W stoczni marynarki wojennej w Stambule odbyła się uroczystość położenia stępki pod pierwszy niszczyciel rakietowy typu Tepe (wcześniej TF-2000). Okręt otrzyma nazwę TCG Kocatepe. Wodowanie ma nastąpić pod koniec przyszłego roku. Planowana jest budowa ośmiu niszczycieli tego typu.

Informację podano mediom 10 kwietnia, dodając, że stępkę położono podczas trwających w dniach 3–9 kwietnia ćwiczeń „Mavi Vatan 2026”. Budowę Kocatepe rozpoczęto 2 stycznia uroczystym paleniem blach. Tego samego dnia zainauguro­wano również budowę pierwszego pełnoprawnego lotniskowca MUGEM (Milli Uçak Gemisi; po polsku: lotniskowiec narodowy) i pierwszego opracowanego siłami krajowego przemysłu okrętu podwodnego MİLDEN (Milli Denizaltı; krajowy okręt podwodny).

Okręt otrzymał nazwę po niszczycielu typu Gearing, dawnym USS Harwood, który podniósł turecką banderę w 1971 roku. Niszczyciel został omyłkowo zbombardowany i zatopiony przez tureckie lotnictwo 21 lipca 1974 roku podczas tureckiej inwazji na Cypr, w wyniku błędnej identyfikacji. Z kolei nazwa całej serii również nie jest przypadkowa i nawiązuje do dwóch typów okrętów służących w przeszłości w tureckiej flocie. Tepe to lokalna nazwa ośmiu amerykańskich fregat typu Knox służących w latach 1993–2012 i tyluż niszczycieli typu Gearing eksploatowanych przez Türk Deniz Kuvvetleri latach 1972–1998.

Niszczyciele rakietowe powstają w ramach programu MİLGEM, który zakłada budowę kilku innych klas jednostek: korwet rakietowych typu Ada (sześć w służbie) i fregat typu İstif (osiem budowanych, jeden w służbie). W ostatniej, czwartej fazie zaplanowano dziewięć patrolowców typu Hisar (jeden okręt sprzedano Rumunii), opartych na projekcie Ada. Sama geneza opracowania niszczycieli sięga 2011 roku, a w 2017 roku oficjalnie rozpoczęto realizację programu.

Utrzymanie Konfliktów jako serwisu wolnego od reklam Google to dla nas priorytet. Dzięki Waszemu wsparciu z Patronite i BuyCoffee udało się to do tej pory i chcielibyśmy, aby tak zostało.

Żeby działać bez reklam Google, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie. To próg, który pozwala nam skupić się na pracy. Jeśli chcecie dorzucić swoją cegiełkę, możecie zrobić to przez Patronite.pl lub Buycoffee.to.

Nie spodziewamy się, że każdy będzie nas wspierał finansowo. Ale jeśli zdecydujecie się pomóc, zadbamy o to, by każda złotówka realnie pracowała na rozwój serwisu.

Nasze comiesięczne raporty finansowe możecie przeczytać tutaj.

CZERWIEC BEZ REKLAM GOOGLE 63%

W ostatnich latach przedstawiano kilka koncepcji niszczycieli. Wedle najświeższych informacji mają służyć przede wszystkim do obrony powietrznej. Zapewne głównym zadaniem będzie osłona okrętowych grup zadaniowych i lotniskowcowej grupy uderzeniowej, jeśli oczywiście budowa tureckiego lotniskowca dojdzie do skutku.

Turcy postanowili wybudować duże i silnie uzbrojone okręty. Niszczyciele typu Tepe przy długości 149 metrów długości będą wypierać 8300 ton. Zdecydowano się zastosować napęd w układzie CODOG (Combined Diesel or Gas) składający się z dwóch silników wysokoprężnych oraz tej samej liczby turbin gazowych LM2500. Pozwoli to rozwinąć prędkość maksymalną rzędu 26 węzłów. Znaczna część wyposażenia elektronicznego zostanie zintegrowana w maszcie wielofunkcyj­nym. W maszcie zintegrowany zostanie głównie kompleks radiolokacyjny Çafrad składający się z radaru Cenk 500-N oraz Cenk 600-N, systemów podświetlania celów i identyfikacji swój–obcy Cenk 700-N.

Radar Cenk 500-N jest urządzeniem wielofunkcyjnym umożliwiającym wykrywanie celów z odległości 150 kilometrów, pozwalającym śledzić około tysiąca celów. Z kolei radar Cenk 600-N jest urządzeniem ścianowym i pozwala śledzić nawet do 2 tysięcy celów, dysponując przy tym zasięgiem wykrywania dochodzącym do 450 kilometrów.

The first Tepe class (TF-2000) ship of the Turkish Navy has been named TCG Kocatepe [1245×883]
by
u/Substantialchairs in
WarshipPorn

Okręty otrzymają 96-komorową wyrzutnię pionową MİDLAS dla pocisków przeciwlotniczych krótkiego zasięgu rodziny Hisar-D oraz cięższych pocisków rodziny Siper średniego zasięgu. Uzupełnieniem będą dwa systemy obrony bezpośredniej: artyleryjski Gökdeniz kalibru 35 milimetrów oraz rakietowy Levent, będącego odpowiednikiem amerykańskiego systemu SeaRAM. Główne uzbrojenie artyleryjskie ma składać się z 127-milimetrowej dziobowej armaty automatycznej.

Oprócz tego niszczyciele będą dysponować wyrzutniami lekkich torped kalibru 324 milimetrów oraz nawet szesnastoma wyrzutniami pocisków przeciwokrętowych Atmaca lub pocisków manewrujących Gezgin. Na dziobie ulokowany zostanie sonar podkadłubowy, a na rufie sonar holowany Aselsan Düfas. Całość będzie integrował turecki system zarządzania walką.

Jak na okręty tej klasy przystało, Turcy wyposażą je w rozbudowany kompleks walki radioelektronicznej i wyrzutnie celów pozornych. Okręty będą też dostosowane do przyszłej integracji z bronią laserową. Niszczyciele będą dysponować również hangarem i lądowiskiem dla śmigłowców S-70B Seahawk oraz bezzałogowych statków powietrznych.

ASFAT