Decyzją Biura Politycznego Komunistycznej Partii Chin wydaleni z szeregów partii zostali generałowie Zhang Youxia i Liu Zhenli. To finał dramatu ciągnącego się od stycznia, ale nie koniec czystki w szeregach Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. Ta trwa w najlepsze i sięga ludzi z wewnętrznego kręgu Xi Jinpinga. W tle jest nie mniej interesująca nowelizacja ustawy o mobilizacji.

21 września agencja Xinhua poinformowała o decyzji o wydaleniu z szeregów KPCh i ChALW podjętej tego samego dnia na posiedzeniu Biura Politycznego:

Za zgodą Komitetu Centralnego KPCh i Centralnej Komisji Wojskowej Komisja Dyscyplinarna i Nadzorcza CKW wszczęła dochodzenia przeciwko Zhang Youxii, członkowi Biura Politycznego Komitetu Centralnego KPCh i wiceprzewodniczącemu CKW, oraz Liu Zhenlemu, członkowi CKW i byłemu szefowi Departamentu Sztabu Połączonego. 21 września Biuro Polityczne Komitetu Centralnego KPCh rozpatrzyło i zatwierdziło raport CKW „Raport z wyników dochodzenia i postępowania w sprawie Zhang Youxii” oraz „Raport z wyników dochodzenia i postępowania w sprawie Liu Zhenlego”.

Sprawy przeciwko obu generałom zostały tym samym przekazane do prokuratury wojskowej. Konieczna jest jeszcze formalna zgoda Komitetu Centralnego, która najprawdopodobniej zostanie wydana podczas zaplanowanego na październik V Plenum. Przypomnijmy: Zhang Youxia i Liu Zhenli (na zdjęciach poniżej) zostali aresztowani w styczniu pod zarzutem „poważnego naruszenia dyscypliny i prawa”. Pod tym terminem najczęściej kryje się korupcja.

Zaskoczeniem było, że we wcześniejszych przypadkach KC zwlekał tygodniami i miesiącami z wyrażeniem zgody na poinformowanie o aresztowaniu wysokich rangą wojskowych. w tym przypadku informację podano po kilku dniach. Pod koniec sierpnia obu generałów formalnie pozbawiono stanowisk w CKW i innych organach partyjnych i państwowych. Był to sygnał przygotowań do wyrzucenia z KPCh.

Jeśli kiedykolwiek się zastanawialiście, czy nas wspierać czy nie – teraz nadszedł moment na decyzję.

Od blisko dwóch lat utrzymujemy się głównie z Waszej hojności i zrezygnowaliśmy z reklam Google. Od kilku miesięcy nasze dochody nie zbliżają się do założonego progu i nasza „poduszka”, z której finansujemy wszystko poza podstawowymi kosztami utrzymania serwera i domeny, się kurczy.

W tym roku byliśmy w Berlinie na ILA i w Kielcach na MSPO. Na przyszły rok też mamy ambitne plany. Tymczasem koszty utrzymania serwisu idą w górę. Zależy nam aby Konflikty dalej były wolne od reklam Google, dlatego prosimy Was o wsparcie.

Jeśli chcecie dorzucić swoją cegiełkę, możecie zrobić to przez Patronite.pl lub Buycoffee.to.

LISTOPAD BEZ REKLAM GOOGLE 78%

Wymienione w komunikacie Xinhua zarzuty wykraczają daleko poza korupcję, w tym przyjmowanie łapówek w celu przyznania awansów. Zhang i Liu zostali oskarżeni o „oddalenie się od partii”, „utratę ducha”, nielojalność, tworzenie klik i przekroczenie czerwonych linii. Jak zwraca uwagę Christopher Nye z Jamestown Foundation, bardzo odróżnia to sprawę Zhanga i Liu od poprzednich spraw wytaczanych generalskiej wierchuszce.

