Amerykański start-up Hermeus zrealizował pierwszy lot demonstratora technologii Quarterhorse Mk 2.1 – pierwszego samolotu tej firmy zdolnego do przekroczenia prędkości dźwięku. Maszyna ta, opracowana przez przedsiębiorstwo Hermeus z Atlanty, ma być pierwszym krokiem na drodze do hipersonicznego samolotu pasażerskiego wożącego ludzi z prędkością Mach 5 na odległość ponad 7 tysięcy kilometrów. W planach są też konstrukcje mające zastosowanie wojskowe, oparte na koncepcji samolotu bezzałogowego Darkhorse.

Komunikat o pierwszym locie opublikowano 2 marca. Quarterhorse Mk 2.1, jak sama nazwa wskazuje, jest pierwszym przedstawicielem serii Mk 2, która docelowo ma liczyć trzy egzemplarze. Każdy z nich stopniowo będzie zbliżał się do wymarzonego progu Mach 5. Najwyższa planowana prędkość dla serii Mk 2 to około Mach 2,5.

– Prędkość jest fundamentalnym wymogiem dla naszych systemów lotniczych i dla naszej firmy – powiedział A.J. Piplica, prezes i założyciel Hermeusa. – Budujemy i oblatujemy samoloty w terminach odpowiadających pilnej potrzebie świata, w którym żyjemy. Dzisiejszy lot rozpoczyna kluczową kampanię testów lotniczych, która ostatecznie doprowadzi nas do prędkości naddźwiękowych i przybliży Stany Zjednoczone do zdolności osiągania dużych prędkości, których potrzebują teraz, a nie za kilkadziesiąt lat.

Oblot wykonano ze Spaceport America w stanie Nowy Meksyk niespełna rok po dziewiczym locie poprzedniej iteracji – poddźwiękowego Quarterhorse’a Mk 1, napędzanego silnikiem General Electric J85 – w maju 2025 roku. Podsystemy Mk 2, w tym napęd, system dostarczania paliwa, hydraulika, zarządzanie mocą i temperaturą oraz oprogramowanie lotu, zostały pomyślnie sprawdzone w toku prób wersji Mk 1. Próby Mk 1 skupiały się na startach i lądowaniach, a dłuższe przeloty były jedynie przyjemnym dodatkiem

W porównaniu z poprzednikiem jest około trzech razy większy i cztery razy cięższy. Wyróżniają go skrzydło delta o „złamanej” krawędzi natarcia i regulowany chwyt powietrza ze stożkiem nosowym. Quarterhorse Mk 2 ma rozmiary podobne do myśliwca F-16 Fighting Falcon, podobnie jak on, jest napędzany silnikiem serii Pratt & Whitney F100.

Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.

Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.

Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.

MAJ BEZ REKLAM GOOGLE 54%

Piplica chwali się, że szybka iteracja w procesie projektowania i produkcji jest kluczowym elementem strategii biznesowej Hermeusa. Pierwotnie oblot Mk 2 planowano jeszcze na ubiegły rok. Ambitny harmonogram okazał się jednak zbyt ambitny.

Przypomnijmy choćby inny podobnie ambitny projekt z tej samej branży – naddźwiękowy samolot pasażerski Boom. Pierwotnie zakładano, że XB-1 wykona dziesięć lotów z prędkością poddźwiękową, po czym w jedenastym locie przekroczy barierę dźwięku. Ostatecznie stało się to w locie numer trzynaście. Nie jest to duże przesunięcie, ale przypomina, że w awangardzie technicznej rzadko kiedy udaje się w stu procentach zrealizować pierwotne założenia.

Program prób rozpoczął się od „nielota” oznaczonego Quarterhorse Mk 0 (na powyższym filmie), za którego pomocą testowano działanie wszystkich instalacji pokładowych (jego próby kołowania zakończono w sierpniu ubiegłego roku). Następnie przyszła pora właśnie na Mk 1, który lata, ale nie jest zdolny do przekraczania bariery dźwięku.

