Dzisiaj w zakładach Huty Stalowa Wola odbyła się uroczystość przekazania pierwszych piętnastu egzemplarzy bojowych wozów piechoty Borsuk z marcowej umowy wykonawczej. Wozy trafią na wyposażenie 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej, podlegającej pod 16. Pomorską Dywizję Zmechanizowaną.
– Borsuk był testowany w 15. Giżyckiej Brygadzie Zmechanizowanej przez żołnierzy, którzy wydali jednoznaczną opinię: Borsuk jest doskonałym wozem bojowym piechoty – powiedział podczas uroczystości Paweł Bejda, sekretarz stanu w resorcie obrony. – Nasi żołnierze czekają na to „dziecko”, które urodziło się tutaj, w Hucie Stalowa Wola, bo ten bojowy wóz piechoty po pierwsze wypełnia luki po starym, przestarzałym sprzęcie jeszcze polsko-radzieckim, a jednocześnie daje poczucie bezpieczeństwa żołnierzom.
Marcowa umowa – będąca pierwszą umową wykonawczą – zakłada dostarczenie 111 seryjnych Borsuków. Dołączą one do już dostarczonych pięciu egzemplarzy testowych. Po wielu latach intensywnych prac badawczo-rozwojowych sfinalizowanie tej umowy stanowi istotny krok naprzód dla obu zaangażowanych stron – wojsk zmechanizowanych, które w najbliższych latach zyskają długo wyczekiwane bojowe wozy piechoty, i przemysłu zbrojeniowego.
Historyczny moment dla Wojsk Lądowych – pierwsze seryjne BWP #BORSUK opuszczą halę montażową Huty Stalowa Wola. Już niebawem trafią do żołnierzy #WojskoPolskie .
–@KosiniakKamysz @pawelbejda @PGZ_pl @AgencjaUzbr @SztabGenWP pic.twitter.com/ts9rjz0lqM— Ministerstwo Obrony Narodowej (@MON_GOV_PL) December 4, 2025
Dostawy pojazdów potrwają do 2029 roku. Wartość umowy opiewa na kwotę 6,57 miliarda złotych i, oprócz dostawy samych pojazdów, obejmuje stosowny pakiet szkoleniowy, logistyczny oraz przygotowanie dokumentacji, niezbędnej do rozpoczęcia produkcji seryjnej. Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz zaznaczał wówczas, że nie będzie to jedyna umowa wykonawcza na polskie pojazdy. Borsuki zastąpią w służbie archaiczne BWP-1.
Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.
Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.
Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.
Poprzednie kierownictwo resortu obrony podpisało w lutym 2023 roku umowę ramową na dostawę 1400 pojazdów, z czego 1000 ma zostać dostarczonych w wariancie bojowego wozu piechoty, zaś pozostałe reprezentować będą warianty specjalistyczne. Marcową umowę krytykowano za zbyt małą liczbę zamówionych pojazdów, jednak według pojawiających się informacji Agencja Uzbrojenia nie dysponowała środkami pozwalającymi zakup większej liczby.
Z drugiej strony jest to pierwsza umowa wykonawcza, która ma na celu przede wszystkim rozpoczęcie produkcji seryjnej. W nachodzących latach można spodziewać się zawarcia kolejnych umów wykonawczych, w tym na opracowanie wozów specjalistycznych. W przypadku tych ostatnich opracowane mają zostać gąsienicowe transportery rozpoznawcze Żuk, wozy dowodzenia Oset, ewakuacji medycznej Gotem, zabezpieczenia technicznego Gekon i rozpoznania skażeń Ares.
Pojawiają się też głosy wskazujące, że dzięki europejskiemu programowi SAFE uda się sfinansować kolejną umowę na Borsuki. Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o trwających pracach zmierzających do podpisania umowy na kolejną transzę Borsuków.
