Minął ponad miesiąc od najbardziej szokującego do tej pory etapu czystki w Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej, w którego rezultacie liczba członków Centralnej Komisji Wojskowej spadła do dwóch osób. Teraz widać kolejny etap związany z podwójną sesją Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych (OZPL) i Ludowej Politycznej Konferencji Konsultatywnej Chin. Patrząc całkiem obiektywnie, ten etap czystki może wyjść Chinom na zdrowie.
26 lutego Komitet Stały OZPL poinformował o usunięciu z grona deputowanych tego fasadowego parlamentu ośmiu generałów i dwóch admirałów. Wśród usuniętych znaleźli się:
- generał Li Qiaoming, dowódca wojsk lądowych;
- generał brygady Ding Laifu, dowódca 73. Grupy Armijnej;
- generał Yu Zhongfu, były komisarz polityczny sił powietrznych;
- generał brygady Yang Guan, dowódca 64. Bazy Sił Rakietowych;
- generał Li Wei, były komisarz polityczny Sił Wsparcia Informacyjnego;
- admirał Shen Jinlong, były dowódca marynarki wojennej;
- admirał Qin Shengxiang, były komisarz polityczny marynarki wojennej;
- generał brygady Liu Shaoyun, prezes sądu wojskowego;
- generał dywizji Wang Donghai, oficer polityczny departamentu mobilizacji obrony narodowej CKW;
- generał brygady Bian Ruifeng, wicedyrektor departamentu pracy politycznej CKW.
Nie było to ostatnie uderzenie. 2 marca, czyli na dwa dni przed rozpoczęciem sesji OZPL, Komitet Stały poinformował o usunięciu spośród deputowanych jeszcze trzech generałów:
- Han Weiguo, byłego dowódcy wojsk lądowych;
- Liu Leia, byłego komisarza politycznego wojsk lądowych;
- Gao Jina, byłego dyrektora departamentu wsparcia logistycznego CKW.
Co najciekawsze, wygląda na to, że posady deputowanych formalnie nadal zachowali generałowie Zhang Youxia i Liu Zhenli, o których aresztowaniu ministerstwo obrony poinformowało 24 stycznia. Natomiast w przypadku kilku generałów komunikaty Komitetu Stałego OZPL potwierdziły krążące już wcześniej pogłoski o ich „zniknięciu”. Li Qiaominga i Li Weia po raz ostatni publicznie widziano w lipcu ubiegłego roku. Z kolei admirał Qin Shengxiang miał zostać objęty dochodzeniem już w roku 2024.
Nie będziemy zagłębiać się w zawiłości chińskiego systemu politycznego i roli OZPL w nim. W oczy zapewne rzuca się obecność wśród deputowanych oficerów służby czynnej i w stanie spoczynku. W systemach demokratycznych, ale także hybrydowych i wielu autorytarnych, standardem jest trzymanie wojskowych z dala od parlamentu niezależnie od tego, jaką władzę ma takie zgromadzenie. Niezależnie od systemu jest to element cywilnej kontroli nad wojskiem, mający uniemożliwić, lub przynajmniej utrudnić, przejęcie władzy przez wojskowych.
Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.
Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.
Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.
W Chinach siły zbrojne stanowią część partii komunistycznej. W latach 80. i później pojawiały się pomysły rozdzielenia partii i wojska, i przekształcenia ChALW w narodowe siły zbrojne pod cywilną kontrolą, zawsze jednak zalety pełnej kontroli nad zbrojnym ramieniem w opinii decydentów przeważały. Jest też i druga strona medalu. ChALW wystawia swoich delegatów na OZPL. Ponadto oficerowie i generałowie mogą zostać deputowanymi, czy to z ramienia KPCh, czy tez innych powiązanych z nią organizacji. Za czasów Hu Jintao, poprzednika Xi Jinpinga, zdarzało się, że nawet 1/3 członków OZPL nosiła mundury. ChALW bardzo chętnie wykorzystywała tę sytuację do poszerzania wpływów i forsowania swoich interesów, niekoniecznie związanych z obronnością.
