Program pozyskania okrętów podwodnych nowej generacji dla Royal Canadian Navy po latach degradacji floty podwodnej wreszcie nabrał tempa. Po analizie ofert z całego świata rząd Kanady ogłosił listę firm zakwalifikowanych do finałowego etapu postępowania. Znalazły się na niej tylko dwa podmioty: niemiecki Thyssen Krupp Marine Systems (TKMS) i południowo­koreańska Hanwha Ocean – jako jedyne spełniły wszystkie wymagania stawiane przez Ottawę.

Nowe okręty podwodne zostaną kupione na mocy programu strategicznego „Nasza Północ: Silna i Wolna” (Our North: Strong and Free). W listopadzie ubiegłego roku stwierdzono, że resort obrony zainteresowany jest kupnem nawet dwunastu jednostek, które mają być zdolne do działań w Arktyce i operowania pod lodem. Program otrzymał nazwę Canadian Patrol Submarine Project (CPSP).

W ramach przygotowań do postępowania kanadyjskie ministerstwo usług i zamówień publicznych opublikowało wniosek o udzielenie informacji (RFI) skierowany do zainteresowanych podmiotów, który pozwalał na przesyłanie informacji od września ubiegłego do lutego 2025 roku. Przemysł proszono o opinie w kwestiach dotyczących możliwości okrętów, wsparcia eksploatacyjnego, szkoleń, infrastruktury oraz potencjalnych partnerstw z kanadyjskimi firmami mogących generować korzyści gospodarcze w całym cyklu życia jednostek. Na RFI odpowiedziało dwadzieścia pięć podmiotów.

HMCS Victoria w 2015 roku.
(Mat 1 Zachariah Stopa, Services d’imagerie des Forces maritimes du Pacifique)

W nowym komunikacie kanadyjskiego rządu podkreślono, że Kanada ma najdłuższą linię brzegową na świecie, dlatego kluczowe jest, aby Royal Canadian Navy była wyposażona w nowoczesne systemy broni podwodnej, gwarantujące bezpieczeństwo kraju i ochronę suwerenności Arktyki. Ponownie wspomniano, że główną cechą nowych okrętów podwodnych będzie możliwość operowania w trudnych warunkach arktycznych, długi zasięg i duża dzielność morska.

Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.

Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.

Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.

CZERWIEC BEZ REKLAM GOOGLE 58%

Nowe okręty mają łączyć te zdolności w taki sposób, aby umożliwić skuteczne wykrywanie i śledzenie przeciwnika, a w razie potrzeby jego neutralizowanie na wszystkich trzech oceanach otaczających Kanadę. Jednocześnie pozwolą aktywnie współdziałać z sojusznikami, a także przyczynią się do rozwoju krajowego sektora obronnego i morskiego. TKMS i Hanwha Ocean zdaniem decydentów jako jedyne spełniły wszystkie założenia programu. Obie firmy pokonały konkurencję w postaci hiszpańskiej Navantii, szwedzkiego Saaba oraz francuskiego koncernu Naval Group.

– Dziś Kanada stawia kolejny krok w kierunku pozyskania okrętów podwodnych nowej generacji dla kanadyjskiej marynarki wojennej – powiedział minister obrony David McGuinty. – Chodzi o obronę naszej suwerenności, ochronę Kanadyjczyków i zapewnienie naszym siłom zbrojnym niezbędnych narzędzi. Dzięki postępowaniu Canadian Patrol Submarine wzmacniamy sojusze, dywersyfikujemy partnerstwa obronne i tworzymy możliwości rozwoju dla kanadyjskiego przemysłu.

