W maju amerykańska marynarka wojenna wybrała – spośród 20 przesłanych propozycji – siedem przedsiębiorstw, które opracują i dostarczą prototyp dużego bezzałogowego okrętu nawodnego. Decyzja nie spotkała się z uznaniem dwóch firm, które zarzuciły US Navy nieprzestrzeganie określonych przez nią samą zasad wyboru. Stąd też firmy Saildrone i Blue Water Autonomy zdecydowały się skierować sprawę do sądu.

Gwoli przypomnienia: jednostki zostaną pozyskane w ramach programu Medium Unmanned Surface Vessel (MUSV) w miejsce anulowanego w marcu postępowania Modular Attack Surface Craft (MASC). O MASC pisaliśmy w lipcu ubiegłego roku. Wówczas US Navy określiła wymagania dla przyszłych modułowych bezzałogowych okrętów bojowych. Postępowanie przewidywało dostawę trzech typów jednostek o różnych rozmiarach. Pierwsze prototypy trafić do odbiorcy w ciągu 18 miesięcy od podpisania umowy. Wspólną cechą wszystkich wariantów USV będą kontenerowe moduły uzbrojenia.

Podstawowe wymagania określone przez US Navy zakładają, że MUSV będzie zdolny do pokonania około 2500 mil morskich z prędkością 25 węzłów przy stanie morza 4, przewożąc ładunek o masie do 25 ton. Ładunek mają stanowić co najmniej dwa kontenery 40-stopowe (12 metrów) – z uzbrojeniem lub innym wyposażeniem misji – i działać autonomicznie. Wykonawca musi być w stanie dostarczyć sprawną jednostkę w roku fiskalnym 2027. Firmy, których prototyp spełni określone wymagania, otrzymają po 15 milionów dolarów i będą mogły przejść do dalszej produkcji bezzałogowców.

Firma Saildrone zaoferowała bezzałogowiec Spectre zbudowany przy współpracy ze stocznią Fincantieri Marinette Marine, zaś Blue Water Autonomy przedłożyła koncepcję Liberty USV. Według firm obie koncepcje spełniały wszystkie wymagania postawione przed programem, w tym najbardziej wymagający, dotyczący zasięgu około 2500 mil morskich. Przedsiębiorstwa twierdzą, że US Navy nie zastosowała się do własnych kryteriów wyboru i pominęła oba podmioty przy rozpatrywaniu oferentów w ramach programu MUSV.

Utrzymanie Konfliktów jako serwisu wolnego od reklam Google to dla nas priorytet. Dzięki Waszemu wsparciu z Patronite i BuyCoffee udało się to do tej pory i chcielibyśmy, aby tak zostało.

Żeby działać bez reklam Google, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie. To próg, który pozwala nam skupić się na pracy. Jeśli chcecie dorzucić swoją cegiełkę, możecie zrobić to przez Patronite.pl lub Buycoffee.to.

Nie spodziewamy się, że każdy będzie nas wspierał finansowo. Ale jeśli zdecydujecie się pomóc, zadbamy o to, by każda złotówka realnie pracowała na rozwój serwisu.

Nasze comiesięczne raporty finansowe możecie przeczytać tutaj.

WRZESIEŃ BEZ REKLAM GOOGLE 61%

Prawnicy Blue Water Autonomy argumentują, że firma zainwestowała już miliony w prototyp modułowego drona bojowego, który jest w trakcie budowy. Prototyp Liberty został wybrany w ramach anulowanego programu MASCS, co podkreślono w pozwie, złożonym w ubiegłym tygodniu.

– Kilka miesięcy przed złożeniem zapytania ofertowego o MUSV marynarka wojenna wybrała bezzałogowiec Liberty firmy Blue Water do swojego poprzedniego programu Modular Attack Surface Craft (MASC), który podobnie poszukiwał prototypów średnich okrętów USV – argumentują prawnicy firmy w pozwie (plik PDF). – US Navy dokonała oceny rozwiązania Blue Water w ramach wieloetapowego procesu i wybrała je, zanim nagle anulowano program MASC i zastąpiono go programem MUSV. Zamiast pozwolić Blue Water na przetestowanie zastępczego okrętu i wykazanie, że spełnia on wymagania, marynarka wojenna arbitralnie i przedwcześnie wykluczyła Blue Water z dalszego udziału w konkursie.

Z kolei Saildrone twierdzi w pozwie (plik PDF), że jej propozycja nie tylko spełniała, ale wręcz przewyższała wymagania programu, uzyskała także wstępną certyfikację American Bureau of Shipping po zakończeniu prób modeli. Zdaniem Saildrone oferta została odrzucona w wyniku błędnej i niewłaściwej oceny przeprowadzonej przez odpowiedzialny za program zespół US Navy.

