Wczoraj wieczorem łotewska premierka Evika Siliņa poinformowała o kolejnym uszkodzeniu podmorskiego kabla telekomunikacyjnego na Morzu Bałtyckim. Tym razem chodzi o kabel światłowodowy łączący Łotwę z Litwą. Miejsce awarii zlokalizowano na wodach terytorialnych Łotwy, na wysokości portu w Lipawie. Służby wskazały podejrzaną jednostkę i weszły na jej pokład, natomiast Finlandia przekazała nowe informacje dotyczące sprawy statku Fitburg (IMO: 9250397), którego załoga jest podejrzewana o uszkodzenie kabla łączącego Finlandię z Estonią w Sylwestra.
Do zdarzenia na wodach łotewskich doszło 2 stycznia, ale poinformowano o nim dopiero wczoraj. W opublikowanym przez policję komunikacie przekazano, iż na Morzu Bałtyckim, w pobliżu Lipawy, uszkodzono kabel światłowodowy należący do prywatnej firmy, w związku z czym natychmiast wszczęto śledztwo. Dodano również, że 4 stycznia wieczorem funkcjonariusze policji we współpracy ze strażą wybrzeża i innymi służbami weszli na pokład statku przebywającego w porcie w Lipawie. Nie zatrzymano jednak załogi ani statku, a służby prowadzą działania zmierzające do wyjaśnienia zajścia.
Oficjalnie nie podano też nazwy ani klasy podejrzanego statku. Siliņa przekazała, że jest w stałym kontakcie z centrum zarządzania kryzysowego i zaangażowanymi w działania służbami. Wspomniane przez nią centrum poinformowało, że kabel ma długość 65 kilometrów i rozciąga się między łotewskim miastem Lipawa a Połągą na Litwie. Operatorem jest szwedzka firma Arelion. Informację o zdarzeniu centrum otrzymało w sobotę, a w niedzielę ostatecznie potwierdzono uszkodzenie instalacji. Usterka nie wpłynęła jednak na jakość usług telekomunikacyjnych w regionie.
Baltijas jūrā netālu no Liepājas ir konstatēts privātuzņēmumam piederoša optiskā kabeļa bojājums. Latvijas sakaru lietotājus incidents nav ietekmējis. Esmu saziņā ar Krīzes vadības centru un atbildīgajiem dienestiem, kamēr Valsts policija ir uzsākusi pārbaudi un turpinās apstākļu…
— Evika Siliņa (@EvikaSilina) January 4, 2026
Łotewskie władze po raz pierwszy dowiedziały się o możliwym uszkodzeniu kabla od litewskiego centrum zarządzania kryzysowego, które w sobotę przekazało informację o piątkowym incydencie. Po otrzymaniu zgłoszenia przeprowadzono wstępną ocenę sytuacji, powiadomiono właściwe służby i skontaktowano się z właścicielem kabla, który następnie potwierdził wystąpienie uszkodzeń.
Na razie przekazano jedynie, że śledztwo trwa i nie objęto aresztem podejrzewanej o uszkodzenie kabla jednostki ani załogi. Litewskie media informują, że według ustaleń łotewskiej policji statek przeszedł nad wyłączonym z eksploatacji kablem, po czym zmienił kurs w kierunku działającego, który uległ wówczas uszkodzeniu. Na ten moment oficjalnie potwierdzono tyle, że kabel jest uszkodzony, nie wyklucza się żadnych scenariuszy i trwają prace nad zlokalizowaniem dokładnego miejsca usterki.
Inaczej jest w przypadku zatrzymanego przez fińskie służby Fitburga. Fińska policja przekazała dziś w komunikacie, że przedstawi wstępny raport ze śledztwa w sprawie uszkodzenia kabla w Zatoce Fińskiej 31 grudnia ubiegłego roku, gdy tylko pojawią się nowe istotne informacje. Dochodzenie dotyczące kabla telekomunikacyjnego Elisa prowadzone jest standardowymi metodami technicznymi, a śledczy gromadzą i analizują dane, w tym materiał kryminalistyczny pozyskany od innych służb, z miejsca uszkodzenia, pokładu statku towarowego Fitburg i sprzętu należącego do załogi.