Z uwagi na skrytość chińskich struktur władzy trudno wnioskować, jak duże było ryzyko zdominowania struktur politycznych przez wojskowych, można jednak śmiało stwierdzić, że Xi zaczął sprzątać bałagan zostawiony przez poprzedników i podporządkowywać ChALW władzy, nawet jeżeli oznacza to jego osobistą władzę. Postępy tego procesu ilustrują poniższe zdjęcia. Z roku na rok liczba członków CKW obecnych na sesji OZPL i LPKKC maleje.
CMC representation at the Two Sessions, 2023→2024→2025→2026. Courtesy of @cnpoliwatch. Awfully lonely for Zhang Shengmin. pic.twitter.com/OO9BAkb2WG
— Lyle Morris (@LyleJMorris) March 4, 2026
Xi zresztą przez wiele lat ostrzegał wojskowych i jasno mówił, co mu się nie podoba, chociaż najczęściej robił to za zamkniętymi drzwiami. W styczniu 2016 roku podczas specjalnego spotkania CKW poświęconego „Demokratycznemu Życiu” ostro krytykował korupcję, ale jako sedno problemu wskazał „naruszanie granic politycznych”. Co to oznacza? Xi wytykał generałom wykorzystywanie zgromadzonego prywatnego majątku do tworzenia skupionych wokół siebie „kół politycznych”. Przytoczmy tutaj szerszy fragment wystąpienia:
– W rzeczywistości stworzyli oni „biologiczny łańcuch korupcji” i „łańcuch zależności osobistych”, tworząc małe kliki i frakcje, formując politycznie zaangażowaną grupę interesów. Traktowali partyjne i ludowe wojsko jak swoją prywatną armię, sprzedając urzędy i tytuły, tworząc kliki i angażując się w działania podkopujące „Wielki Mur”.
Istotny był także zarzut, że gdy generałowie mówią o lojalności, myślą raczej o lojalności wobec samych siebie niż wobec Partii.
as well as to the military’s personnel selection and appointment, unity, and political environment. These five areas of harm are all political! If not addressed promptly, the consequences would be unimaginable.”
— Speech at the CMC Special Democratic Life Meeting (Jan. 27, 2016) pic.twitter.com/j9WhbysBSf
— John F Sullivan (@JohnF_Sullivan) February 12, 2026
Samotność na szczycie
Jakie są dotychczasowe rezultaty czystki? Według ustaleń amerykańskiego think tanku CSIS od początku roku 2022 objęła ona oficjalnie 36 generałów dywizji i generałów. Kolejnych 65 oficerów wysokiej rangi zostało „znikniętych”. Im wyżej w hierarchii, tym większe niebezpieczeństwo. Spośród 47 dowódców ChALW, którzy w 2022 roku mieli stopień generała lub zostali nań awansowani roku po 2022, 41 (czyli 87%) zostało oficjalnie lub prawdopodobnie objętych czystką. Efekt jest taki, że spośród 52 kluczowych stanowisk w CKW i siłach zbrojnych obsadzonych jest obecnie tylko 11.
Pojawiają się sugestie, że walka wewnątrz partii i wojska staje się coraz brutalniejsza. Według niepotwierdzonych doniesień samobójstwo popełnił generał He Weidong, były wiceprzewodniczący CKW i członek Biura Politycznego Komitetu Centralnego KPCh. Sam fakt, że tak wysoko postawiony członek partii i ChALW popełnił samobójstwo, jest czymś niebywałym. Jeżeli informacja jest prawdziwa, pojawia się pytanie, czy na podjęcie tak desperackiego kroku He pozwolono, czy może ktoś mu pomógł.
经多方核实,原中共中央政治局委员、军委副主席何卫东同志,已自杀身亡。前事勿论,逝者安息! pic.twitter.com/JYjyA9pctK
— 中日政经评论(鲁社长) (@xzzzjpl) January 31, 2026
Wraz z czystką zaczęła się epidemia samobójstw w szeregach wojska, dotyczyła jednak oficerów niższego szczebla. W roku 2016 odebrało sobie życie dwóch oficerów związanych z budową lotniskowca Shandong. Obaj skoczyli z dachu tego samego budynku w kompleksie dowództwa marynarki wojennej w Pekinie. W tym samym roku powiesił się generał major Qu Rui, który był jednym z głównych organizatorów pekińskiej parady z okazji 70. rocznicy zakończenia drugiej wojny światowej w Azji.