W oświadczeniu firma podkreśliła, że projekt bezzałogowca Spectre był rozwijany ponad dwa lata i od początku tworzony z myślą o spełnieniu wszystkich wymagań programu MASC. Saildrone uważa, że jego oferta powinna zostać dopuszczona do kolejnego etapu obejmującego próby morskie, których realizację deklarowała sfinansować z własnych środków. Według spółki umożliwienie udziału większej liczbie oferentów pozwoliłoby marynarce wojennej wybrać najlepsze rozwiązanie przy jednoczesnym wykorzystaniu prywatnego kapitału na rozwój programu.

Uruchomienie postępowania MASC było efektem przesłanego w 2023 roku przez Dowództwo Systemów Marynarki Wojennej (NAVSEA) zapytania do przedstawicieli przemysłu stoczniowego dotyczącego oceny wykonalności projektu dużych okrętów bezzałogowych w ramach programu LUSV (Large Unmanned Surface Vessel). Zapytanie miało przede wszystkim pomóc dookreślić wymagania, które muszą spełniać przyszłe jednostki.

Wówczas NAVSEA uważało, że LUSV‑y mają być stosunkowo tanimi i dużymi okrętami zdolnymi do operowania przez wiele tygodni w różnych rejonach świata. Platforma ma współpracować z lotniskowcowymi grupami uderzeniowymi, ekspedycyjnymi grupami uderzeniowymi oraz okrętowymi grupami zadaniowymi i pojedynczymi jednostkami załogowymi US Navy. Ostatecznie w marcu bieżącego roku anulowano program MASC. W jego miejsce uruchomiono coś w rodzaju „rynku” średnich bezzałogowych jednostek nawodnych. Decyzja ma przyspieszyć wprowadzanie do floty gotowych, dojrzałych platform, które można szybko przetestować na wodzie i skierować do produkcji, bez długiego etapu testów prototypów.

Pierwszą edycję otwarto jeszcze w momencie ogłoszenia nowego postępowania, a zainteresowane firmy przedstawiły plany biznesowe, produkcyjne, projektowe i testowe. Próby morskie mają zakończyć się do końca bieżącego roku budżetowego (do 30 września), natomiast dostawa pierwszej jednostki produkcyjnej planowana jest na rok budżetowy 2027. Teraz spośród 20 zgłoszonych przedsiębiorstw i projektów US Navy wybrała siedem projektów, które w największym stopniu będą spełniać potrzeby i założenia postawione przez decydentów.

Wymóg przenoszenia kontenerów misyjnych stanowi spadek po wcześniej­szym programie MASC. Postępowanie zakładało, że głównym orężem każdej jednostki będą kontene­rowe moduły uzbroje­nia. Najmniejsza platforma ma przenosić pojedyncze kontenery 20-stopowe Conex, natomiast największa – cztery lub więcej kontenerów o długości 40 stóp. Przykładem skontene­ry­zo­wa­nego modułu uzbrojenia o takich rozmiarach jest Mark 70 Payload Delivery System, który z powodzeniem testowano na prototypowych jednostkach ze wcześniejszego postępowania Ghost Fleet Overlord. Wówczas bezzałogowce odpaliły pociski przeciwlotnicze SM-6.

Amerykańskie USV Ranger (na pierwszym planie) i Mariner podczas przejścia przez Pacyfik we wrześniu 2023 roku.
(US Navy / Mass Communication Specialist 2nd Class Jesse Monford)

W długoterminowym planie budowy okrętów US Navy zapowiedziała zakup nawet 36 średnich bezzałogowych jednostek nawodnych MUSV w roku budżetowym 2026, przeznaczając na ten cel 5 miliardów dolarów. Zamówienie ma być realizowane za pomocą innych uprawnień transakcyjnych (odpowiednik polskiej pilnej potrzeby operacyjnej), co pozwala ominąć część standardowych procedur zakupowych. Nowy model zakłada, że rząd nie będzie finansował projektowania ani budowy prototypów na zamówienie, a stocznie otrzymają płatność wyłącznie za udokumentowane sukcesy operacyjne.

US Navy uznała okręty bezzałogowe za obszar o strategicznym znaczeniu. W 2018 roku uruchomiono program „Floty Duchów”. Miał on na celu opracowanie jednostek, które realizowałyby postawione zadania skrycie, bez załóg i były sterowane zdalnie z dużej odległości. Okręty autonomiczne mają przejąć realizację niebezpiecznych i czasochłonnych zadań, które wcześniej wykonywane były przez załogowe jednostki pływające.

Obecnie testy prowadzone w ramach programu są realizowane na kilku bezzałogowcach. Dwa – USV Ranger i USV Nomad – to dawne statki cywilne, zaadaptowane do nowej funkcji. W ostatnich latach dołączyły do nich podobne jednostki: Mariner i Vanguard. Wybudowano je od postaw na bazie wniosków z eksploatacji poprzednich bezzałogowców. Oprócz tego testowane są trimarany Sea Hawk i Sea Hunter, a w ostatnich miesiącach testy rozpoczął zupełnie nowy, całkowicie bezzałogowy Defiant (No Manning Required Ship – NOMARS; na zdjęciu tytułowym).

DARPA