Według doniesień serwisu HotNews.ro Bukareszt jest bliski podpisania umowy na pozyskanie lekkiej korwety typu Hisar. Rumunia ma przejąć prototypowy okręt TCG Akhisar (P1220), który w grudniu ubiegłego roku rozpoczął próby morskie. Jednostka miałaby zostać dostarczona w ciągu sześciu miesięcy od zawarcia kontraktu, jednak bez części uzbrojenia i sensorów. Brakujące elementy miałyby zostać zamówione bezpośrednio przez stronę rumuńską, a montaż i integracja systemów odbyłyby się w jednej z lokalnych stoczni.
Według serwisu resort obrony przyznał, że potrzeba wdrożenia w krótkim terminie nowego okrętu jest tak paląca, iż zdecydowano się na wybór tureckiego okrętu. Zresztą nie są to szczególnie zaskakujące doniesienia, gdyż pierwsze informacje o tym, że Bukareszt przymierza się do kupna okrętu w Turcji, pojawiły się w marcu. Obecnie szacuje się, że za zdekompletowaną korwetę rumuński podatnik zapłaci 223 miliony euro.
Po rezygnacji z francuskich korwet typu Gowind rumuńska flota znalazła się w kropce. Nadzieję przyniosła końcówka ubiegłego roku, kiedy resort obrony wraz z marynarką wojenną potwierdził, że w trybie interwencyjnym planuje zakupić dwa pełnomorskie okręty patrolowe. Nowe jednostki nie miały być typowymi patrolowcami, ale zasługiwać raczej na miano korwet wielozadaniowych. W dodatku miały powstać w lokalnych stoczniach i wejść do służby w ciągu trzech lat. Obecnie zdaje się, że plany uległy redefinicji i w pierwszej kolejności planuje się wprowadzić turecki okręt jako rozwiązanie interwencyjne.
Romania: new deal about Hisar ship purchase
223M Euro + VAT ship price
– NSM to be put separately
– it will keep HISAR air-defense (first user/import of HISAR-RF in NATO)
– bought from Turkish Navy directlyP-1220, exactly this one, TCG Akhisar pic.twitter.com/8arGB3lvAS
— Modern Warfare with Dacian Draco (@DacianDracoMW3) July 17, 2025
Hisary powstają w ramach programu MİLGEM (kryptonim łączący tureckie słowa oznaczające „okręt narodowy”). Zakłada on budowę dwunastu okrętów z podziałem na trzy fazy. W pierwszej planowano wybudować korwety wielozadaniowe, w drugiej fregaty rakietowe, natomiast w ostatniej – niszczyciele. W ostatnich latach do programu dodano fazę czwartą, dotyczącą zbudowania dziewięciu okrętów patrolowych na podstawie projektu korwet typu Ada (na zdjęciu tytułowym). Projekt został stworzony przez stocznię ASFAT.
Hisary przy długości przekraczającej 99 metrów wypierają 2,3 tysiąca ton. Są napędzane siłownią w układzie CODELOD (COmbined Diesel-ELectric Or Diesel), umożliwiającą rozwinięcie prędkości 24 węzłów. Zasięg oscyluje w graniach 4,5 tysiąca mil morskich przy prędkości 15 węzłów. Okręty zaprojektowano również w podobnej filozofii co włoskie patrolowce (lekkie fregaty) typu Thaon di Revel (PPA). Stąd też tureckie patrolowce klasyfikowane są również jako lekkie korwety.
Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.
Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.
Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.
Korwety otrzymają podstawowe uzbrojenie składające się z 76-milimetrowej armaty automatycznej i systemu obrony bezpośredniej Aselsan Gökdeniz. W razie potrzeby przewidziano możliwość montażu rakietowych systemów przeciwlotniczych Hisar-O, pocisków przeciwokrętowych, a nawet kompleksu ZOP. Okręty dysponują też hangarem i lądowiskiem dla śmigłowca rodziny S-70 Seahawk i bezzałogowca. W 2023 roku zwodowano dwa pierwsze okręty serii: Akhisar i Koçhisar. Oba przechodzą próby morskie.