Li Shangfu i Wei Fenghe oprócz korupcji usłyszeli zarzut utrudniania śledztwa i poczynienia „wyjątkowo poważnych szkód”. W maju tego roku obaj zostali skazani na karę śmierci w zawieszeniu na dwa lata, co w praktyce oznacza dożywotnie więzienie bez możliwości skrócenia wyroku, połączone z utratą praw politycznych i konfiskatą całego majątku osobistego.

Z kolei He Weidong i Miao Hua nie usłyszeli prawie żadnych zarzutów politycznych. Zhang i Liu oprócz oskarżeń korupcyjnych i politycznych dostali jeszcze język frakcyjny. Tworzenie klik to jeden z najpoważniejszych zarzutów w chińskim życiu politycznym.

Mimo skali zarzutów tempo postępowania i zakres informowania o decyzjach władz jest zaskakujący. Według jednej z hipotez sposób potraktowania obu generałów związany jest z napiętym kalendarzem Xi Jinpinga. Już 24 września ma rozpocząć się wizyta w Waszyngtonie, w listopadzie zaś Chiny organizują szczyt APEC. W takich warunkach Xi może chcieć pokazać, kto tu rządzi, zarówno zagranicznym partnerom, z Donaldem Trumpem na czele, jak i w kraju. Do tego decyzje musiały zapaść przed październikowym V Plenum KC, które je zatwierdzi.

Nadal natomiast brak informacji, co z uzupełnieniem składu CKW. Z liczącego siedmiu członków ciała ostali się jedynie Xi Jinping na stanowisku przewodniczącego i generał Zhang Shengmin jako wiceprzewodniczący. Zaczynają jednak krążyć już plotki, jakoby i Zhang został aresztowany 22 września o świcie. Do tego typu rewelacji należy jednak podchodzić ostrożnie i po prostu czekać, aż się potwierdzą lub nie, jak było w przypadku ministra obrony admirała Dong Juna.

Aresztowany pretorianin

Potwierdzono natomiast aresztowanie generała Zhong Shaojuna. 28 sierpnia poinformowano nie tylko o pozbawieniu stanowisk Zhang Youxii i Liu Zhenlego. Kolejny komunikat oględnie powiadomił o usunięciu z grona deputowanych Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych (OZPL) czterech wojskowych, w tym Zhonga. Pod pewnymi względami to znacznie ważniejszy przypadek niż Zhanga i Liu.

Zhong od 2002 roku był sekretarzem Xi Jinpinga. Dołączył do niego, gdy ten został sekretarzem komitetu partyjnego prowincji Zhejiang. Od tamtej pory Zhong stale towarzyszył Xi. Udał się wraz z nim do Szanghaju, gdy ten został sekretarzem tamtejszego komitetu partyjnego, a następnie do Pekinu. W roku 2013 Zhong wstąpił do wojska i został wicedyrektorem Biura Ogólnego CKW. Z czasem został dyrektorem biura i otrzymał awans na generała dywizji. Nie ma w tym nic dziwnego. Wszyscy kolejni przywódcy ChRL umieszczali swoich zaufanych ludzi w strukturach CKW, aby byli tam ich uszami i oczami. Krótko mówiąc: mieli patrzeć wojskowym na ręce.

Czystka dotknęła więc człowieka z wewnętrznego kręgu współpracowników Xi Jinpinga. Jednak upadek Zhonga zaczął się już wcześniej. W roku 2024 został odwołany z CKW i przeniesiony na stanowisko oficera politycznego Narodowego Uniwersytetu Obrony. Była to forma honorowego wygnania, chociaż nie powstrzymała upadku urzędnika przeistoczonego w generała. David Tsai już 23 stycznia tego roku twierdził, że Zhong Shaojun został aresztowany z Zhengiem i Liu oraz 15 innymi generałami.

Jakie były przyczyny objęcia Zhonga czystką? Najprostsze wyjaśnienie wskazuje na korupcję. Zajmując przez przeszło 20 lat eksponowane stanowiska i mając dostęp do ucha Xi, miał wiele okazji, by otrzymywać gratyfikację za rozmaite „przysługi”. Wprawdzie Xi uczynił ze zwalczania łapówkarstwa swój znak firmowy i wielokrotnie podkreślał, że nikt nie ujdzie sprawiedliwości, niezależnie od zajmowanej pozycji, jednak nie jest to w pełni satysfakcjonujące wytłumaczenie.

