Royal Navy poinformowała dziś, że specja­lis­tyczny okręt przeciwminowy Stirling Castle, dotąd należący do floty pomocniczej (Royal Fleet Auxiliary – RFA), został włączony bezpośrednio w skład brytyjskiej marynarki wojennej. Decyzję podjęto w związku z ograniczoną gotowością operacyjną RFA i pilną potrzebą wzmocnienia ochrony brytyjskiego wybrzeża przed zagrożeniem ze strony min morskich. W związku z tym jednostka zmieniła nazwę – z RFA Stirling Castle na HMS Stirling Castle.

Decyzję o przeniesieniu okrętu podjęto w maju. Brytyjska flota pomocnicza od lat trapiona jest przez wiele problemów, zwłaszcza tych kadrowych. Przez to część jednostek należących do floty pozostaje w rezerwie, gdyż nie ma jak skompletować załóg. Tak też było ze Stirling Castle. Jednostkę wprowadzono do służby w kwietniu ubiegłego roku. Pół roku później odstawiono ją do bazy morskiej West Float Dock w Birkenhead. Od tego czasu okręt pozostawał nieoperacyjny, co negatywnie wpływało na zdolności operacyjne całej brytyjskiej floty.

Jak stwierdzono w komunikacie Royal Navy, Stirling Castle od teraz będzie w pełni zaangażowany w działania marynarki wojennej, co pozwoli personelowi Royal Fleet Auxiliary skupić się na podstawowych, lecz piekielnie ważnych zadaniach, takich jak obsługa zbiornikowców i okrętów wsparcia operujących na całym świecie. Dodatkowo, jak stwierdził nowy dowódca okrętu, komandor Phil Harper, Royal Navy po raz pierwszy w historii otrzymała jednostkę należącą niegdyś do floty pomocniczej.

Brytyjczycy chcą do lat 30. wymienić wszystkie załogowe okręty przeciwminowe na platformy bezzałogowe, zarówno nawodne, jak i podwodne. Oczywiście takie platformy wymagają nosiciela. W odróżnieniu od Francji, Belgii i Holandii, które postanowiły wybudować nowe wyspecjalizowane okręty od zera, Brytyjczycy pozyskali używaną jednostkę cywilną.

Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.

Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.

Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.

CZERWIEC BEZ REKLAM GOOGLE 63%

Ministerstwo obrony kupiło na początku 2023 roku dziesięcioletni statek Island Crown od norweskiego armatora Island Offshore Management za 40 milionów funtów. Jednostkę wykorzystywano do obsługi platform wydobywczych w rejonie szelfu norweskiego. Pod koniec stycznia statek przybył do brytyjskiej stoczni w Devonporcie w celu przebudowy do nowej funkcji. Jednostka nie wymagała dużego nakładu pracy, gdyż już wcześniej była częściowo dostosowana do obsługi platform bezzałogowych. Prace polegały głównie na bieżącej naprawie i przeglądzie statku oraz montażu wyposażenia specjalistycznego i wojskowych systemów łączności.

Na wyposażenie Stirling Castle trafił między innymi brytyjsko-francuski system MMCM i brytyjski SWEEP. W przypadku modułów MMCM wchodzi kilka zasadniczych elementów. Pierwszym jest Portable Operation Centre (POC), wyposażony w system zarządzania misją M-Cube i oprogramowanie Mi-MAP. POC umożliwia jednoczesne sterowanie trzema systemami rozmieszczonymi na morzu. Do neutralizacji min wykorzystywany jest system MuMNS, zdolny do użycia trzech ładunków bojowych, będący rozwinięciem robota podwodnego SeaFox – odpowiednika polskiego systemu Głuptak.

Systemy przeciwminowe osadzone są na dwóch 12-metrowych bezzałogowcach z holowanymi sonarami T-SAM wyposażonymi w głowice SAMDIS, oferującymi efektywność porównywalną do sonarów na niszczycielach min typów Sandown i Hunt, a w niektórych przypadkach i lepszą.

Z kolei SWEEP służy do trałowania min morskich. Pojedynczy system składa się z autono­micz­nej jednostki nawodnej, która holuje trał, i systemu identyfikacji min morskich. SWEEP jest w stanie zwalczać miny zarówno kontaktowe, jak i niekontaktowe – z zapalnikiem akustycznym i magnetycznym oraz miny inteligentne. Na początku miesiąca Royal Navy oficjalnie przyjęła do służby operacyjnej pierwszy moduł. Wcześniej systemy testowano z pokładu Stirling Castle jeszcze podczas służby w RFA.

Royal Navy