Program Nowego Bojowego Pływającego Wozu Piechoty (NBPWP) rozpoczął się 24 października 2014 roku. Na realizację projektu konsorcjum, którym kieruje HSW, pierwotnie otrzymało 62 miliony złotych z dofinansowania Narodowego Centrum Badań i Rozwoju przy 13 milionach złotych wkładu własnego. W skład konsorcjum wchodzą Obrum, Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne, Rosomak SA, Wojskowe Zakłady Elektroniczne, Akademia Sztuki Wojennej, Wojskowa Akademia Techniczna, Wojskowy Instytut Techniki Pancernej i Samochodowej oraz Politechnika Warszawska.
Na uniwersalnej modułowej platformie gąsienicowej (UMPG) osadzono polskiej produkcji zdalnie sterowany system wieżowy ZSSW-30. Wieża stanowi również wyposażenie nowo dostarczanych kołowych transporterów opancerzonych Rosomak i Rosomak‑L. ZSSW-30 uzbrojono w armatę automatyczną Orbital ATK Mk 44S Bushmaster II kalibru 30 milimetrów i karabin maszynowy UKM-2000C kalibru 7,62 milimetra. Armata ma dwudrożny system dosyłania amunicji i charakteryzuje się szybkostrzelnością na poziomie 200 strzałów na minutę (120 strzałów na minutę w przypadku amunicji programowalnej ABM). Dodatkowe uzbrojenie stanowi zdwojona wyrzutnia ppk Spike, która pozwoli na wystrzeliwanie zarówno Spike’ów LR o zasięgu 4 tysięcy metrów, jak i LR2 o zasięgu 5500 metrów.
Załogę stanowi trzech żołnierzy: dowódca, działonowy-operator i kierowca. W przedziale desantu mieści się sześciu żołnierzy. Borsuk na drogach utwardzonych może osiągnąć prędkość maksymalną rzędu 65 kilometrów na godzinę. W czasie pływania rozwija prędkość do 8 kilometrów na godzinę. Masa bojowa wynosi około 28 ton.
Do Podhalańczyków z trafiły najnowsze kołowe transportery opancerzone Rosomak z wieżą ZSSW-30.
Nowy sprzęt to bardziej zaawansowane szkolenie, większe możliwości taktyczne i jeszcze wyższą gotowość do realizacji zadań. pic.twitter.com/TPz9zgsEvY
— 21 Brygada Strzelców Podhalańskich (@21_bsp) November 26, 2025
Borsuki nie będą jedynymi polskimi pojazdami wyposażonymi w bezzałogową wieżę ZSSW-30. Od 2023 roku na wyposażenie pododdziałów Wojsk Lądowych wprowadzane są kołowe transportery opancerzone Rosomak z wieżą ZSSW-30. W 2022 roku podpisano umowę na integrację podwozi bazowych Rosomaków będących w zasobach Wojsk Lądowych z siedemdziesięcioma wieżami, a w ubiegłym roku podpisano dwie umowy na dostawę fabrycznie nowych Rosomaków z polskim systemem – pięćdziesięciu ośmiu w standardowej odmianie oraz osiemdziesięciu w wydłużonej wersji Rosomak-L.
Na sam koniec warto dodać, że postępują również dostawy innego ciężkiego uzbrojenia. Kilka dni temu przekazano kolejną partię trzydziestu dwóch czołgów M1A2 SEPv3 Abrams. Tym samym łącznie do Polski trafiło już 117 z 250 zamówionych maszyn w najnowszej odmianie, a całkowita liczba polskich Abramsów wzrosła do 233, wliczając wcześniej dostarczone 116 starszych M1A1 FEP. Domówiono także jedenaście wozów zabezpieczenia technicznego M88 Hercules. Realizowane są również dostawy kolejnych baterii armatohaubic samobieżnych Krab i K9, a w listopadzie zakończono dostawy 180 czołgów K2 Black Panther z pierwszej umowy wykonawczej.
Czwarta dostawa najnowszych Abramsów. W tej chwili, w jednym z portów trwa rozładunek 32 czołgów M1A2 . Docelowo wejdą na wyposażenie #WojskoPolskie, ale najpierw przejdą deprocessing w zakładach @PGZ_pl.@MON_GOV_PL @AgencjaUzbr @Defence24pl @WarNewsPL1 @Polska_Zbrojna… pic.twitter.com/e978wKELQD
— Paweł Bejda (@pawelbejda) December 1, 2025