Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił dziś zakończenie procesu wyboru dostawcy trzech okrętów podwodnych nowej generacji dla Marynarki Wojennej w ramach programu „Orka”. Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami dostawcą zostanie szwedzki koncern Saab, producent okrętów podwodnych typu A26 Blekinge. Decyzja opiera się na rekomendacji zespołu zadaniowego powołanego w ramach programu.
Informację ogłoszono podczas konferencji w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w której brali udział minister obrony, rzecznik rządu Adam Szłapka, przedstawiciele Marynarki Wojennej oraz Agencji Uzbrojenia.
– Dziękuję wszystkim tym, którzy wzięli udział w dyskusjach, w wypełnianiu kwestionariusza, w tych działaniach związanych z przedstawianiem swojej oferty – powiedział Kosiniak-Kamysz. – Było to bardzo profesjonalne podejście wszystkich państw. Wszystkie oferty zasługiwały na szacunek, na uwagę. Zdaję sobie sprawę, że wyłoniona mogła być tylko jedna oferta, jedno państwo, z którym w ciągu najbliższych tygodni, aby jeszcze w tym roku została zawarta umowa.
‼️Niezwykle ważny dzień dla bezpieczeństwa Polski i dla naszej Marynarki Wojennej
Polska zakupi od Szwecji 3 okręty podwodne. To decyzja, która buduje nową architekturę bezpieczeństwa na Bałtyku. Kontrakt na zakup okrętów podwodnych to nie tylko pozyskanie nowego sprzętu dla… pic.twitter.com/wQ0FiXITDa
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) November 26, 2025
Minister zaznaczył, że to Szwecja przedstawiła najlepszą ofertę, co zostało również potwierdzone przez Radę Ministrów. Oceny dokonano w obiektywnej analizie wszystkich kryteriów wynikających z czasu dostawy, ceny, wartości oraz zdolności operowania, szczególnie w basenie Morza Bałtyckiego. Zanim okręty będą mogły wejść do służby w Marynarce Wojennej, rozpocznie się szkolenie polskich marynarzy na nowszej jednostce niż obecnie eksploatowany ORP Orzeł (291) radzieckiego projektu 877E (w kodzie NATO: Kilo).
Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.
Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.
Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.
Wraz z nowymi okrętami wdrożony zostanie okręt pomostowy, który pełnić będzie funkcje szkoleniowe do czasu podniesienia bandery na docelowych okrętach. Rozwiązanie pomostowe jest dużym atutem, tym bardziej że Orzeł uległ przed kilkoma dniami awarii podczas rejsu i zmuszony był zawrócić do Portu Wojennego w Gdyni. Potwierdził to oficjalnie kapitan marynarki Damian Przybysz, oficer prasowy 3. Flotylli Okrętów.
Krótki komunikat prasowy opublikował również koncern Saab. Firma cieszy się z decyzji polskiego rządu, ale podkreśla, że nie zawarto jeszcze żadnych wiążących umów. Do negocjowania ostatecznego kształtu umowy wykonawczej przystąpią szwedzka agencja zamówień obronnych Försvarets materielverk (FMV), Saab oraz strona polska. Propozycja zakłada współpracę z polskim przemysłem i transfer wiedzy, co pozwoli na zacieśnienie strategicznego partnerstwa między Polską a Szwecją.
– Jesteśmy zaszczyceni, że zostaliśmy wybrani, i z niecierpliwością czekamy na negocjacje z Agencją Uzbrojenia w Polsce – powiedział Micael Johansson, prezes i dyrektor generalny Saaba. – Szwedzka oferta, obejmująca okręty podwodne dostosowane do Morza Bałtyckiego, jest właściwym wyborem dla Polaków. Znacząco wzmocni ona zdolności operacyjne Marynarki Wojennej i przyniesie korzyści polskiej gospodarce
Sjukt att socialdemokraterna har sina tentakler överallt. AIP finns till och med ombord på A26. #svpol pic.twitter.com/2SOlgy6E1D
— Peter Öhman (@stakmaskin) November 26, 2025
Do wyboru szwedzkiej oferty można mieć mieszane uczucia. Z jednej strony A26 rzeczywiście są jednostkami opracowanymi stricte do potrzeb operowania na wodach Morza Bałtyckiego, jednakże nie są wolne od problemów. Część ekspertów zaznacza, że konkurencyjne oferty mają dużo nowocześniejszy napęd niezależny od powietrza. Jest to ważny aspekt, lecz obecność takiego napędu i tak będzie przeskokiem o kilka generacji w porównaniu z Orłem.
Dużo bardziej martwią opóźnienia programu A26. W październiku FMV podpisała aneks do umowy ze stocznią Saab Kockums wprowadzający zmiany w programie budowy okrętów podwodnych dla szwedzkiej marynarki. Zaktualizowany harmonogram przesunął dostawy jednostek na przyszłą dekadę, a koszt całego programu wzrósł do 25 miliardów koron (około 9,5 miliarda złotych) względem wcześniejszych 14 miliardów koron z aneksu sprzed czterech lat.
