Rządząca w Mali junta zupełnie nie radzi sobie z kryzysem, który zapanował w kraju po kwietniowej ofensywie połączonych sił Frontu Wyzwolenia Azawadu i Dżama’at Nasr al-Islam wa‑al-Muslimin (DżNIM). Bojownicy domykają oblężenie stolicy, rosyjscy najemnicy uciekają z pola walki, a separatyści na północy publikują nagrania pokazujące dziesiątki jeńców z malijskich sił zbrojnych. Całkowita porażka nie skłoniła rządzących do refleksji – służby skupiły się na szukaniu zdrajców, obcych agentów i spiskowców związanych z zagranicznymi mocarstwami.

Agresorzy od początku ofensywy wiedzieli, gdzie zaatakować. Wśród celów znalazł się dom ministra obrony Sadia Camary. Wykorzystano między innymi samochód ciężarowy wypełniony materiałami wybuchowymi. Niemal od razu pojawiły się również doniesienia o ostrzale z broni automatycznej. Początkowo informowano, że minister obrony jest w bezpiecznym miejscu, jednak rzecznik rządu Issa Ousmane Coulibaly potwierdził jego śmierć.

Junta nie wyłoniła następcy Camary. Jego obowiązki przejął pułkownik Assimi Goita. Może to sugerować, że sami przywódcy junty nie ufają sobie nawzajem. Brak wskazania następcy i przejęcie dodatkowych zadań przez dyktatora zbiegło się w czasie z falą aresztowań wojskowych. O udział w spisku oskarżono pięć osób: trzech żołnierzy, jednego żołnierza w stanie spoczynku i jednego żołnierza poległego w walce. Doszło również do przetasowania w sztabie generalnym, gdzie dowództwo objął generał Elisée Jean Dao. Zastąpił on generała Oumara Diarrę, który miał popaść w niełaskę po braku reakcji na kwietniową ofensywę.

Kryzys skłonił reżim również do nasilenia prześladowań przeciwników wewnętrz­nych. Jednym z zatrzymanych jest przywódca Narodowego Kongresu Inicjatywy Demokratycznej i były minister Mountaga Tall. Grupa umundurowanych mężczyzn wtargnęła do domu polityka w Bamako i w brutalny sposób wyprowadziła go z budynku, nie przedstawiając oficjalnie żadnych zarzutów.

Utrzymanie Konfliktów jako serwisu wolnego od reklam Google to dla nas priorytet. Dzięki Waszemu wsparciu z Patronite i BuyCoffee udało się to do tej pory i chcielibyśmy, aby tak zostało.

Żeby działać bez reklam Google, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie. To próg, który pozwala nam skupić się na pracy. Jeśli chcecie dorzucić swoją cegiełkę, możecie zrobić to przez Patronite.pl lub Buycoffee.to.

Nie spodziewamy się, że każdy będzie nas wspierał finansowo. Ale jeśli zdecydujecie się pomóc, zadbamy o to, by każda złotówka realnie pracowała na rozwój serwisu.

Nasze comiesięczne raporty finansowe możecie przeczytać tutaj.

LIPIEC BEZ REKLAM GOOGLE 62%

Tall od lat pozostawał głośnym krytykiem junty. Jako adwokat występował w sprawach osób oskarżonych w procesach politycznych. Rodzina byłego ministra zgłosiła oficjalną skargę na sposób zatrzymania. Przedstawiciele rządu nie skomentowali sprawy publicznie.

Polowanie na prawdziwych lub wyimaginowanych spiskowców sprawia, że wojsko pozostaje nieufne wobec swoich dowódców. Reżim skoncentrowany na samym sobie nie podejmuje działań na rzecz uwolnienia żołnierzy schwytanych przez azawadzkich separatystów. Wśród jeńców znaleźli się również policjanci i członkowie lokalnych elit.

Należy zwrócić uwagę, że na nagraniach nie ma Rosjan. Korpus Afrykański zdołał wynegocjować bezpieczny odwrót z Kidalu i porzucił swoich malijskich sojuszników. Rozpowszechnianie materiałów pokazujących jeńców powoduje rozgoryczenie u Afrykanów, którzy czują się zdradzeni.

Na południe od stolicy Al-Ka’ida uszczelnia blokadę Bamako. Bojownicy kontrolujący południowe szlaki zaatakowali więzienie w Kéniérobie, około 60 kilometrów od stolicy. Prawdopodobnie celem było uwolnienie 72 więźniów uznawanych przez reżim za szczególnie niebezpiecznych. Jednocześnie samo oblężenie przechodzi w nową, bardziej krwawą, fazę.

Blokada Bamako i zdobyczny sprzęt z Kidalu

Bojownicy DżNIM przestali pasywnie blokować najważniejsze szlaki transportowe i zaczęli ataki na ciężarówki zmierzające do Bamako. Prawdopodobnie jest to odwet za próbę przełamania blokady. Potwierdzono, że zaatakowano 5 marokańskich ciężarówek na trasie Bougouni–Bamako (strategicznie ważna oś południowa z Gwinei i Wybrzeża Kości Słoniowej). Podobny los spotkał senegalski konwój przemieszczający się po drodze RN22–RN24 z miasta Kayes w zachodnim Mali, portu nad rzeką Senegal. W tym przypadku wiadomo, że jeden z kierowców został ranny i musiał zostać ewakuowany.

Mieszkańcy Bamako zaczynają dotkliwie odczuwać skutki blokady. Ceny żywności wzrosły już o 30% w stosunku do tych sprzed konfliktu. Naoczni świadkowie przekazali informację, że na wielu blokadach bojownicy rozstawili wielkokalibrowe karabiny maszynowe dla podsycenia atmosfery strachu.

Na północy w Kidalu separatyści z FWA publikują dużo nagrań, na których chwalą się zdobytym sprzętem. Znaczna część pochodziła z zasobów rosyjskiego Korpusu Afrykańskiego. Jedną z najbardziej spektakularnych zdobyczy było stanowisko kontroli dronów. Cały osprzęt pasował do systemów wykorzystywanych do używania tureckich bezzałogowców TB2 i Akıncı. Na żadnym z nagrań bojownicy nie pokazali jednak samych dronów, które prawdopodobnie zostały zniszczone albo po prostu odleciały w bezpieczniejsze miejsce.

Carolinerre, Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International