Szwajcarskie siły powietrzne zakończyły przeglądy myśliwców F/A-18C/D Hornet. Inspekcja była związana z odkryciem 9 września zeszłego roku pęknięcia klapy w jednym z płatowców.

Podobne pęknięcia znaleziono w dwóch trzecich wszystkich elementów. Większość uszkodzonych klap została wymieniono. Prace wykonuje przedsiębiorstwo RUAG. Nie wiadomo, kiedy zostaną naprawione wszystkie samoloty, ale dowództwo sił powietrznych zniosło już restrykcje w wykonywaniu lotów dla wszystkich maszyn.

Ograniczenia lotów oznaczały między innymi, że samoloty nie mogły wykonywać akrobacji lotniczej na małej wysokości i nie mogły strzelać z działek. Minimalna wysokość lotu została ustalona na 1000 metrów nad poziomem gruntu. Mimo tych restrykcji szwajcarskie Hornety przez cały czas pełniły dyżury bojowe w systemie obrony powietrznej państwa.

Dzięki zakończeniu inspekcji i przywróceniu sprawności w większości samolotów szwajcarskie siły powietrzne są w pełnej gotowości do realizacji misji ochrony Światowego Forum Gospodarczego w Davos. Za ochronę wydarzenia nie zawsze odpowiadały wyłącznie myśliwce szwajcarskie. Przykładowo w 2013 roku w misję były również zaangażowane Eurofightery austriackich sił powietrznych.

Zobacz też: Amerykanie mówią, że sztuczną inteligencję łatwo oszukać

(admin.ch, defense-aerospace.com)

Maciej Hypś, Konflikty.pl