HMCS Corner Brook, czerwiec 2025 roku. Kilka tygodni wcześniej okręt przywrócono do służby po 11‑letnim (!) remoncie i modernizacji.
(MarkjF31, Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 4.0 Międzynarodowe)

Resort obrony przewiduje, że pierwszy okręt podwodny nowego typu trafi do służby najpóźniej w 2035 roku. Warto zwrócić uwagę na te terminy, zwłaszcza w kontekście polskiego programu „Orka”, który również zakłada pozyskanie nowych jednostek. Jeśli uwzględnić możliwość przedłużenia realizacji kanadyjskiego projektu o mniej więcej dwa lata ze względu na potencjalny transfer technologii i fakt, że umowa wykonawcza ma zostać podpisana najpewniej w przyszłym roku, przykład Kanady dobrze obrazuje, jak długi i złożony jest proces budowy nowoczesnego okrętu podwodnego.

Wiemy już, które firmy zmierzą się w finale, ale jakie rozwiązania proponują? Niemcy oferują okręty podwodne typu 212CD, rozwijanego wspólnie z Norwegią. Oba kraje zamówiły po sześć jednostek, pierwsza ma trafić do Norwegii w 2029 roku. Tjorven Bellmann, ambasadorka Niemiec w Kanadzie, zapewniła wcześniej, że jeśli Kanada zgodzi się kupić okręty 212CD, nie będzie musiała czekać, aż wszystkie dwanaście zostanie dostarczonych do Niemiec i Norwegii. Ottawa kilka miesięcy temu rozważała dołączenie do programu.

Wizja artystyczna okrętu podwodnego typu 212CD.
(TKMS)

Alternatywą są południowo­koreańskie okręty podwodne typu KSS-III, oferowane również Polsce w ramach programu „Orka”. Koreańska marynarka zamówiła dziewięć jednostek w trzech seriach po trzy okręty w dwóch zasadniczych konfiguracjach. Trzy pierwsze już służą (od 2021 roku), a pozostałe znajdują się na różnych etapach budowy.

Niemiecko-norweskie 212CD to rozwinięcie sprawdzonej serii 212A, jednostki o wyporności ponad 2,5 tysiąca ton, długości 73 metrów, z napędem niezależnym od powietrza (AIP), co zapewnia im bardzo cichą pracę i długotrwałe pozostawanie w zanurzeniu. Uzbrojone są w sześć wyrzutni torped 533 milimetrów z możliwością odpalania z nich pocisków manewrujących i są zoptymalizowane do działań w wodach przybrzeżnych i arktycznych.

Z kolei koreańskie KSS-III to jednostki oceaniczne o wyporności około 3,5 tysiąca ton i długości 83 metrów, również wyposażone w napęd AIP. Różnią się jednak konfiguracją uzbrojenia – poza taką samą liczbą wyrzutni torpedowych co niemieckie okręty mają dodatkowo od sześciu (wariant I) do dziesięciu (wariant II) wyrzutni pionowych dla pocisków manewrujących i balistycznych. Oba typy reprezentują więc odmienne filozofie działań, a Royal Canadian Navy musi zdecydować, która lepiej odpowiada jej wymaganiom.

Shin Chae-ho (SS 086) podczas prób morskich. To trzeci okręt typu KSS-III.
(방위사업청 – Defense Acquisition Program Administration)

Obecnie komponent podwodny Royal Canadian Navy składa się „na papierze” z czterech okrętów typu Victoria – HMCS Victoria (SSK 876), HMCS Windsor (SSK 877), HMCS Corner Brook (SSK 878) i HMCS Chicoutimi (SSK 879). Jednostki te zaprojektowano i zbudowano w latach 1983–1993 jako uzupełnienie floty atomowej Royal Navy, jednak mimo pozytywnych ocen projektu okazały się kłopotliwe w eksploatacji, dlatego Brytyjczycy chętnie odsprzedali je Kanadzie. Okręty weszły do służby pod banderą z liściem klonu w latach 2000–2004. Jedynie Chicoutimi rozpoczął służbę w 2015 roku wskutek pożaru przed przyjęciem do służby.

Kilka lat temu pojawiła się propozycja zastąpienia okrętów typu Victoria jednostkami z napędem atomowym, jednak w ostatecznym rozrachunku zrezygnowano z tego pomysłu, głównie z uwagi na znaczne koszty pozyskania i eksploatacji.

US Navy / Mass Communication Specialist 1st Class Peter Burghart