Południowokoreański koncern Hyundai Rotem przedstawił na MSPO 2020 propozycję czołgu podstawowego K2 PL dla polskiego wojska w ramach programu „Wilk”. Koncepcję dostosowano do wymagań Ministerstwo Obrony Narodowej i Wojska Polskiego, proponując kilka zmian w porównaniu z wersją bazową. Model w skali 1:7 zaprezentowano obok modelu czołgu w oryginalnej wersji K2 Heuk-Pyo (czarna pantera).

K2 PL, podobnie jak wersja bazowa, ma trzyosobową załogę i uzbrojenie podstawowe w postaci koreańskiej armaty kalibru 120 milimetrów z lufą o długości 55 kalibrów, obsługiwaną przez automat ładowania z zapasem czterdziestu pocisków. Jako uzbrojenie pomocnicze zastosowany zostanie współosiowy karabin maszynowy kalibru 7,62 milimetra i zdalnie sterowany karabin maszynowy kalibru 12,7 milimetra.

Napędzany będzie dieslowskim silnikiem o mocy 1500 koni mechanicznych. Południowokoreańskie wozy początkowo produkowano z niemieckim silnikiem MT 833, a później zaczęto stosować lokalnie opracowany silnik wysokoprężny Doosan Infracore DV27K o mocy 1500 koni mechanicznych, a także nowy układ przeniesienia mocy i automatyczną skrzynię biegów niemieckiego przedsiębiorstwa Renk. Sprawiło to liczne problemy przedsiębiorstwu, ale w ubiegłym roku starano się przekazać, że zostały one przezwyciężone. Przyszły polski czołg z Azji miałby poruszać się z prędkością 65 kilometrów na godzinę po drogach utwardzonych i 50 kilometrów na godzinę w terenie.

Tandem czołgów od Hyundai Rotem: południowokoreańska Czarna Pantera i propozycja polskiego czołgu (na pierwszym planie).

Kadłub jest nieco wydłużony (o jedno koło), co ma przełożyć się na poprawę ergonomii i komfortu załogi. W takim przypadku należy liczyć się ze wzrostem masy. Na ten czynnik wpłynie również – widoczne na modelu – silniejsze opancerzenie wieży i kadłuba. Pancerz kompozytowy ma być uzupełniony pancerzem reaktywnym ERA. Ma to wyeliminować słabe opancerzenie boków znane z Czarnej Pantery.

Czołg miałby możliwość automatycznego wykrywania i śledzenia celów, pracy w trybie hunter-killer, a system kierowania ogniem zapewniłby zwalczania śmigłowców. Hyundai Rotem zapowiada wyposażenie czołgu w system identyfikacji swój-obcy i aktywny system ochrony pojazdu soft-kill lub opcjonalnie hard-kill.

W ramach programu „Wilk” co najmniej 500 nowych czołgów podstawowych ma pozwolić na przezbrojenie i rezygnację z T-72 i PT-91. Hyundai Rotem zapewnia o gotowości do szerokiej współpracy z polskim przemysłem zbrojeniowym, w tym produkcję czołgów w Polsce i użycie komponentów od polskich producentów. Wilk jest jednym z priorytetów Planu Modernizacji Technicznej do 2035 roku.

K600

Wraz z tandemem czołgów Hyundai Rotem zaprezentował model pojazdu inżynieryjnego K600 na podwoziu czołgu K1A1. Wóz o masie bojowej 55 ton jest napędzany silnikiem wysokoprężnym o mocy 1200 koni mechanicznych, dzięki czemu może osiągnąć maksymalną prędkość 60 kilometrów na godzinę. Do obsługi pojazdu wystarczy dwuosobowa załoga, która zajmuje miejsce w chronionej kabinie z przodu po lewej stronie pojazdu. Kierowca siedzi z przodu, a dowódca z tyłu. Do samoobrony przeznaczono karabin maszynowy kalibru 12,7 milimetra.

Zobacz też: OMFV zoptymalizowany przeciw Rosji