Od kwietniowej ofensywy konflikt w Mali stracił na intensywności. Sporadyczne walki weszły do codzienności mieszkańców największych miast, ale wielu analityków sądziło, że wojna wchodzi w fazę stabilizacji. Początek lipca pokazał jednak, iż rebelianci nie powiedzieli ostatniego słowa. Kolejny raz dowiedli, że mogą przeprowadzić dobrze skoordynowany atak w różnych częściach kraju i doprowadzić do chaosu wśród władz w Bamako i ich rosyjskich sprzymierzeńców.
Operację przeprowadzono na trzech frontach: północnym w Aguelhoku, Anéfisie i Gao, centralnym w Sévaré oraz na dalekim południu w Kéniérobie w pobliżu granicy z Gwineą. Do walk doszło również w Konnie i Somadougou, gdzie rebelianci walczyli z połączonymi oddziałami malijskimi i najemnikami z Korpusu Afrykańskiego. Napastnicy za cel obrali bazy wojskowe i więzienie w którym przetrzymywani są więźniowie polityczni.
Rzecznik Frontu Wyzwolenia Azawadu Muhammad al-Malud Ramadan oświadczył, że separatystom udało się zdobyć Anéfis i kilka przyczółków wokół miasta. Przejęcie kontroli nad Anéfisem i Aguelhokiem oznacza wyparcie sił malijskich z ostatnich dwóch strategicznie ważnych miast w regionie Kidal. Oznaczałoby to ważny krok w budowie podstaw terytorialnych niepodległego Azawadu – saharyjskiego państwa Tuaregów.
Major clashes are taking place in the Northern Mali town of Anefis, as elements of the Malian Army and Russia’s Africa Corps attempt to defend against wave after wave of fighters with the Azawad Liberation Front (FLA). Russian and Malian positions are totally surrounded, with… pic.twitter.com/SwBawx4VqA
— OSINTdefender (@sentdefender) July 6, 2026
W Gao i Sévaré doszło do szczególnie zaciekłych walk. Skuteczność ofensywy zmusiła Malijczyków do wykorzystania lotnictwa. Na północy i w centrum trzon sił stanowili bojownicy Frontu Wyzwolenia Azawadu. Na południu najsilniejszymi grupami bojowników dysponuje miejscowa filia Al-Ka’idy. Ekstremiści uderzyli na więzienie w Kéniérobie, chcąc przede wszystkim uwolnić przetrzymywanych towarzyszy broni. Placówka jest najnowocześniejszym tego rodzaju obiektem w kraju, przebywają tam osadzeni szczególnie niebezpieczni z perspektywy junty.
🇲🇱 FLA and JNIM claim they broke a number of prisoners out of Kéniéroba Prison in southwestern Mali.
The FLA is a Tuareg separatist group, while JNIM is an al-Qaeda-linked militant group.
The video reportedly shows the prison in the early hours of the morning from the… https://t.co/VHTC301sOq
— Mario Nawfal (@MarioNawfal) July 4, 2026
Oprócz sukcesów terytorialnych separatyści pochwalili się zestrzeleniem kolejnego śmigłowca należącego do rosyjskich najemników. Mi-24 został zestrzelony podczas zasadzki przeprowadzonej przez Tuaregów na trasie Gao–Anéfis. Według nieoficjalnych danych nikt z załogi nie przeżył. Rosjanie mogą jednak pochwalić się również nielicznymi sukcesami. Wśród nich należy odnotować zlikwidowanie jednego z wyższych dowódców Al-Ka’idy w kraju, emira Abd al-Rahmana Zazy.
Po wyrzuceniu sił francuskich i oparciu się na rosyjskich najemnikach rząd w Bamako całkowicie utracił kontrolę nad sytuacją. Cele azawadzkich separatystów są znane. Niejasny pozostaje jednak długoterminowy cel, jaki postawiła sobie lokalna Al-Ka’ida.