Valsts policija saņēmusi informāciju, ka šī gada 2. janvārī Baltijas jūrā, netālu no Liepājas, Latvijas teritoriālajos ūdeņos ir bojāts kāda privātuzņēmuma optiskais kabelis. Nekavējoties tika sākta apstākļu skaidrošana.
Šovakar, 4. janvārī, Valsts policijas darbinieki sadarbībā… pic.twitter.com/RRJjC8eWvW
— Valsts policija (@Valsts_policija) January 4, 2026
Policja podkreśliła, że postępy są stopniowe i kolejne informacje zostaną przekazane po uzyskaniu wiarygodnych ustaleń. Z kolei w ostatnich dniach Finowie informowali, iż śledztwo w sprawie uszkodzenia kabla telekomunikacyjnego prowadzone jest we współpracy kilku organów, w tym z udziałem władz estońskich. Badania hydrograficzne dna morskiego ujawniły ślady ciągnięcia kotwicy i łańcucha kotwicznego po dnie na odcinku liczącym co najmniej kilkadziesiąt kilometrów, prowadzącym do miejsca uszkodzenia kabla.
Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.
Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.
Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.
Dodatkowo 4 stycznia sąd rejonowy w Helsinkach aresztował jednego z członków załogi Fitburga. Centralna policja kryminalna prowadzi dochodzenie pod kątem podejrzenia uszkodzenia mienia, usiłowania jego uszkodzenia oraz ingerencji w telekomunikację, a przesłuchania załogi przebiegają zgodnie z planem. Jak podkreślają śledczy, postępowanie koncentruje się między innymi na ocenie czy działania były zamierzone przez załogę.
Inspektorzy fińskiej agencji transportu (Traficom) przeprowadzili na pokładzie statku inspekcję państwa portu (PSC), która trwała od 31 grudnia do 1 stycznia. Zgodnie z prawem międzynarodowym inspektorzy sprawdzali, czy jednostki spełniają wymogi bezpieczeństwa żeglugi, uprawnień załogi i obowiązujących norm.
– Statek był w normalnym stanie, biorąc pod uwagę jego wiek. Podczas inspekcji przetestowaliśmy sprzęt oraz sprawdziliśmy stan i zgodność instalacji, wyposażenia, armatury i systemów statku, a także nadzorowaliśmy ćwiczenia bezpieczeństwa przeprowadzone przez załogę – powiedziała Sanna Sonninen, dyrektorka do spraw gospodarki morskiej w Traficom.
Agencja dodała, że liczba stwierdzonych uchybień jest typowa dla wieku statku, a ich charakter jest niewielki. Podczas inspekcji nie stwierdzono uchybień, które mogłyby zagrozić bezpieczeństwu. Raport z wyników kontroli państwa portu zostanie sporządzony w przyszłym tygodniu.
Przypomnijmy: 31 grudnia fińska straż graniczna zatrzymała drobnicowiec Fitburg, którego załoga jest podejrzewana o uszkodzenie kabla telekomunikacyjnego łączącego Finlandię z Estonią. Jednostka wyszła z portu w Sankt Petersburgu i kierowała się do Hajfy w Izraelu. Załogę zatrzymano, a statek obecnie cumuje w fińskim porcie Kantvik w Kirkkonummi.
Tego samego dnia o godzinie 5.00 GMT (6.00 czasu polskiego) firma Elisa – operator kabla telekomunikacyjnego o tej samej nazwie – zgłosiła problemy z kablem i przekazała informację fińskim służbom. Długi na 65 kilometrów kabel biegnie po dnie Zatoki Fińskiej na szlaku Helsinki–Tallinn. Firma poinformowała w oświadczeniu, że uszkodzenia nie spowodowały żadnych zakłóceń w funkcjonowaniu instalacji. Operator przekazał stosowną informację o zdarzeniu fińskiej straży granicznej, a ta rozpoczęła własne śledztwo.
Footage of Finnish forces conducting a helicopter assault to seize the ship Fitburg in the Baltic Sea.
