Dziś doszło do katastrofy samolotu transportowego C-130 Hercules należącego do tureckich sił powietrznych. Maszyna wystartowała z portu lotniczego w Gandży w Azerbejdżanie i rozbiła się kilkanaście minut po starcie, w rejonie granicy gruzińsko-azerbejdżańskiej. Na nagraniach dostępnych w Internecie widać, że samolot rozpadł się w powietrzu. Tureckie ministerstwo obrony potwierdziło zdarzenie i poinformowało, że trwa akcja poszukiwawczo-ratownicza.
Według danych serwisu Flightradar24, samolot C-130E o numerze rejestracyjnym 68-01609 wystartował o godzinie 10:18 czasu UTC (14:18 czasu lokalnego) z lotniska w Gandży w Azerbejdżanie, kierując się w stronę granicy z Gruzją. Około 10:48 UTC nad terytorium Gruzji utracono kontakt z maszyną. Nagrania wideo krążące w mediach społecznościowych pokazują spadające szczątki maszyny – osobno przednią część kadłuba z kabiną oraz centralną sekcję ze skrzydłami. Po uderzeniu w ziemię doszło do eksplozji i pożaru.
Azerbaycan’dan ülkemize gelmek üzere havalanan bir C130 askerî kargo uçağımız Gürcistan-Azerbaycan sınırında düşmüştür. Arama kurtarma çalışmalarına Azerbaycan ve Gürcistan makamları ile koordineli olarak başlanmıştır.
Kamuoyuna saygıyla duyurulur.#MillîSavunmaBakanlığı
— T.C. Millî Savunma Bakanlığı (@tcsavunma) November 11, 2025
Tureckie ministerstwo obrony w krótkim komunikacie potwierdziło, że doszło do wypadku z udziałem samolotu, który miał wracać do Turcji, informując jedynie o trwającej akcji poszukiwawczo-ratowniczej.
Reuters podaje, że prezydent Recep Tayyip Erdoğan złożył kondolencje rodzinom ofiar. Turecki minister spraw wewnętrznych Ali Jerlikaja poinformował, że rozmawiał telefonicznie ze swoim gruzińskim odpowiednikiem, dodając, że gruziński minister udał się na miejsce katastrofy.
#Breaking: This is the first footage showing the horrific crash of a Turkish Air Force C-130E Hercules (68-01609), which disintegrated mid-air and went down near the #Azerbaijan–#Georgia border shortly after takeoff from Ganja International Airport. pic.twitter.com/8y26HKbO8p
— Babak Taghvaee – The Crisis Watch (@BabakTaghvaee1) November 11, 2025
Turcja ma w służbie około osiemnastu Herculesów w dwóch odmianach: C-130B i C-130E. Część maszyn w ostatnich latach przeszła kompleksową modernizację do standardu C-130EM/BM Erciyes. Zmodernizowano między innymi awionikę do standardu „szklanego kokpitu”, wymieniono systemy łączności i nawigacji oraz system planowania misji. Niemniej są to już maszyny wiekowe, a co za tym idzie – zużyte. Wiek tureckich C-130B/E wynosi od 51 do 66 lat w służbie.
W ubiegłym miesiącu turecki resort obrony sfinalizował umowę zakupu dwunastu samolotów transportowych C-130J-30 Hercules, które przed dwoma laty wycofano ze służby w Royal Air Force. Maszyny trafią do brytyjskich zakładów Marshall Aerospace, gdzie przejdą przeglądy techniczne i drobne prace modernizacyjne, zanim zostaną przekazane Türk Hava Kuvvetleri.
We’re following reports of a Lockheed C-130E Hercules, belonging to the Turkish Air Force, that is suspected to have crashed in Georgia, close to the border of Azerbaijan. Evidence points to the aircraft being #TUAF543, which departed Ganja Airport in Azerbaijan at 10:19 UTC.… pic.twitter.com/xqrEWbMiRk
— Flightradar24 (@flightradar24) November 11, 2025
Aktualizacja (16.00)
Flightradar24 na podstawie własnych zapisów podaje, że C-130E używający znaku wywoławczego TUAF543 wystartował z międzynarodowego lotniska w Gandży o godzinie 10.19 UTC. Po starcie zawrócił, obierając kurs na północny wschód i minął Zbiornik Mingeczaurski. Następnie na wysokości 4500 metrów skręcił na północny zachód, po czym zmienił kurs na zachodni, przekraczając granicę z Gruzją około 10.37 UTC. Maszyna kontynuowała wznoszenie do wysokości przelotowej 7300 metrów, osiągniętej o 10.41 UTC. Ostatni sygnał odebrany przez Flightradar24 miał miejsce o godzinie 10.49 UTC.
Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.
Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.
Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.
Feralna maszyna została wyprodukowana w 1968 roku i służyła początkowo w saudyjskich siłach powietrznych. Następnie samolot został przejęty przez tureckie siły powietrzne w których to rozpoczął służbę w 2010 roku.
68-1609
üstteki fotoğraf 27 Haziran 1981'den RSAF'ta hizmet ederken.
RSAF 2012 yılında hizmetten çıkardı.O sene 68-1609 ile birlikte 6 tane C-130E almıştık. Başımız sağ olsun pic.twitter.com/kD9llvJ0gw— gökalp (@cortexxiphan) November 11, 2025
Aktualizacja (16.40)
Tureckie ministerstwo obrony poinformowało, że na pokładzie rozbitego samolotu znajdowało się dwudziestu tureckich żołnierzy, w tym członkowie załogi Herculesa. Na razie nie potwierdzono jednak dokładnej liczby ofiar katastrofy.
Aktualizacja (12 listopada, 16.30)
Dziś nad ranem turecki resort obrony potwierdził, że w katastrofie zginęły wszystkie osoby znajdujące się na pokładzie samolotu, publikując jednocześnie nazwiska wszystkich dwudziestu ofiar. Z kolei po południu Recep Tayyip Erdoğan przekazał, iż śledczym udało się odnaleźć czarne skrzynki samolotu.
— T.C. Millî Savunma Bakanlığı (@tcsavunma) November 12, 2025
Choć na razie jest zbyt wcześnie, by przesądzać o przyczynie katastrofy, jednak część osób powiązanych z lotnictwem transportowym sugeruje, że mogło dojść do niewłaściwego rozmieszczenia ładunku – na pokładzie Herculesa miały znajdować się części do tureckich myśliwców F-16 – lub awarii jednego ze śmigieł.
W 2017 roku podobny wypadek spotkał amerykańskiego KC-130T, gdy z powodu korozji mocowania łopaty śmigła doszło do jej oderwania i uderzenia w kadłub, co doprowadziło do jego rozerwania. W kolejnych latach wykryto pękające łożyska śmigieł w ponad stu samolotach rodziny C-130H, co skutkowało ich czasowym uziemieniem.
Unfortunately very easy to imagine how this happened. In 2017 a USMC Herk flying over Mississippi had prop come apart which led to the front of the fuselage being cut off. Turned out the depot level maintenance wasn’t adequately looking at corrosion with the prop blades, there…
— Tropical Cowboy of Danger (@FlynonymousWX) November 11, 2025