W 2015 roku FMV podpisała kontrakt na budowę dwóch okrętów typu A26 w stoczni Saab Kockums w Karlskronie. Początkowy koszt budowy wyniósł 8,6 miliarda koron. Planowano, że oba okręty – Blekinge i Skåne – zostaną przekazane do użytku w latach 2022–2024. Ale w 2021 roku terminy przesunięto na lata 2027–2028 z przewidywanym podniesieniem bandery w latach 2028–2029. Na mocy nowego harmonogramu Blekinge zostanie dostarczony dopiero w 2031 roku, zaś Skåne – w 2033 roku. Potwierdziły się tym samym marcowe doniesienia szwedzkich mediów o kolejnych opóźnieniach projektu.
#SubSunday HMS Dasher provides logistic support to Swedish Södermanland-class #submarine during BALTOPS Exercise. pic.twitter.com/bMptdi9Zi8
— Johann (@Johann_U96) June 21, 2025
Co istotne, minister obrony przekazał, iż pierwszy okręt zostanie przekazany Polsce w 2030 roku. W praktyce może oznaczać to jedno: nie tylko Saab przyśpieszy prace nad prototypowym okrętem, ale i szwedzki rząd odstąpi Polsce budowaną dla własnej floty jednostkę. W tej sprawie wysłaliśmy zapytanie do Saaba i opublikujemy ją po otrzymaniu stosownej odpowiedzi. Dodatkowo już w przyszłym roku rozpocznie się szkolenie polskich marynarzy w Szwecji, a w 2027 roku przekazany zostanie okręt pomostowy.
Najpewniej byłby to jedyny pozostający w służbie przedstawiciela typu Södermanland. Szwedzi jeszcze kilka lat temu chcieli okręt odsprzedać Polsce, jednak w związku z sytuacją na Bałtyku i opóźnieniami programu A26 podjęto decyzję o remoncie jednostki i pozostawieniu jej w służbie. Okręt wprowadzono do służby pod koniec lat 80. jako jedną z czterech jednostek. Wprawdzie okręt w latach 2000–2004 przeszedł gruntową modernizację, podczas której otrzymał 12-metrową sekcję kadłuba z napędem niezależnym od powietrza, jednak jest niewiele młodszy od naszego Orła.
A Orzeł jest już niestety na skraju swojej żywotności. Jednostkę przyjęto do służby 1986 roku, jednak ostatnie lata eksploatacji nie należały do najszczęśliwszych. Okręt ulegał częstym awariom, przez co długie lata spędzał w stoczni. W 2017 roku doszło do pożaru na jednostce. Przez kolejne lata usiłowano przywrócić okręt do gotowości bojowej. Ostatecznie dopiero w marcu bieżącego roku Orzeł przeszedł odbiory podwodne i wrócił do standardowej działalności operacyjnej. Wszystko przy pomocy załogi i specjalistów z stoczni. W 2021 roku wycofano ze służby dwa ostatnie okręty podwodne typu 207, szerzej znanego jako typ Kobben: OORP Bielik i Sęp. Wcześniej wycofano OORP Kondor i Sokół, odpowiednio w 2017 i 2018 roku. Tym samym cały ciężar szkolenia kadr przeszedł na Orła, a część załóg służących na Kobbenach odeszła na emerytury lub została rozdysponowana między inne okręty lub stanowiska.
Aktualizacja (27 listopada, 14:20)
Saab udzielił naszej redakcji odpowiedzi na dwa pytania dotyczące możliwości odstąpienia Polsce okrętów obecnie budowanych dla szwedzkiej marynarki wojennej oraz wpływu ewentualnych opóźnień programu A26 na realizację programu „Orka”. Poniżej prezentujemy pełną treść otrzymanego stanowiska.
Saab posiada pełne zdolności, by wyprodukować i dostarczyć okręty podwodne w terminach wskazanych przez polski rząd w programie „Orka”. Czujemy się w tej kwestii bardzo pewnie. Obecnie czekamy na podpisanie umowy między rządami, które ma nastąpić jeszcze w tym roku, a także na dalsze negocjacje, określające szczegółowy zakres kontraktu. Budowa okrętów A26 dla Szwedzkiej Marynarki Wojennej postępuje zgodnie z harmonogramem kontraktu ze Szwedzką Agencją Zamówień Obronnych (FMV). Po podpisaniu umowy dotyczącej polskich okrętów podwodnych Saab będzie gotowy do niezwłocznego rozpoczęcia prac, dysponując pełnymi mocami produkcyjnymi wymaganymi do terminowej realizacji tego projektu. Nasz zespół produkcyjny w Karlskronie osiągnął zaawansowany etap budowy szwedzkich okrętów, co znacząco zwiększy efektywność procesu budowy jednostek dla Polski. Saab współpracuje także z wieloma polskimi dostawcami w ramach programu budowy okrętu A26 dla Szwedzkiej Marynarki Wojennej oraz wstępne porozumienia z kilkoma firmami w Polsce dotyczące ich udziału w programie „Orka”.