Jeden z najbardziej kłopotliwych i zagmat­wa­nych programów okrętowych w historii amerykań­skiej marynarki wojennej został bezcere­mo­nial­nie skreślony. Pentagon zdecydował się na odwołanie zamówienia na kolejne cztery fregaty typu Constellation. Sekretarz marynarki John Phelan przedstawił wykoszenie programu jako pierwszą z całego szeregu decyzji mających usprawnić produkcję okrętów dla US Navy.

Obecnie w budowie są formalnie dwie jednostki – Constellation (FFG 62) i Congress (FFG 63). Prace stoczniowe nad tą drugą jeszcze nie ruszyły, ale kontrakt na jej budowę, przyznany po modyfikacji w maju 2021 roku, jest w mocy. Na tę chwilę założenie jest takie, że w mocy pozostanie, ale Phelan oświadczył, że chociaż prace będą trwały, budowa FFG 62 i FFG 63 w stoczni Fincantieri Marinette Marine w Wisconsin będzie jeszcze poddana dalszym przeglądom.

– Marynarka wojenna i nasi partnerzy przemysłowi uzgodnili kompleksowe porozumienie, które w imię dogodności marynarki wojennej skreśla ostatnie cztery okręty tego typu, nad którymi jeszcze nie ruszyły prace – mówił Phelan. – Ogromnie doceniamy stoczniowców z Wisconsin i Michigan.

Jak dowiedział się serwis The War Zone, biuro Phelana zamierza w najbliższym czasie ubiegać się w Kongresie o zmianę przeznaczenia funduszy asygnowanych na program Constellation, tak aby sfinansować budowę innych, mniej kłopotliwych okrętów w Marinette. Z kolei dział prasowy Fincantieri wystosował oświadczenie, w którym podkreślono, że wypracowane porozumienie o zamknięciu programu jednocześnie zacieśnia więzi koncernu z Pentagonem.

Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.

Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.

Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.

LUTY BEZ REKLAM GOOGLE 85%

Program fregat rakietowych typu Constellation powstał jako odpowiedź US Navy na ograniczenia okrętów powstałych w ramach postępowania Littoral Combat Ship, które okazały się drogie w utrzymaniu, awaryjne i mało użyteczne w realiach pełnoskalowego konfliktu. W lipcu 2017 roku ruszył program FFG(X), mający wyłonić gotowy projekt fregaty możliwy do szybkiego dostosowania do potrzeb US Navy.

Do rywalizacji stanęło sześciu oferentów, z czego pięciu – Austal USA, Fincantieri Marine Group, General Dynamics, Huntington Ingalls Industries i Lockheed Martin – otrzymało środki na opracowanie koncepcji. W 2019 roku Lockheed Martin zrezygnował z udziału, pozostawiając w grze cztery podmioty. W kwietniu 2020 roku zwycięzcą wybrano Fincantieri Marinette Marine, oferującą zmodyfikowaną wersję włoskiej fregaty FREMM – podtyp Bergamini.

Co zabawne, US Navy zdecy­do­wała się na wybór europejskiego projektu jako gotowego rozwiązania z małym ryzykiem niepowodzenia projektu. W dodatku Amerykanie chcieli, aby nowe fregaty jednocześnie spełniały ich wymagania dotyczące wysokiego poziomu przeżywalności i były w jak największym stopniu tożsame z euro­pej­skim pierwo­wzo­rem. Począt­kowo typ Constellation miał 85% kompo­nen­tów wspólnych z FREMM‑em, jednak po zaim­ple­men­to­wanych zmianach projekty pozostały tożsame jedynie w 15%.

Niestety wyszło zupełnie na odwrót i decyzja o zamknięciu programu jest smutnym zwieńczeniem serii problemów trapiących postępowanie. Już od dłuższego czasu zwracano uwagę na rosnące koszty, opóźnienia i wzrost masy fregat. W czerwcu GAO (odpowiednik polskiego NIK-u) opublikowało raport (link do pliku PDF) podsumowujący roczne postępy kluczowych programów modernizacyjnych. Oczywiście opisano w nim i problematyczne fregaty. Okazało się wówczas, że względem pierwotnego projektu okręty rozrosły się o 13%, co w praktyce przekłada się na wzrost masy o 759 ton.

Ponownie podkreślono, że tak duża różnica może skrócić okres eksploatacji okrętów, gdyż będzie trzeba szybciej je wycofać z uwagi na zużycie podzespołów mechanicznych. Brak wystar­cza­jącego marginesu masy i mocy pod przyszłe modernizacje uznano za problem zdecydo­wa­nie ważniejszy niż przeciążenie projektu. Okręty o ograniczonym długo­falo­wym poten­cjale moderni­za­cyjnym stają się nieperspektywiczne, tak samo jak ich utrzymanie w linii.

Włoska fregata Carlo Bergamini (F 590).
(Fabius1975, domena publiczna)

W kwietniu Rob Wittman, członek komisji do spraw sił zbrojnych w Izbie Reprezentantów, podzielił się informacjami dotyczącymi przyszłości programu podczas konferencji Sea Air Space. Stwierdził on, że całe postępowanie znalazło się w punkcie zwrotnym. Ze słów kongresmena można wywnioskować, że cały projekt został po prostu bardzo mocno przekombinowany. Jak widać, ciągłe modyfikowanie sprawdzonego i udanego projektu fregat FREMM przez stronę amerykańską stało się w praktyce gwoździem do trumny całego programu Constellation.

Łącznie dowództwo amerykańskiej floty planowało pozyskać co najmniej dwadzieścia okrętów typu Constel­lation. Poza FFG 62, której budowa była opóźniona o trzy lata, zamówiono jeszcze pięć kolejnych: USS Congress (FFG 63), USS Chesapeake (FFG 64), USS Lafayette (FFG 65), USS Hamilton (FFG 66) i USS Galvez (FFG 67). W grudniu 2024 roku zamówiono kolejne dwie fregaty: USS Everett Alvarez Jr. (FFG 68) i USS Joy Bright Hancock (FFG 69).

Być może w projektowanie kolejnego już następcy Perrych zaangażowana zostanie bezpośrednio amerykańska flota. W sierpniu ogłoszono, że dowództwo systemów morskich (Naval Sea Systems Command, NAVSEA) zamierza odtworzyć zdolność US Navy do samodzielnego projektowania okrętów. Główny inżynier marynarki, kontradmirał Pete Small, zamierza utworzyć silny zespół projektantów okrętowych, inżynierów i kreślarzy, którzy stworzą projekty nowego niszczyciela rakietowego DDG(X) i wielozadaniowego atomowego okrętu podwodnego SSN(X). Tym bardziej, że pokłosiem powołania biura projektowego były właśnie między innymi problemy programu Constellation.