Pojawiły się nowe informacje na temat uniwersalnych okrętów desantowych projektu 23900 budowanych przez stocznię Zaliw w Kerczu na anektowanym przez Rosjan Krymie. Podczas Forum Wojskowo-Technicznego Armija 2020 Rienat Mistachow, szef holdingu AkBars, który jest właścicielem projektanta okrętów – Stoczni Zielonodolskiej imienia Gorkiego – zadeklarował, że nowe jednostki będą przystosowane do przekształcenia w okręty szpitalne.

Oczywiście każdy okręt desantowy można w razie potrzeby przeobrazić w okręt szpitalny. W przypadku obu jednostek powstających obecnie w Kerczu – Iwana Rogowa i Mitrofana Moskalenki – ta zdolność ma jednak stanowić fundamentalną część projektu. Mistachow zdradził, że obecnie trwa proces selekcji sprzętu medycznego, który zostanie zainstalowany na stałe. Dzięki temu przejście z roli bojowej do roli szpitalnej ma być prostsze i szybsze.

Kreml dostrzegł potrzebę wybudowania nowych okrętów szpitalnych wskutek pandemii COVID-19. Podczas gdy Amerykanie aktywowali swoje okręty typu Mercy, Rosjanie wysłali na Daleki Wschód jedyny zdolny do służby statek szpitalny Irtysz projektu 320 (notabene zbudowany w Szczecinie). Pojawiają się już głosy, że okręty projektu 23900 będą w tej kwestii jedynie rozwiązaniem doraźnym i że należy rozpocząć prace nad wyspecjalizowanymi okrętami szpitalnymi.

Projekt 23900 opracowano w Rosji w reakcji na zablokowanie przez Paryż sprzedaży okrętów desantowych typu Mistral – które ostatecznie trafiły do Egiptu, wbrew obłąkańczym rojeniom niektórych polskich polityków, wieszczących, że Mistrale jednak trafią do Rosji, i to za dolara. Teraz wiemy, że po Mistralach została Rosjanom jedynie ogólna koncepcja okrętu, którą zdecydowali się powielić w rodzimych jednostkach. Notabene Mistachow przekonuje, że projekt 23900 okaże się jeszcze lepszy niż jednostki francuskie.

Stępki pod Iwana Rogowa i Mitrofana Moskalenkę położono 20 lipca podczas ceremonii, w której udział wziął Władimir Putin. Okręty będą mieć długość 192 metrów na linii wodnej, wyporność pełną około 30 tysięcy ton i ciągły pokład lotniczy. Mają być obsadzane przez 320-osobową załogę i zabierać na pokład do tysiąca żołnierzy piechoty morskiej oraz od dziesięciu do szesnastu śmigłowców – Ka-27, Ka-29, Ka-31 i Ka-52K.

Warto zwrócić uwagę, że wbrew wcześniejszym doniesieniom porzucono nazwy SiewastopolWładiwostok wybrane dla niedoszłych rosyjskich Mistrali. Zamiast tego zdecydowano się na imiona, które niegdyś nadano opracowanym w latach 70. okrętom desantowym projektu 1174.

Zobacz też: Norwegowie ćwiczą odpalanie Javelinów przy granicy z Rosją

(tass.ru)

Zielenodolskoje PKB