Wczoraj w stoczni Babcocka w Rosyth odbyła się uroczystość położenia stępki pod budowę fregaty rakietowej HMS Formidable (F 11) – trzeciej z pięciu jednostek typu 31 budowanych dla Royal Navy w celu zastąpienia dotychczas eksploatowanych fregat typu 23. Formidable ma wejść do służby w brytyjskiej flocie jeszcze w 2028 roku.
Obecnie położenie stępki jest uroczystością symboliczną – dawniej była to oś konstrukcyjna szkieletu kadłuba, którą najczęściej był kil, współcześnie statki i okręty buduje się blokowo. Stąd ceremonia polega na wspawaniu pamiątkowej tabliczki lub monety w sekcję kadłuba, co stanowi nawiązanie do wcześniejszej tradycji. W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele resortu obrony, przemysłu i brytyjskiej floty, a pamiątkową monetę w kadłub wspawał Joolz Hunter, 17-letni uczeń technikum z Rosyth.
– Uroczystość położenia stępki pod HMS Formidable stanowi ważny kamień milowy w nieustannym postępie projektu fregat typu 31 ku służbie – powiedział komandor porucznik Thomas Hetherington z programu fregat typu 31. – Ceremonia łączy tradycję upamiętniania narodzin okrętu z niewątpliwym postępem technicznym, który został wykorzystany w jego projektowaniu i budowie, dostosowanych do niezwykle złożonego środowiska, w którym będzie pływał. Trzeci z pięciu okrętów pomoże zmodernizować flotę fregat Royal Navy i pogłębi doświadczenia naszych marynarzy, którzy będą kontynuować działania na całym świecie.
Today, in another major milestone in the UK’s Type 31 frigate programme, we laid the keel of HMS Formidable at a special ceremony at our state-of-the-art Rosyth facility. Read more: https://t.co/2kpQPsEeUv pic.twitter.com/akJQLs6GtM
— Babcock International (@Babcockplc) December 9, 2025
Budowa Formidable rozpoczęła się 9 października ubiegłego roku uroczystym paleniem blach. W budowie znajdują się jeszcze dwie fregaty: prototypowy HMS Venturer (F 12) został zwodowany latem tego roku, i przeholowany do doku pływającego, gdzie zamontowane zostaną maszty, sensory i uzbrojenie. Druga jednostka serii – HMS Active (F 08) – znajduje się na etapie łączenia megabloków kadłuba. Najprawdopodobniej w przyszłym roku okręt zostanie zwodowany. W służbie Royal Navy typ 31 otrzymał nazwę Inspiration.
W 2019 roku konsorcjum pod przewodnictwem Babcocka wygrało rywalizację o zamówienie o wartości 1,25 miliarda funtów na pięć nowych fregat dla Royal Navy. Okręty powstają na bazie projektu Arrowhead 140 opracowanego we współpracy z Thalesem i BMT, a opartego na duńskich fregatach typu Iver Huitfeldt. Prace nad okrętami prowadzone są w stoczni w szkockim Rosyth. Wszystkie okręty mają zostać przekazane brytyjskiej flocie do końca 2028 roku, a wprowadzenie do służby ostatniej fregaty ma nastąpić do 2030 roku.
Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.
Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.
Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.
Fregaty typu 31 będą mieć długość nieco ponad 138 metrów i wyporność 5700 ton. Napęd jednostek stanowić będą cztery silniki wysokoprężne MTU w układzie CODAD (Combined Diesel and Diesel), pozwalające na osiągnięcie prędkości maksymalnej do 28 węzłów.
Duży nacisk położono na zwiększenie przeżywalności okrętu, elastyczność w modyfikacji uzbrojenia i zmniejszenie załogi. Na duńskich fregatach liczy ona około 160 marynarzy, podczas gdy fregaty typu 31 będą obsługiwane przez jedynie 110 osób. W tym celu wzmocniono konstrukcję okrętów, zwiększono poziom automatyzacji oraz wprowadzono zdublowane systemy i interfejsy, co ułatwia ich obsługę przy mniejszej załodze. Dzięki temu wachty mogą być pełnione przez mniej liczne zespoły, a także zespoły awaryjne będą mogły działać w zredukowanej liczebności.
Uzbrojenie fregat obejmie 32-komorową wyrzutnię pionową Mk 41 dla pocisków przeciwlotniczych Sea Ceptor z rodziny CAMM oraz przyszłych pocisków przeciwokrętowych FC/ASW i manewrujących Tomahawk. Uzupełnieniem będą dziobowa armata automatyczna Mk 110 kalibru 57 milimetrów i dwa systemy artyleryjskie Bofors 40 Mk 4. W hangarze przewidziano miejsce dla śmigłowca pokładowego AW101 lub AW159. Dodatkowo zaprojektowano przestrzeń na wdrożenie kontenerowych modułów misyjnych.
Up close with Type 31 Frigate HMS Venturer at Rosyth this week, looking good! pic.twitter.com/HXnflRzVnk
— George Allison (@geoallison) September 5, 2025
Na pozyskanie okrętów AH140 zdecydowała się Indonezja, która buduje dwie jednostki typu Merah Putih. Na bazie projektu Babcocka powstają również trzy fregaty rakietowe „Miecznik” dla Marynarki Wojennej RP. Polskie fregaty będą jednak znacznie silniej uzbrojone i większe od brytyjskich odpowiedników „Mieczniki” mają mieć wyporność około 7 tysięcy ton. Polskie fregaty również notują duże postępy w budowie.
Kilka dni temu blok dziobowy prototypowego ORP Wicher przetransportowano ze stoczni Crist do PGZ Stoczni Wojennej, gdzie nastąpi połączenie obu części w jeden kadłub, co mogliśmy obserwować z bliska. Chociaż głównym wykonawcą programu „Miecznik” jest PGZ Stocznia Wojenna, kadłuby wszystkich trzech okrętów są budowane w dwóch stoczniach leżących po przeciwnych stronach gdyńskiego kanału portowego. Część rufowa powstaje w Stoczni Wojennej, a za budowę części dziobowej odpowiada Crist. Budowa Wichra doszła do momentu, w którym należy połączyć oba bloki kadłuba. Z kolei 18 grudnia odbędzie się uroczystość położenia stępki pod drugi okręt serii – ORP Burza.