Francuski koncern stoczniowy Naval Group zaoferował Grecji okręty typu Blacksword Barracuda w ramach ogłoszonego w ubiegłym roku postępowania na nowe okręty podwodne dla greckiej marynarki wojennej. Ofertę zgłoszono w ramach zapytania ofertowego przesłanego firmie przez grecki resort obrony pod koniec ubiegłego roku. Do złożonej oferty odniósł się David Pinot, dyrektor generalny francuskiego koncernu. Jego zdaniem zaproponowane okręty najlepiej spełniają wymagania taktyczno-techniczne określone przez grecką marynarkę.
– Po dokładnym przeanalizowaniu specyfikacji stało się jasne, że wymagania greckiej marynarki wojennej były bliżej związane z rodziną okrętów podwodnych typu Barracuda niż z innymi projektami, takimi jak Scorpène – powiedział Pinot. – Dlatego odpowiedzią na greckie wymagania był projekt Blacksword Barracuda.
Projekt okrętów podwodnych Blacksword Barracuda w dużej mierze bazuje na atomowych okrętach podwodnych typu Suffren używanych przez francuską Marine nationale, ale wykorzystuje napęd konwencjonalny. Typ ten został wybrany w 2024 roku przez holenderską marynarkę wojenną. Cztery jednostki zastąpią służące od początku lat 90. trzy okręty podwodne typu Walrus.
Blacksword Barracuda για το Πολεμικό Ναυτικό: Η γαλλική πρόταση για τα νέα υποβρύχια και το στοίχημα της τεχνολογίας λιθίου https://t.co/i66oSuZWf7 pic.twitter.com/Hk0YV3MkEs
— Kostas Sarikas 🇬🇷 (@SarikasKostas) April 8, 2026
Barracudy w holenderskiej konfiguracji będą miały 82 metry długości, 8,2 metra średnicy i 3300 ton wyporności w zanurzeniu. Załoga składa się z 35 oficerów i marynarzy. Na pokładzie jest miejsce dla dodatkowych dwudziestu czterech pasażerów, głównie z myślą o żołnierzach sił specjalnych.
Naval Group deklaruje, że Blacksword Barracuda to bardzo ciche okręty, które łączą dużą siłę ognia z napędem opartym na akumulatorach litowo-jonowych nowej generacji. Mają one zapewniać dłuższą pracę pod wodą, szybkie ładowanie i mniejsze wymagania serwisowe niż systemy AIP, które wymagają regularnego uzupełniania paliwa w porcie.
Utrzymanie Konfliktów jako serwisu wolnego od reklam Google to dla nas priorytet. Dzięki Waszemu wsparciu z Patronite i BuyCoffee udało się to do tej pory i chcielibyśmy, aby tak zostało.
Żeby działać bez reklam Google, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie. To próg, który pozwala nam skupić się na pracy. Jeśli chcecie dorzucić swoją cegiełkę, możecie zrobić to przez Patronite.pl lub Buycoffee.to.
Nie spodziewamy się, że każdy będzie nas wspierał finansowo. Ale jeśli zdecydujecie się pomóc, zadbamy o to, by każda złotówka realnie pracowała na rozwój serwisu.
Nasze comiesięczne raporty finansowe możecie przeczytać tutaj.
Okręt ma mieć sześć wyrzutni torped kalibru 533 milimetry i do 30 sztuk uzbrojenia – od torped F21 po pociski manewrujące MdCN. Deklarowane osiągi to do 70 dni na morzu i 10–15 dni w zanurzeniu, prędkość maksymalna w okolicach 20 węzłów, zasięg 15 tysięcy mil morskich.
Koncern kładzie również nacisk na udział greckiego przemysłu, głównie stoczni Skaramangas i firmy Metlen, które mogłyby produkować sekcje kadłuba i prowadzić montaż. Pierwszy okręt mógłby być dostarczony w ciągu 5–6 lat od podpisania kontraktu. Niemniej decyzja o wyborze francuskiej oferty musiałaby zapaść najpóźniej w 2028 roku.

Suffren.
