Podczas salonu obronnego DIMDEX (Doha International Maritime Defence Exhibition & Conference) w Ad-Dausze turecka grupa stoczniowa TAİS podpisała z katarską spółką Barzan Holdings umowę na dostawę dwóch fregat rakietowych typu İstif (określanych również jako typ İstanbul). Oba okręty budowane są dla indonezyjskiej marynarki wojennej, a katarska firma jedynie pośredniczy w transakcji i udziela Dżakarcie pożyczki.

Na mocy umowy stocznia odstąpi dwie jednostki budowane dla tureckiej marynarki wojennej. Indonezja otrzyma drugą i czwartą fregatę, które początkowo miały zasilić Türk Deniz Kuvvetleri pod nazwami TCG İzmir i TCG İçel. Pierwszy okręt zwodowano w styczniu ubiegłego roku, zaś drugi – we wrześniu. Obecnie trwają zaawansowane prace wyposażeniowe na obu jednostkach, powoli zmierzające do końca. Odstąpienie fregat Indonezji znacząco przyśpieszy czas dostawy. W podobny sposób Indonezja nabyła dwa włoskie okręty typu Thaon di Revel.

Oczywiście Turcja nie będzie poszkodowana. Umowa opiewa na sumę miliarda dolarów i de facto finansuje Ankarze budowę dwóch fregat w miejsce tych odstąpionych. Turcy mogli przystać na odstąpienie dwóch okrętów na tak zaawansowanym stadium budowy, gdyż jednocześnie budowane są wszystkie fregaty typu İstif, a pierwsza – TCG İstanbul (F515) – rozpoczęła służbę w tureckiej flocie 19 stycznia 2024 roku.

Sam fakt pozyskania tureckich okrętów przez Indonezję nie jest zaskoczeniem. W lipcu ubiegłego roku podczas targów zbrojeniowych IDEF w Stambule rządy Indonezji i Turcji podpisały porozumienie dotyczące właśnie kupna dwóch fregat typu İstif. W ceremonii uczestniczyli między innymi indonezyjski minister obrony Sjafrie Sjamsoeddin, szef agencji infrastruktury obronnej Yusuf Jauhari, a także prezesi stoczni PT PAL i tureckiej grupy stoczniowej TAİS. Nie ujawniono szczegółów kontraktu, ale miesiąc wcześniej podczas targów Indodefence 2025 w Dżakarcie stocznie PT PAL i TAİS zawarły porozumienie w sprawie fregat. Już wtedy sugerowano również, że jednostki zamówione przez Indonezję okażą się okrętami budowanymi początkowo dla tureckiej marynarki.

Trzon indonezyjskiej floty stanowią dwie nowoczesne fregaty rakietowe typu Martadinata: Raden Eddy Martadinata (331) oraz I Gusti Ngurah Rai (332). Bazujące na holenderskim projekcie Sigma 10514 okręty wprowadzono do służby w latach 2017–2018. W budowie jednostek uczestniczyła stocznia PT PAL, która odpowiada za budowę pary fregat typu Merah Putih, bazujących na projekcie brytyjskich jednostek Arrowhead 140. W ubiegłym tygodniu Indonezja pozyskała licencję na dwie kolejne fregaty AH140.

Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.

Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.

Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.

KWIECIEŃ BEZ REKLAM GOOGLE 82%

Para nowoczesnych fregat wspierana jest przez pięć starych fregat typu Ahmad Yani, które Dżakarta odkupiła w latach 80. od Koninklijke Marine. Są to przestarzałe jednostki, zwodowane w połowie lat 60. W najbliższych latach ma je zastąpić sześć FREMM‑ów zbudowanych przez Fincantieri. Fregaty uzupełniane są przez łącznie dwadzieścia cztery korwety pięciu typów.

Oprócz tego Dżakarta przejęła dwa patrolowce typu Thaon di Revel. Obie jednostki rozpoczęły służbę w ubiegłym roku jako Brawijaya (320) i Prabu Siliwangi (321). Indonezja zabiega również o zakup wycofanego w ubiegłym roku ze służby włoskiego lotniskowca lekkiego Giuseppe Garibaldi.

Fregaty typu İstif

Okręty powstają w ramach programu MİLGEM, który zakłada budowę kilku klas jednostek: korwet rakietowych typu Ada (sześć w służbie), niszczycieli rakietowych typu TF-2000 (osiem planowanych, jeden w budowie) i ośmiu fregat. W ostatniej, czwartej fazie zaplanowano dziewięć patrolowców typu Hisar (jeden okręt sprzedano Rumunii), opartych na projekcie typu Ada. Budowane fregaty w pierwszej kolejności zastąpią w służbie cztery fregaty typu Yavuz (MEKO A-200): Yavuz (F240), Turgutreis (F241), Fatih (F242) i Yıldırım (F243) – służące w tureckiej marynarce od późnych lat 80. – oraz uzupełnią modernizowane fregaty typu Barbaros.

Fregaty mają 113,2 metra długości, 14,4 metra szerokości i wyporność około 3100 ton. Napęd w układzie CODAG (combined diesel and gas) składa się z turbiny gazowej LM2500 i dwóch silników wysokoprężnych MTU. Okręty typu są w stanie rozwinąć prędkość rzędu 29 węzłów i przebyć około 6600 mil morskich przy prędkości 14 węzłów. Autonomiczność fregat wynosi piętnaście dni, a załoga liczy 123 marynarzy. Na rufie znajduje się hangar i lądowisko dla śmigłowca S-70 Seahawk lub bezzałogowca.

Uzbrojenie rakietowe okrętu stanowi 16-komorowa wyrzutnię pionowa Midlas dla pocisków przeciwlotniczych rodziny Hisar i szesnaście wyrzutni pocisków przeciwokrętowych Atmaca. Początkowo fregaty miały otrzymać amerykańskie wyrzutnie Mk 41 VLS, jednak z powodu amerykańskiego embarga zdecydowano się opracować rodzimy system. Spowodowało to roczne opóźnienie w realizacji programu.

Uzbrojenie artyleryjskie składa się z 76-milimetrowej armaty automatycznej OTO Melara Super Rapid, system obrony bezpośredniej Gökdeniz oraz dwa zdalnie sterowane moduły uzbrojenia Aselsan STOP z armatami o kalibrze 25 milimetrów. Fregaty będą przystosowane również do realizacji zadań ZOP. W tym celu wyposażone będą w dwie wyrzutnie lekkich torped. Fregaty otrzymały nowoczesne sensory, które w głównej mierze powstały siłami krajowego przemysłu, jak stacjaradi0lokacyjna Cenk-400N 4D z anteną AESA, systemy walki radioelektronicznej, radary kierowania ogniem oraz systemy łączności.

Adem, Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International