Szwedzka agencja do spraw zaopatrzenia wojskowego Försvarets materielverk (FMV) omówiła postępy w procesie zakupu nowych okrętów bojowych. Agencja zakończyła już proces definiowania wymagań i zgodnie z zaleceniami przyszłego użytkownika rozważa pozyskanie gotowego projektu, który można będzie dostosować do określonych potrzeb. Umowa z wykonawcą ma być podpisana do połowy przyszłego roku. Choć FMV nie sprecyzowała jeszcze, czy będą to fregaty czy korwety, ani kto zostanie dostawcą, wiadomo, że jednostki mogą mieć „brytyjskie” lub „francuskie” korzenie.
Jednak po kolei. W 2021 roku FMV podpisała ze szwedzkim Saabem umowę, której przedmiotem było opracowanie pakietu modernizacyjnego i dozbrojenie obecnie eksploatowanych pięciu korwet rakietowych typu Visby oraz opracowanie ich następcy. Projekt Visby Generation 2 zakładał raczej stworzenie nieco powiększonej wersji, a nie budowę zupełnie nowych okrętów. Ale na początku 2023 roku zrezygnowano z dalszej realizacji programu na rzecz pozyskania zdecydowanie większych okrętów.
FMV oficjalnie ogłosiła w połowie 2023 roku, że pozyska cztery nowe korwety wielozadaniowe, które określono jako typ Luleå. Przedstawiono przy tym wstępną wizualizację jednostek. Stwierdzono, że projekt Visby 2 dostarczyłby okręty nieprzystające do zmieniającego się środowiska bezpieczeństwa, w którym znalazła się Szwecja. Nowe okręty mają być znacznie większe i lepiej uzbrojone. Nowe okręty otrzymają nazwy Luleå, Norrköping, Trelleborg i Halmstad. Szacuje się, że dostawa nastąpi w okolicach 2030 roku.
Teraz agencja przekazała, że zakończono fazę definicyjną projektu, której zadaniem było ustalenie głównych założeń, wymagań technicznych i funkcji przyszłego okrętu, mającego zastąpić typ Visby. W trakcie prac zaznaczono, że wszystkie systemy przeznaczone do integracji z jednostką – w tym uzbrojenie, sensory i systemy dowodzenia – powinny reprezentować wysoki poziom dojrzałości technicznej i najlepiej mieć potwierdzoną skuteczność w eksploatacji.
– Faza definiowania projektu przebiegła pomyślnie i pozwoliła nam uzyskać dobry obraz tego, co jest potrzebne, aby spełnić wymagania dotyczące zdolności sił zbrojnych, dzięki zaplanowanym wyborom systemów i funkcji technicznych – powiedział Olof Öhrström, kierownik do spraw systemów okrętowych w FMV.
Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.
Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.
Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.
FMV dodaje, że na podstawie wyników fazy definiowania otrzymała od marynarki wojennej nowe wytyczne, aby przeanalizować alternatywne metody pozyskania jednostek w oparciu o dostępne na rynku „okręty z katalogów”. Celem jest budowa okrętów, które w pełni zaspokoją potrzeby pod względem zdolności operacyjnych, ram finansowych i – co równie istotne – terminu dostaw.
Öhrström dodał, iż proces analizy rynku rozpoczął się jeszcze tego lata. Agencja spotkała się z wieloma różnymi podmiotami i obecnie intensywnie pracuje nad analizą otrzymanych informacji. Proces potrwa do końca roku, a podpisanie umowy z wybranym dostawcą planowane jest na pierwszą połowę 2026 roku.
Arrowhead 140 kontra FDI
Komunikat FMV formalnie potwierdza to, o czym mówiono od kilku miesięcy – oficjalnie rusza rywalizacja koncernów stoczniowych o kontrakt na nowe okręty. Z ruchów stoczni i wypowiedzi przedstawicieli FMV wiadomo, że walczą przynajmniej dwie stocznie: brytyjski Babcock i francuska Naval Group. Brytyjczycy oferują fregaty rakietowe oparte na koncepcji Arrowhead 140 (AH140). Na podstawie tego projektu powstają już fregaty typu 31 dla Royal Navy, polskie fregaty projektu 106 (program „Miecznik”) i indonezyjskie okręty typu Merah Putih.