Krótko mówiąc, na szczytach wojskowej władzy robi się pusto. Bardzo symbolicznie pokazały to obchody święta wiosny, na świecie znanego bardziej jako chiński Nowy Rok. 6 lutego w pekińskim Teatrze Chińskim odbyła się tradycyjna gala, spotkanie CKW z weteranami zamieszkałymi w stolicy. W tym roku przewodniczącemu Komisji, czyli Xi Jinpingowi, towarzyszył jedyny pozostały na stanowisku członek tego organu – wiceprzewodniczący generał Zhang Shengmin. Wśród chińskich komentatorów krążą dowcipy, czy w przyszłym roku Zhang nadal będzie towarzyszyć Xi podczas gali. Zgromadzeni weterani nagrodzili towarzysza przewodniczącego gromkimi brawami i deklarowali swoją lojalność wobec KPCh i Xi.
中央军委慰问驻京部队老干部迎新春文艺演出2月6日下午在中国剧院举行。习近平又一次来到现场观看演出,媒体报道称全场响起热烈掌声。今年陪同观演的只剩下张升民一人,去年还有张又侠、何卫东、刘振立、张升民等军委委员陪同。明年张升民还能不能站在他身后,弄不好明年军队老干部迎新春文艺演出只剩下… pic.twitter.com/937q1iZ3sq
— David Tsai/蔡慎坤 (@cskun1989) February 7, 2026
Jeszcze bardziej wymowna była inspekcja oddziałów. W poprzednich latach z okazji święta wiosny Xi często wizytował oddziały stacjonujące w głębi kraju. W tym roku inspekcja objęła dziewięć jednostek, ale prowadzona była zdalnie. Xi prowadził ją z olbrzymiego holu w siedzibie CKW. W sali towarzyszyło mu tylko dwóch oficerów. Z jednej strony wrażenie pustki było wszechogarniające, z drugiej – jasno było widać, kto tu rządzi. Pojawiły się też spekulacje, że z uwagi na skalę czystki i spowodowane nią braki na stanowiskach „gospodarskie wizyty” w oddziałach miały małe szanse na sprawny przebieg. Sam Xi w przemówieniu do żołnierzy określił miniony rok jako „nad wyraz niezwykły i nadzwyczajny”.
Usunięty zawór bezpieczeństwa?
Niezmiennym pytaniem pozostaje, jak permanentna czystka wpływa na gotowość ChALW do ewentualnej wojny o Tajwan. Zi Yang z S. Rajaratnam School of International Studies (RSIS) singapurskiego Nanyang Technological University zwraca uwagę, że ostatnie fale uderzyły szczególnie w oficerów związanych z 73. Grupą Armijną i pozostałymi jednostkami rozlokowanymi w prowincji Fujian i okolicy. Wśród objętych czystką członków „kliki Fujian” znaleźli się były wiceprzewodniczący CKW He Weidong, admirał Miao Hua i generał Lin Xiangyang, były dowódca Wschodniego Teatru Działań.
Sęk w tym, że to właśnie 73. Grupa Armijna i pozostałe jednostki Wschodniego Teatru stanowią pierwszą linię na wypadek konfliktu o Tajwan. Czy seryjne usuwanie dowódców wpłynęło na funkcjonowanie oddziałów? Wbrew pozorom nie. Ćwiczenia wokół Tajwanu prowadzone są regularnie z niesłabnącą intensywnością. Zespół CSIS przypuszcza, że niektóre ćwiczenia mogły być opóźnione o kilka lub kilkanaście dni, część sprawiała wrażenie pośpiesznie zorganizowanych. Ta ostatnia grupa obejmuje manewry zorganizowane w odpowiedzi na nieprzewidziane wcześniej zdarzenia, jak wystąpienia prezydenta Lai Ching Te, lub ogłoszenie przez Waszyngton decyzji o sprzedaży broni Tajwanowi. Zanotowany w ostatnich tygodniach spadek aktywności wokół wyspy łączony jest raczej z obniżaniem napięcia przed zaplanowaną na przełom marca i kwietnia wizytą prezydenta Donalda Trumpa w Pekinie niż z jakimiś problemami organizacyjnymi.