The vessel, departing Russia, was raided after authorities suspected it of damaging undersea cables. Multiple crew members have been detained. pic.twitter.com/Hae9b20Zhw
— OSINTtechnical (@Osinttechnical) January 4, 2026
Szybko ustalono, że za zdarzenie może odpowiadać Fitburg. Straż graniczna przekazała w komunikacie, że do uszkodzenia doszło w rejonie wyłącznej strefy ekonomicznej Estonii, a podejrzewaną jednostkę zlokalizowano na wodach wyłącznej strefy ekonomicznej Finlandii. Do akcji skierowano patrolowiec fińskiej straży granicznej Turva (IMO: 9650377) śmigłowiec. Pogranicznicy zaobserwowali, ze jedna z kotwic drobnicowca znajduje się w wodzie, a statek wciąż się porusza. Służby weszły na pokład jednostki i nakazały zatrzymanie się oraz podniesienie kotwicy. Następnie Fitburg w eskorcie straży granicznej wszedł do portu w Kantviku.
Na pokład jednostki weszli również fińscy celnicy, którzy znaleźli w ładowni drobnicowca stal konstrukcyjną. Zgodnie z interpretacją ekspertów celnych przedmiotowa stal jest produktem objętym sankcjami sektorowymi nałożonymi przez Unię Europejską. Import takich towarów objętych sankcjami jest zabroniony na mocy unijnych przepisów. Celnicy badają przebieg zdarzeń i możliwość zastosowania unijnych przepisów dotyczących sankcji. Towar został zatrzymany w celu ustalenia warunków importu. Ponadto podjęto decyzję o wszczęciu postępowania przygotowawczego w sprawie ewentualnego popełnienia przestępstwa dotyczącego importu towaru objętego sankcjami.
Skąd jednak takie nasilenie incydentów w ostatnim czasie? Szef estońskiego wywiadu Kaupo Rosin zwracał uwagę pod koniec ubiegłego miesiąca, że po serii incydentów – od uszkodzeń podmorskich kabli, przez wtargnięcia dronów w przestrzeń powietrzną NATO, po naruszenia przepisów lotniczych – Rosja reagowała na działania Zachodu i Sojuszu, podejmując kroki mające zapobiec podobnym zdarzeniom w przyszłości. Jego zdaniem wskazuje to na szerszy kontekst i powtarzalny schemat rosyjskich działań.
Baltic Sentry in action! #SNMG1 maintains a constant presence in the Baltic Sea, safeguarding critical maritime infrastructure, enhancing situational awareness, and strengthening NATO’s collective security. Vigilant, ready, and united at sea. #WeAreNATO pic.twitter.com/elfIKJZ90H
— NATO Maritime Command (@NATO_MARCOM) December 30, 2025
Odmienne stanowisko prezentują jednak niektórzy obecni i byli urzędnicy, którzy bagatelizują ostatnie incydenty na Morzu Bałtyckim. Były zastępca szefa estońskiego wywiadu Andres Vosman ocenił, że większość z nich to efekt splotu czynników, takich jak wzmożony ruch statków do Rosji, zły stan techniczny jednostek, niskie kwalifikacje załóg, rosnąca liczba podwodnej infrastruktury oraz większe zainteresowanie opinii publicznej.
Na ten moment realziowane są dwie zasadnicze operacje majace na celu ochronę morskiej infrastruktury krytycznej. Pierwszą z nich jest „Baltic Sentry”. W jej ramach na Bałtyku działają dwie NATO-wskie grupy zadaniowe – Standing NATO Maritime Group One (SNMG1) i Standing NATO Mine Countermeasures Group 1 (SNMCMG1).
Druga – „Nordic Warden” – realizowana jest przez państwa członkowskie połączonych sił szybkiego reagowania (Joint Rapid Reaction Force) i polega na wykorzystaniu sztucznej inteligencji do oceny ryzyka stwarzanego przez statki zbliżające się do kluczowych obiektów. System zarządza danymi z różnych źródeł, w tym z systemu automatycznej identyfikacji (AIS), monitoruje jednostki „floty cieni” i wspiera współpracę z grupami zadaniowymi NATO.