Rumuński resort obrony zaznacza, że okręty tej serii dysponują nowoczesnymi sensorami i uzbrojeniem, przez co widzą w nich duży potencjał na wzmocnienie floty. Jako atut wskazuje się hangar i lądowisko dla średniego śmigłowca pokładowego. Według dostępnych informacji pokład lotniczy jest w stanie przyjąć śmigłowiec o masie około 10 ton. Oznacza to, że mogłyby operować z nich używane przez Forțele Navale Române śmigłowce IAR 330 i zamówione H215M.
#TurkishNavy’s #HisarClass offshore patrol vessel #TCGAkhisar #P1220 pic.twitter.com/7OgMTK9NNh
— Viya ⚓ (@OguzEroguz1) June 11, 2025
W przypadku brakującego uzbrojenia potwierdzono, że w jego miejsce pozyskany zostanie zachodni odpowiednik. Jako pociski przeciwokrętowe wybrano NSM. Norweskie pociski zamówiono już dla nadbrzeżnych baterii obrony wybrzeża i modernizowanych kutrów rakietowych projektu 1241 (NATO: Tarantul). Korweta doposażona zostanie w zachodni system ZOP, jednak nie potwierdzono wyboru konkretnego typu lub dostawcy.
Dodatkowo w najbliższym możliwym czasie rumuńskie ministerstwo obrony otworzy przetarg na dostawę dwóch modułowych okrętów patrolowych. Podobnie jak w przypadku tureckiej jednostki, okręty w rzeczywistości będą korwetami wielozadaniowymi. W październiku ubiegłego roku oficjalnie ogłoszono plany kupna okrętów patrolowych dla floty.
Resort obrony poinformował, że program znajduje się obecnie w fazie przygotowywania niezbędnej dokumentacji, która umożliwi uzyskanie formalnej zgody parlamentu na rozpoczęcie procedury przetargowej. Co istotne, ministerstwo zapowiada, że jednym z kluczowych wymogów będzie budowa okrętów w rumuńskich stoczniach i zapewnienie kompleksowego wsparcia eksploatacyjnego. Wcześniejsze doniesienia wskazywały, że jednostki powinny wejść do służby w ciągu najbliższych trzech lat.
#EXCLUSIVE: Pakistan Navy’s Yarmook Class OPV, PNS YARMOOK (F-271), arrived in Abu Dhabi on 19th Feb to participate in International Defence Exhibition (#IDEX2023) and Naval Defence Exhibition (#NAVDEX2023). pic.twitter.com/y11NHa86aA
— Defence Insider (@defence_insider) February 19, 2023
Nieoficjalnie szacuje się, że koszt budowy dwóch okrętów wyniósłby 400–500 milionów euro, a pierwszy z nich powstałby w ciągu około dwóch lat od podpisania umowy. Na „krótkiej liście” potencjalnych oferentów znajduje się koncern Damen, właściciel stoczni w Gałaczu, odpowiedzialnej między innymi za budowę okrętu wielozadaniowego dla Portugalii. Firma ma oferować Forțele Navale Române wielozadaniowe okręty patrolowe OPV 2600, które wybrała również marynarka wojenna Pakistanu. Okręty w pakistańskiej służbie nazwano typem Yarmook, a co ważniejsze – powstały w Gałaczu.
Koncepcją modułowych okrętów zdecydowali się również Bułgarzy, którzy we własnych stoczniach budują parę okrętów bazujących na projekcie MPV 90 niemieckiego Lürssena. Okręty otrzymają nie tylko typowe dla patrolowców uzbrojenie artyleryjskie, ale i rakietowy system obrony przeciwlotniczej, pociski przeciwokrętowe oraz kompleks poszukiwania i zwalczania okrętów podwodnych.