Jest więc druga hipoteza, wskazująca na niekompetencję. Według tego wyjaśnienia Zhong zwyczajnie nie podołał nadzorowaniu wojskowych, nie zapobiegł konfliktom personalnym na szczytach CKW. Xi mógł więc zacząć obarczać wieloletniego współpracownika osobistą odpowiedzialnością za kolejne skandale i afery w siłach zbrojnych. Usuwając Zhonga, mógł także zademonstrować, że nikt nie jest bezpieczny i każdy może paść ofiarą czystki. Rozbijając skupioną wokół siebie frakcję, Xi może pokazywać, że pod jego rządami nie ma miejsca na żadne kliki.

Nowelizacja ustawy o mobilizacji

28 sierpnia obfitował w wydarzenia inne niż gęsto toczące się generalskie głowy. Komitet Stały OZPL przyjął nowelizację obowiązującej od 2010 roku Ustawy o mobilizacji na rzecz obrony narodowej. Zmiany są istotne, chociaż nie oznaczają natychmiastowej mobilizacji. Ustawa oczywiście określa, jak przestawić państwo na wojenne tory, ze szczególnym uwzględnieniem systemów transportowego, energetycznego, wodociągowego i finansowego. Określa zasady racjonowania i przyznania priorytetu potrzebom wojska.

Kluczowe są trzy zagadnienia. Pierwszym jest wprowadzenie do ustawy pojęcia wywłaszczenia. Rekwizycje na potrzeby sił zbrojnych w trakcie konfliktu to, jak by nie patrzeć, coś normalnego. Chiny jednak idą o krok dalej. W razie „W” władze będą mogły nie tylko przejąć fabrykę opon albo urządzeń elektronicznych i przestawić zakład na produkcję na potrzeby wojska. Wywłaszczenia mogą objąć zagraniczne przedsiębiorstwa, a także prawa własności intelektualnej, w tym dane i oprogramowanie. Przepisy są na tyle niejasno sformułowane, że urzędnicy będą mogli stosować je uznaniowo. Wiele branż przemysłu, i tak już mocno zintegrowanych ze zbrojeniówką, z dnia na dzień stanie się jej częścią.

Druga kwestia to możliwość ogłoszenia mobilizacji gdy zajdzie konieczność ochrony „interesów rozwojowych”. Chińskie podejście do bezpieczeństwa narodowego, którego częścią są „interesy rozwojowe”, jest znacznie szersze niż na Zachodzie i obejmuje między innymi bezpieczeństwo ekonomiczne, dostęp do technologii, surowców i łańcuchów dostaw. Wprowadzenie takich zapisów oznacza przygotowania na sankcje, a nawet blokadę.

Wreszcie punkt trzeci, czyli kierownictwo. W myśl ustawy z 2010 roku za przeprowadzenie mobilizacji odpowiadały rząd i CKW. Po nowelizacji kompetencje te przeszły w gestię Komitetu Centralnego KPCh. Z jednej strony wprowadza to centralizację, większą przejrzystość i możliwość lepszej koordynacji instytucji cywilnych i wojskowych, z drugiej to zwieńczenie procesu koncentracji władzy w rękach Xi i odsuwania instytucji rządowych na drugi plan.

Chiny wprowadzają szereg zmian w systemie mobilizacji – od powoływania byłych żołnierzy i rezerwistów, przez poborowych, po korzystanie z zasobów cywilnych od końca roku 2022. Trudno nie dopatrywać się w tym pierwszego praktycznego zastosowania lekcji z wojny rosyjsko-ukraińskiej. Na wypadek konfrontacji ze Stanami Zjednoczonymi Chiny chcą uniknąć wszelkich błędów i zaniechań popełnionych przez Rosję. Nowe przepisy wejdą w życie 1 października tego roku.