Według doniesień medialnych z początku miesiąca Londyn i Sztokholm prowadzą zaawansowane rozmowy w sprawie nabycia AH140. Wskazuje się, że wprawdzie rozmowy przebiegają dość pozytywnie, to są dość złożone. Być może główną kwestią jest podział prac przy budowie okrętów, gdyż oferta brytyjska zakłada, że okręty w znacznej części mają powstać w należącej do Babcocka stoczni w Rosyth w Szkocji. Chociaż nie wyklucza się również udziału szwedzkich stoczni w projekcie.
Babcock’s Arrowhead 140 is a candidate for the Royal Danish Navy and Swedish Navy, alongside current bids for New Zealand and Chile.
Danish requirements include more advanced air defence than base AH140, similar to the Polish AH140.
(Src: https://t.co/0COpNK4k0g) pic.twitter.com/QG0m2deThA
— UK Forces Tracker (@UKForcesTracker) September 3, 2025
We wrześniu 2023 roku Babcock i Saab podpisały porozumienie zakładające wspólne opracowanie nowych okrętów dla szwedzkiej floty. Zawarta przed dwoma laty umowa zakłada, że Brytyjczycy mają być odpowiedzialni za stworzenie nowej platformy i jej integrację z rozwiązaniami technicznymi Saaba, który dostarczy wyposażenie elektroniczne, systemy walki, uzbrojenie oraz kompozytowe elementy konstrukcyjne dla nowych okrętów. Z kolei w 2024 roku obie firmy podpisały porozumienie w sprawie budowy korwet Luleå. Stąd AH140 może mieć silną pozycję w rozmowach.
Dla przykładu: brytyjski typ 31 oparty na koncepcji AH140 ma długość ponad 138 metrów, wyporność 5700 ton i napęd w układzie CODAD z czterema silnikami MTU, pozwalający osiągnąć 28 węzłów. Przy projektowaniu postawiono na zwiększoną przeżywalność, automatyzację i elastyczność modernizacyjną, co umożliwiło redukcję załogi do około 110 osób wobec 160 na podobnych duńskich jednostkach. Uzbrojenie obejmie 32-komorową wyrzutnię Mk 41 dla pocisków Sea Ceptor, a w przyszłości także FC/ASW i Tomahawk, armatę Mk 110 kalibru 57 milimetrów, dwa systemy Bofors 40 Mk 4 oraz hangar dla śmigłowca AW101 lub AW159. Dodatkowo przewidziano możliwość instalacji modułów kontenerowych dostosowanych do różnych misji.
Ale na przykład „Mieczniki” są większe i silniej uzbrojone niż oryginalny typ 31, a cały projekt można modyfikować w zależności od potrzeb zamawiającego. Tak więc ewentualna konfiguracja może zależeć od tego, czego w przypadku zwycięstwa AH140 zażyczyłaby sobie szwedzka flota.
Przy okazji brytyjskich fregat warto wspomnieć, że rozmowy na temat zakupu Arrowheadów prowadzą również Duńczycy. To o tyle ciekawa sytuacja, że projekt AH140 powstał na bazie duńskich fregat typu Iver Huitfeldt. Kopenhaga planuje zastąpić je nową platformą, ponieważ od pewnego czasu sprawiają poważne problemy eksploatacyjne. Duński resort obrony oficjalnie potwierdził, że analizuje możliwość zakupu brytyjskich jednostek, choć rozważane są też inne oferty.
WATCH: HMS Venturer touches the water for the first time – a major milestone for our Type 31 programme.
This would not have been possible without the expert collaboration between @Babcockplc, Industry, and our team to deliver this complex operation seamlessly.
by Babcock. pic.twitter.com/ns7fwSy2jh
— Defence Equipment & Support (@DefenceES) June 19, 2025
Gdyby Szwecja i Dania zdecydowały się na Arrowheady, byłby to kolejny spory sukces brytyjskiego przemysłu stoczniowego. Pod koniec ubiegłego miesiąca norweski rząd oficjalnie ogłosił wybór fregat typu 26, budowanych przez BAE Systems. Okręty mają być dostarczone w konfiguracji zbliżonej do tej dla Royal Navy i przeznaczone głównie do zwalczania okrętów podwodnych. Zastąpią w norweskiej flocie fregaty typu Fridtjof Nansen, które z powodu licznych problemów zostaną wycofane wcześniej, niż pierwotnie zakładano.
