Brytyjski serwis branżowy UK Defence Journal poinformował, że podpisano kolejny kontrakt w programie zakupu systemu artyleryjskiego RCH 155 na podwoziu kołowego transportera opancerzonego GTK Boxer. Umowa o wartości 53 milionów funtów zakłada długoterminową produkcję kluczowych systemów dla nowej haubicy brytyjskich wojsk lądowych, które z mozołem dążą do zastąpienia wycofanego AS90.

Kontrakt, przyznany za pośrednictwem Europejskiej Organizacji jednoczącej współpracę w dziedzinie uzbrojenia (OCCAR), obejmuje produkcję 37 systemów uzbrojenia dla platformy artyleryjskiej bazującej na wozie Boxer. W ujęciu szczegółowym umowa zakłada wytworzenie elementów uzbrojenia modułów artyleryjskich, w tym luf, hamulców wylotowych, zamków, oporopowrotników oraz czopów służących do mocowania systemu do wieży.

Około 30 milionów funtów z ogólnej sumy kontraktu zostanie przeznaczone na znaczącą inwestycję w Gun Hall, fabrykę Rheinmetalla w Telfordzie, która zajmuje się produkcją luf do dział wielkokalibrowych. W wyniku tego wsparcia finansowego powstanie około stu miejsc pracy, a także zwiększone zostanie zatrudnienie w szerszym łańcuchu dostaw brytyjskiego sektora obronnego. Ministerstwo obrony jest zdania, że inwestycja pomoże w poprawie potencjału Wielkiej Brytanii w zakresie masowej produkcji luf wielkogabarytowych. Będzie to krokiem w kierunku poprawy odporności w zakresie produkcji artyleryjskiej, a także zdolności szybkiego reagowania na potrzeby brytyjskich wojsk lądowych.

Generał brygady Toby Lambert, szef do spraw międzynarodowych, przemysłu i dobrobytu w Kwaterze Głównej Wojsk Lądowych, powiedział, że kontrakt ten stanowi ważny krok zarówno dla British Army, jak i brytyjskiego przemysłu zbrojeniowego.

W myśl powiedzenia, że jedna jaskółka wiosny nie czyni, kontrakt jest dopiero wstępem do wprowadzenia RCH 155 do służby. Podobny krok postawiono 28 grudnia, gdy podpisano kontrakt o wartości 52 milionów funtów na zakup i ewaluację tej jednostki artyleryjskiej. W myśl umowy do British Army trafi jeden prototyp, zaś dwa kolejne przekazane zostaną Niemcom, którym posłużą do przeprowadzenia wspólnych testów i ewaluacji. Dzięki takim rozwiązaniom możliwy stanie się podział infrastruktury badawczej i wspólne dzielenie się danymi testowymi. W zamyśle ma to przyspieszyć proces wprowadzenia RCH 155 do uzbrojenia z jednoczesnym obniżeniem kosztów całego programu.

Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.

Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.

Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.

MAJ BEZ REKLAM GOOGLE 55%

W listopadzie ubiegłego roku w odpowiedzi na interpelację poselską posła Partii Konserwatywnej Jamesa Cartlidge’a resort obrony potwierdził, że jest zainteresowany tymi haubicami, ale wskazał, że samo działo jest na razie na etapie testów i nie podjęto decyzji o konkretnymi zamówieniu. Londyn nadal wierzy, że w tej dekadzie uda się osiągnąć wstępną gotowość operacyjną przynajmniej 18 dział. W porównaniu z pierwotnymi założeniami, według których w tym samym okresie miały ten etap osiągnąć 72 haubice to wygląda to z jednej strony śmiesznie, z drugiej – strasznie.

W odróżnieniu od Niemców nie potwierdzono jeszcze konkretnych terminów dostaw. W grudniu 2025 roku Niemcy podpisali umowę ramową na dostawę maksymalnie 500 armatohaubic, składając jednocześnie pierwsze faktyczne zamówienie na 84 egzemplarze. Londyn jest zmuszony gonić sojusznika, ale czyni to bardzo opornie. Niemieckie dostawy mają zostać zrealizowane w latach 2027–2029. Jeśli Brytyjczycy nie przyspieszą, to będą mogli tylko pomarzyć o realizacji kontraktu – a przynajmniej jego części – w obecnej dekadzie.

Niemniej RCH 155 jest uważany za podstawowy element przyszłego potencjału wojsk lądowych w zakresie ognia pośredniego. Ile zestawów artyleryjskich tego typu pozyska British Army? Londyn zamierza przeznaczyć około 3 miliardów funtów na zakup. To kwota znacznie większa niż wcześniej przewidywany budżet 800 milionów funtów. Mimo że kwota jest znana, nie da się wprost przeliczyć, na ile haubic wystarczy. Według wcześniejszych informacji Wielka Brytania ma otrzymać 116 nowych armatohaubic, ale jest to liczba tylko szacunkowa.

Tyle będzie potrzebne, aby zbudować realną siłę, a nie tylko zrekompensować odsunięcie od służby AS90. Na razie brytyjska artyleria lufowa będzie musiała polegać jedynie na 14 Archerach, które pozyskano jako rozwiązanie pomostowe. Obecnie w uzbrojeniu brytyjskich wojsk lądowych znajduje się 126 holowanych dział L118, które z czasem również będą zastępowane przez rozwiązania samobieżne.

Sercem RCH 155 jest w pełni zautomatyzowany bezzałogowy moduł wieżo­wy Artillerie-Geschütz-Modul (AGM) z lufą długości 52 kalibrów. Zapas nabojów wynosi do 30 sztuk, szybkostrzelność – do 9 pocisków na minutę, donośność – 54 kilometry przy użyciu amunicji V‑LAP. Pozwala na prowadzenie ognia bezpośredniego i w trybie MRSI (Multiple Rounds Simultaneous Impact), podczas którego maksy­mal­nie sześć pocisków poruszających się różnymi trajektoriami (dzięki różnym kątom podniesienia lufy) jednocześnie uderza w cel. AGM ma nadawać się do integracji z różnymi podwoziami, do tej pory został sparowany z Piranhą i Boxerem jako RCH 155. Brytyjczycy wybrali właśnie tę drugą opcję.

A jeśli mowa o niemieckim wozie, czeski serwis seznam.cz poinformował 12 marca, że konsorcjum ARTEC złożyło tamtejszym siłom zbrojnym ofertę zakupu Boxerów w programie nowego kołowego wozu bojowego. Niepotwierdzone na razie doniesienia sugerują, że Niemcy chcieliby zaproponować rozwiązania znane z procedury zakupu Leopardów 2A8.

Armáda České republiky zamierza pozyskać 250 nowych kołowych transporterów opancerzonych, w tym część byłaby w wersji kbwp. Transakcja ma mieć szacowaną wartość 40 miliardów koron czeskich (prawie 7 miliardów złotych). Ale przetarg jeszcze nie ruszył, a jego uruchomienie planowane jest co najmniej za rok.

Niemiecki Boxer będzie miał co najmniej trzech rywali. Na ten moment wiemy, że Czechoslovak Group stanie do walki z Pandurem EVO 8 × 8, a STV Group zaproponuje AMV XP, współpracując z fińską Patrią. Koncern General Dynamics może ruszyć do rywalizacji z Piranhą V lub z jakąś odmianą Strykera. Zwycięzca zastąpi w czeskich silach zbrojnych wozy opancerzone Pandur II 8 × 8, które Praga odebrała w dwóch zasadniczych transzach.

Krauss-Maffei Wegmann GmbH