Utrzymanie Konfliktów jako serwisu wolnego od reklam Google to dla nas priorytet. Dzięki Waszemu wsparciu z Patronite i BuyCoffee udało się to do tej pory i chcielibyśmy, aby tak zostało.
Żeby działać bez reklam Google, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie. To próg, który pozwala nam skupić się na pracy. Jeśli chcecie dorzucić swoją cegiełkę, możecie zrobić to przez Patronite.pl lub Buycoffee.to.
Nie spodziewamy się, że każdy będzie nas wspierał finansowo. Ale jeśli zdecydujecie się pomóc, zadbamy o to, by każda złotówka realnie pracowała na rozwój serwisu.
Nasze comiesięczne raporty finansowe możecie przeczytać tutaj.
Bojownicy w przeszłości pokazywali, na co ich stać, przeprowadzając blokadę Bamako, a później niemal całkowicie odcinając miasto od dostaw. Wówczas dzięki wsparciu dronów kontrolowali niemal wszystkie szlaki prowadzące do stolicy. Druga ofensywa okazała się również druzgocąca i pokazała, że od kwietnia junta nie zrobiła nic, aby lepiej przygotować się do walki.
Mieszkańcy Bamako boleśnie odczuwają trwające walki. Doszło do uszkodzenia sieci energetycznej, przez co znaczna część miasta straciła dostęp do prądu. Prawdopodobnie uszkodzeniu uległy elementy przesyłowe łączące zaporę Manantali na rzece Bafing z resztą krajowego systemu.
🇲🇱 Mali: Une offensive coordonnée du Front de libération de l’Azawad et du JNIM frappe simultanément plusieurs villes maliennes comme Anefis, Gao, Sévaré et des zones près de Bamako, avec des attaques sur une prison et des bases.
Le JNIM et le FLA ont revendiqué la prise… pic.twitter.com/N1qCFSFEkL
— GeoRossignol (@GeoRossignol) July 5, 2026
Miasto nie jest już otoczone tak ciasnym pierścieniem, jednak dostawy nadal są nieregularne. Doprowadziło to do kryzysu dostępu do wody pitnej. Mieszkańcy jeszcze przed wschodem słońca desperacko poszukują wody. Wiele studni na obrzeżach Bamako zostało zniszczonych a rząd nie spieszy się z zapewnieniem wsparcia cywilom.
Sahelskie junty chcą wyjść z MTK
Nie mogąc poradzić sobie z niestabilnością wewnątrz krajów, sahelskie junty kolejny raz zdecydowały się na spektakularne działania na arenie międzynarodowej. 1 lipca 2026 roku Międzynarodowy Trybunał Karny poinformował o odnotowaniu wniosku o wyjście ze swoich struktur przez Niger, Mali i Burkina Faso.
Statement by the Presidency of the Assembly of States Parties on the withdrawals from the Rome Statute by Burkina Faso, Mali, and Niger. pic.twitter.com/2Y8F976n3x
— Paivi Kaukoranta (@PASPKaukoranta) July 1, 2026
Przedstawiciele junt oskarżają instytucję o prowadzenie neokolonialnej polityki i uczynienie z ochrony praw człowieka kwestii wykorzystywanej do walki politycznej. Jest to kolejny element polityczno-wizerunkowego przedstawienia mającego pokazać społeczeństwom rzekome zerwanie z przeszłością i budowę prawdziwej niezależności. Jest to jednak fasada, za którą skrywa się słabość i niekompetencja.
Decyzja o opuszczeniu MTK stanowi poważny cios w przyszłe próby osądzenia władz za przestępstwa wobec ludności cywilnej. W przypadku Mali istnieje ogromna liczba dowodów świadczących o kampaniach przemocy wymierzonych w domniemanych wrogów reżimu. W popełnianiu przestępstw ramię w ramię z żołnierzami działali rosyjscy najemnicy.