Gdzie indziej też nie widać śladów zaburzeń. Od roku 2022 ćwiczenia na obszarze Tybetu i Xinjiangu, prowadzone w trudnych warunkach terenowych i pogodowych, wykazują stałą częstotliwość i intensywność. Dotyczy to zwłaszcza organizowanych na początku każdego roku trudnych manewrów, prowadzonych w ramach aklimatyzacji jednostek. Zdaniem Suyasha Desaia z CSIS wskazuje to na dwie istotne sprawy. ChALW jako organizacja okazała się odporniejsza, niż się spodziewano, a na pewno mocniejsza, niż ludzie nią kierujący. Po drugie: Pekin najwyraźniej nadal przyznaje większy priorytet ewentualnemu konfliktowi granicznemu z Indiami niż inwazji na Tajwan.
Tutaj dochodzimy do sedna problemu. Dziennik Armii Ludowo-Wyzwoleńczej w jednym z artykułów stwierdził, że usunięci ze stanowisk w styczniu generałowie Zhang Youxia i Liu Zhenli „na zawsze pozostaną pod pręgierzem historii”, ale jak podkreśla tajwański badacz K. Tristan Tang, gdzie indziej gazeta jasno pisze o różnicach zdań między Zhangiem i Xi w kwestii tempa i kierunku rozbudowy ChALW. Dziennik stwierdza wręcz, że to Zhang i Liu mieli negatywny wpływ na gotowość bojową sił zbrojnych, a ich usunięcie może wyjść tylko na dobre.
Rośnie więc liczba ekspertów, nie tylko w USA, obawiających się, że czystka zwiększy prawdopodobieństwo wybuchu wojny o Tajwan. W opinii byłego szefa sztabu japońskich Sił Samoobrony, generała Yoshihide Yoshidy, sytuacja jest obecnie „ekstremalnie niebezpieczna”. Zdaniem Yoshidy w CKW po prostu nie ma już ludzi mogących przedstawić „racjonalną opinię z wojskowego punktu widzenia”. Duży niepokój generała budzi tez intensywna rozbudowa chińskiego arsenału nuklearnego i niechęć Pekinu do udziału w rozmowach rozbrojeniowych. Podobnie uważa były japoński minister obrony Gen Nakatani.
Z kolei emigracyjny chiński analityk Youlun Nie określa czystkę jako „usuwanie zaworu bezpieczeństwa”. Pociągani do odpowiedzialności chińscy generałowie mają wiele na sumieniu, jednak Nie określa ich jako „racjonalnych pacyfistów”, ludzi, którzy potrafią realistycznie ocenić stan ChALW i na wypadek wojny mają dużo do stracenia. Na ich miejsce przychodzą „przerażeni nowicjusze”, ludzie zbyt obawiający się Xi, aby powiedzieć mu „nie”. Zhang Youxia, chociażby z uwagi na wieloletnią przyjaźń z Xi, na pytanie o gotowość do zajęcia Tajwanu mógł unikać jednoznacznej odpowiedzi. Jego następcy ze zwykłego strachu mogą bać się udzielić innej niż „w każdej chwili”.
To, czy Xi Jinping wyda rozkaz do inwazji, zależy od wielu czynników. Jednym z istotnych w kalkulacjach będzie zapewne to, jak potoczy się wojna USA i Izraela z Iranem. Jeżeli Amerykanie znowu utkną na Bliskim Wschodzie, będzie to zachęta. Jeśli osiągną sukces, jakkolwiek będzie on zdefiniowany, w Zhongnanhai trzeba będzie poważnie przemyśleć wiele spraw.