostkami za pomocą anteny umieszczonej na maszcie, gdy znajduje się blisko powierzchni.

POPhot Jay Allen / UK MOD © Crown copyright 2021