Następny w kolejce będzie Quarterhorse Mk 3, wyposażony w opracowaną przez Hermeusa jednostkę napędową Chimera II, opartą na konstrukcji F100. Będzie to wyjątkowa konstrukcja, łącząca cechy silnika turboodrzutowego z silnikiem strumieniowym z naddźwiękową komorą spalania (scramjet). Jako że scramjeta nie da się uruchomić, dopóki sam silnik nie przekroczy prędkości dźwięku, pojazdy testowe używające takich jednostek napędowych (jak X-43) wymagały dotąd rakietowych przyspieszaczy startowych. Chimera II ma pozwolić na rezygnację z takich zabiegów.

Jeśli wszystko pójdzie gładko, Mk 3 będzie mógł od razu się rozpędzić do prędkości Mach 3,3, a niedługo potem osiągnie docelowe Mach 5. Trzeba jednak mieć na uwadze to, iż plany mogą się okazać nazbyt ambitne. Dlaczego jednak Hermeus celuje na wstępie akurat w prędkość Mach 3,3? Otóż tyle właśnie wynosi oficjalny rekord prędkości samolotu, ustanowiony przez SR-71 Blackbirda w lipcu 1976 roku – 1905 węzłów, czyli 3529 kilometrów na godzinę. Na wysokości 25 900 metrów oznaczało to Mach 3,32. Niewykluczone, że Quarterhorse Mk 3 pobije ten rekord w dziewiczym locie.

Prace nad Quarterhorse’em mają doprowadzić do powstania dwóch zasadniczych hipersonicznych statków powietrznych. Jednym z nich będzie samolot pasażerski, dla którego wybrano nazwę Halcyon. Hermeus podkreśla, że samą trasę między Nowym Jorkiem a Londynem pokonuje co roku ponad pół miliona pasażerów w klasie biznes. Halcyon mógłby im zaoszczędzić sześć godzin w jedną stronę. Producent widzi zaś szansę dla tego samolotu na ponad 125 kursach transoceanicznych. Hermeus twierdzi, że obecny harmonogram zakłada dostarczenie samolotu hipersonicznego zdolnego do rutynowej pracy liniowej przed 2030 rokiem.

Wizja artystyczna samolotu Darkhorse.
(Hermeus)

Drugi planowany produkt to wielozadaniowy samolot bezzałogowy Darkhorse. Tu Hermeus nie rozwodzi się nad możliwymi zastosowaniami, bo nie ma potrzeby. Darkhorse może znaleźć multum zastosowań. Najbardziej oczywiste wydaje się użycie go w roli nosiciela pocisków manewrujących, najlepiej również hipersonicznych, co zapewniłoby druzgocące tempo uderzenia na kluczowe cele w nieprzyjacielskiej strukturze dowodzenia i kontroli.

Ale zainteresowanie amerykańskiego wojska nie kończy się na Darkhorsie. Już w 2020 roku siły powietrzne zainwestowały w Hermeusa za pośrednictwem akceleratora AFWERX, aby wspomóc rozwój Halcyona pod kątem użycia w roli Air Force One. Rok później Hermeus podpisał z USAF‑em kontrakt wart 60 milionów dolarów, oczywiście znów pod egidą AFWERX.

Hermeus konkuruje z innymi startupami, takimi jak Stratolaunch, który pod koniec 2024 roku wykonał pierwszy lot hipersoniczny eksperymentalnego statku powietrznego wielorazowego użytku Talon-A. Obie firmy stosują odmienne podejście do lotów hipersonicznych. Talon-A jest wynoszony przez ultraduży statek matkę Roc, a następnie uruchamia swój pojedynczy silnik rakietowy Ursa Major Hadley.

Talon-A.
(Eva Folsom, Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International)

We wrześniu 2024 roku Hermeus rozpoczął budowę ośrodka badawczego High Enthalpy Air-Breathing Test Facility, w skrócie HEAT. Jak sama nazwa wskazuje, ośrodek – powstający na Cecil Airport w Jacksonville w stanie Floryda – będzie się skupiał na pracach nad jednostkami napędowymi o wysokiej entalpii zasilanych powietrzem atmosferycznym. Wartość inwestycji to 135 milionów dolarów.

Nazwy Quarterhorse’owi użyczyła popularna amerykańska rasa konia. Quarter Horse’y uchodzą za doskonałych sprinterów i są specjalistami w wyścigu na ćwierć mili (stąd z kolei nazwa rasy).

Hermeus