(Ministère des Armées)
Grecy ogłosili plany kupna czterech nowych okrętów podwodnych, które przynajmniej częściowo miałyby zostać zbudowane w krajowych stoczniach, w połowie ubiegłego roku. Pośród innych propozycji branych pod rozwagę znajdują się niemieckie typy 212CD, 218 i nieśmiertelne 209NG od TKMS oraz szwedzki A26 Blekinge budowany przez Saaba. Ten ostatni został wskazany przez Polskę jako następca wiekowego i awaryjnego ORP Orzeł oraz wycofanych przed kilkoma laty okrętów projektu 207 (typ Kobben). Spodziewany jest również udział koreańskiej stoczni Hanwha Ocean i włoskiej Fincantieri.
Nowe jednostki pozwoliłyby zastąpić praktycznie połowę greckich okrętów podwodnych. Grecy chcą, aby były zdolne do ciągłego operowania w morzu przy stałym zagrożeniu ze strony przeciwnika. Konstrukcja powinna cechować się obniżoną sygnaturą magnetyczną i hydroakustyczną kadłuba oraz zastosowaniem niskoczęstotliwościowego sonaru aktywnego. Kluczowe będzie również zastosowanie napędu AIP i akumulatorów litowo-jonowych.
Okręt musi cechować się też wysokim stopniem automatyzacji i być zoptymalizowany pod kątem realizacji długich operacji. Pomieszczania załogi muszą być nowoczesne, dostosowane do potrzeb mężczyzn i kobiet. Koncepcja przewidywać musi miejsce dla operatorów sił specjalnych.
Platforma ma zostać wyposażona w kompleksowy zestaw uzbrojenia, obejmujący torpedy, pociski przeciwokrętowe i manewrujące do rażenia celów lądowych. Oprócz systemów obrony pasywnej i aktywnej docelowy typ będzie również przenosił pociski przeciwlotnicze i bezzałogowe statki powietrzne zdolne do startu spod wody. Podkreślono konieczność zapewnienia elastyczności konstrukcji w celu integracji dodatkowych systemów uzbrojenia w ramach przyszłych modernizacji.
Obecnie grecka marynarka wojenna dysponuje dziewięcioma okrętami podwodnymi: czterema typu Papanikolis (odmiana niemieckiego typu 214) i pięcioma typu 209 w trzech podwersjach. Najnowszymi i najbardziej zaawansowanymi okrętami są te pierwsze. Program ich pozyskania dla Polemikó Naftikó rozpoczął się w 2000 roku od podpisania umowy z niemiecką stocznią Howaldtswerke-Deutsche Werft (będącą częścią koncernu TKMS) na cztery jednostki nowej generacji z napędem niezależnym od powietrza (AIP).
Pierwszy okręt serii, Papanikolis, został zbudowany w Niemczech i ukończony w 2006 roku, jednak jego odbiór przez Grecję został wstrzymany na kilka lat z powodu problemów technicznych i sporów kontraktowych. Pozostałe trzy jednostki – Pipinos, Matrozos i Katsonis – zbudowano już w Grecji, w stoczni Skaramangas. Ich budowa również uległa opóźnieniom przez problemy technologiczne i finansowe. Ostatecznie cała czwórka weszła do służby w latach 2010–2016.
Hellenic Navy submarine Papanikolis-Class (Type 214) enters port in Catania this afternoon.
The submarine took part in the #NATO Dynamic Manta 2023 exercise, which ends today.
🇬🇷
(📸 @scandura) pic.twitter.com/znLD5MPk3C— itamilradar (@ItaMilRadar) March 10, 2023
Spośród pięciu starszych jednostek typu 209 najnowocześniejszy jest Okeanos, jedyny przedstawiciel typu 209/1500 MLU-AIP, który w ramach gruntownej modernizacji otrzymał napęd AIP – analogiczny do zastosowanego w typie 214 – oraz przeszedł modernizację systemów walki i sensorów.
Kolejnymi okrętami są Posidon, Amfitriti i Pondos (typ 209/1200) oraz Glafkos (typ 209/1100). Wszystkie przeszły prace modernizacyjne, jednak Grecy nie zdecydowali się na implementację AIP. Dodatkowo okręty typu 209 rozpoczęły służbę w Polemikó Naftikó w latach 70. i 80. ubiegłego stulecia i żadna modernizacja nie odejmie im lat. Stąd też nowe okręty podwodne mają zastąpić właśnie wszystkie jednostki typu 209.