Drugim istotnym graczem jest Naval Group. W czerwcu podczas Paris Air Show francuski minister sił zbrojnych Sébastien Lecornu (obecnie premier) i szwedzki minister obrony Pål Johansson podpisali porozumienie, zakładające zacieśnienie współpracy w dziedzinie pozyskiwania i rozwoju uzbrojenia. Dokument obejmuje nie tylko środki dozoru i obrony przestrzeni powietrznej, ale także propozycję kupna fregat dla Svenska marinen.
Naval Group dysponuje sprawnie działającą linią produkcyjną dla fregat FDI (Frégate de Défense et d’Intervention). Obecnie powstaje pięć jednostek dla Francji i trzy dla Grecji. Pierwsze okręty serii przechodzą obecnie cykl prób morskich. Producent deklaruje, że jest w stanie budować dwa okręty rocznie, a od podpisania kontraktu do przekazania fregaty mija około czterech lat. FDI konkurowały z brytyjskim typem 26 w norweskim postępowaniu.
Typ FDI, znany również jako Belh@rra, został opracowany przez Naval Group jako nowa generacja wielozadaniowych okrętów bojowych. Mają 122 metry długości, wyporność około 4400 ton, zostały wyposażone w nowoczesny radar Seafire 500 firmy Thales i zintegrowany system walki. Ich uzbrojenie obejmuje pociski przeciwlotnicze średniego i dalekiego zasięgu Aster 15 i Aster 30, pociski przeciwokrętowe Exocet MM40 Block 3C, torpedy ZOP MU90, działo kalibru 76 milimetrów, działka kalibru 20 milimetrów oraz możliwość odpalania pocisków manewrujących MdCN.
Jednostki te mają uzupełniać fregaty typu FREMM i Horizon, a także oferują szeroki potencjał modernizacyjny, w tym rozbudowę systemów obrony bezpośredniej i samoosłony. W przypadku wersji dla Grecji przewidziano dodatkowe wzmocnienie obrony, między innymi dzięki systemowi RAM Block 2B i wyrzutniom Sylena Mk 1. Jednak podobnie jak w przypadku oferty brytyjskiej ostateczna konfiguracja zależy od Szwedów.
Obecnie trzon szwedzkiej marynarki wojennej stanowi pięć korwet typu Visby i dwie korwety typu Göteborg. W ubiegłym roku na tych ostatnich – HMS Sundsvall i HMS Gävle – zakończono prace modernizacyjne. Wszystkie Göteborgi weszły do służby w latach 1990–1993. Z czasem Gävle i Sundsvall dodatkowo zmodernizowano i zaczęto klasyfikować jako osobny typ. Modernizacja pozwoli na wydłużenie resursu okrętów, które otrzymały ponadto nowy system zarządzania walką.
HS Kimon, first FDI HN frigate for the @NavyGR, during her first sea trials!
Screenshots from @navalgroup’s video. pic.twitter.com/lwv7GOo6jw— Naval Analyses (@D__Mitch) May 23, 2025
Z kolei w 2021 roku zawarto umowę w sprawie modernizacji MLU (Mid-Life Upgrade) pięciu korwet Visby. Okręty zostaną wyposażone w nową wersję pocisków przeciwokrętowych RBS15, modyfikacji ma podlegać również system walki podwodnej, a jednym z najważniejszych aspektów będzie wyposażenie korwet w brytyjski system przeciwlotniczy Sea Ceptor. Pociski odpalane będą z trzech trójkomorowych wyrzutni pionowych Extensible Launching System (ExLS).
Każda komora ExLS pomieści cztery pociski CAMM, tym samym każda korweta będzie dysponować jednostką ognia składającą się z trzydziestu sześciu pocisków. Brak rakietowego systemu przeciwlotniczego stanowił największą bolączkę Visbych. Modernizacja pozwolić ma na eksploatację okrętów do 2040 roku.
