Północnokoreańska agencja prasowa KCNA poinformowała, że 23 czerwca uroczyście wprowadzono do służby niszczyciel rakietowy Choe Hyon (51). Okręt – będący pierwszym przedstawicielem nowego typu – przydzielono do floty zachodniomorskiej, stacjonować będzie na zachodnim wybrzeżu kraju.

Uroczystość odbyła się w mieście Nampo, gdzie mieści się stocznia w której budowano okręt. Wydarzeniu przewodził Kim Dzong Un, który stwierdził, iż Korea Północna wchodzi w etap budowy różnych systemów walki na wodzie i pod wodą oraz ich rozmieszczania na morzu i oceanach, nie odczuwając żadnych ograniczeń.

– Nasza dzielna marynarka wojenna wykazała się niezrównanym duchem w walce z pirackimi wrogami, siejąc postrach, ponieważ nieustannie uciekali się do prowoka­cyj­nych działań, wykorzystując swoją przewagę na morzu, czyli lepsze okręty wojenne – powiedział Kim Dzong Un. – Teraz jestem naprawdę zadowolony, że wyposażyliśmy naszą flotę w zaawansowany okręt wojenny.

Prace nad Choe Hyonem zaobserwowano po raz pierwszy pod koniec 2024 roku. Według raportów opublikowanych przez reżim okręt wyposażono w „najpotężniejszą broń” i zbudo­wano w 400 dni, wyłącznie dzięki sile północno­kore­ań­skiego przemysłu i lokalnej technologii.

W rzeczywistości duży udział w budowie i projektowaniu jednostek mieli Rosjanie, którzy w ten sposób wsparli sojusznika w zamian za pomoc w działaniach zbrojnych w Ukrainie. Pjongjang klasyfikuje okręty typu Choe Hyon jako niszczyciele wielozadaniowe, chociaż pod względem rozmiarów bliżej im do klasycznej fregaty rakietowej. Wypierają one około 5 tysięcy ton.

Wodowanie okrętu odbyło się w kwietniu ubiegłego roku. Od tego czasu okręt przechodził próby morskie, często osobiście nadzorowanych przez Kima. Drugi niszczyciel serii – Kang Kon (52) – ma wejść do służby w najbliższej przyszłości, chociaż nie sprecyzowano dokładnie, kiedy ma to nastąpić. Podczas jego wodowania w maju ubiegłego roku doszło do wypadku: kadłub zaklinował się na pochylni, a następnie częściowo zatonął. W dodatku wszystko odbyło się na oczach dyktatora. Okręt miesiąc później został wydobyty, ponownie trafił na dok i został zwodowany miesiąc później.

Utrzymanie Konfliktów jako serwisu wolnego od reklam Google to dla nas priorytet. Dzięki Waszemu wsparciu z Patronite i BuyCoffee udało się to do tej pory i chcielibyśmy, aby tak zostało.

Żeby działać bez reklam Google, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie. To próg, który pozwala nam skupić się na pracy. Jeśli chcecie dorzucić swoją cegiełkę, możecie zrobić to przez Patronite.pl lub Buycoffee.to.

Nie spodziewamy się, że każdy będzie nas wspierał finansowo. Ale jeśli zdecydujecie się pomóc, zadbamy o to, by każda złotówka realnie pracowała na rozwój serwisu.

Nasze comiesięczne raporty finansowe możecie przeczytać tutaj.

SIERPIEŃ BEZ REKLAM GOOGLE 66%

Według reżimu w budowie są jeszcze dwa niszczyciele typu Choe Hyon. Pierwszy z tej pary ma zostać ukończony do 10 października tego roku. Wówczas odbędą się obchody kolejnej rocznicy utworzenia Partii Pracy Korei Północnej. Przy okazji podniesienia bandery na prototypowym niszczycielu reżim zapowiedział plany zbudowania krążowników strategicznych o wyporności 10 tysięcy ton.

Okręty miałyby wchodzić do służby jeden po drugim, ale nie podano przy tym żadnych szczegółów, planowanej liczby okrętów czy nawet harmonogramu. Pewną wskazówką jest jedynie użycie słowa: „strategicznych”, bowiem w północnokoreańskiej nomenklaturze odnosi się ono do uzbrojenia przenoszącego – lub mogącego przenosić – ładunek jądrowy.

North Korea launches Kang Kon, the ship that was a submarine for a month [1900 x 1200]
by
u/MetalSIime in
WarshipPorn

Kadłub niszczycieli typu Choe Hyon wykonano w koncepcji stealth. Interesujące jest uzbrojenie i jego ilość na stosunkowo niewielkim kadłubie. Na dziobie Choe Hyona ulokowano armatę, najprawdopodobniej automatyczną, o kalibrze między 76 a 127 milimetrów. Za nią – kilka modułów wyrzutni pionowych. Widoczne są mniejsze moduły VLS, przeznaczone najpewniej dla pocisków przeciw­lot­ni­czych, i zdecydowanie większe, mogące służyć do odpalania cięż­szych pocisków przeciw­lot­ni­czych lub, co bardziej prawdopodobne, pocisków manewrujących.

Na śródokręciu ulokowano dwie lokalne hybrydy zestawów artyleryjskich AK-230 i AK-630, po jednej na każdej burcie, i kilka stanowisk strzeleckich (manualnych lub zdalnie sterowanych). Między nadbudówką a kominem ulokowano konstrukcję przypominającą obudowę wyrzutni pocisków manewrujących, znaną z korwet typu Amnok. Ciekawiej robi się na rufie.

Wcześniej podejrzewano, że okręt może dysponować hangarem i lądowiskiem dla śmigłowca pokładowego. Północno­kore­ańscy projektanci poszli jednak w zupełnie innym kierunku. Wprawdzie zachowano coś, co wygląda jak lądowisko dla mniejszych śmigłowców, ale całkowicie zrezygno­wano z hangaru. W jego miejsce pojawiły się kolejne wyrzutnie pionowe w podobnym układzie co na dziobie – mniejsze i większe. Niszczyciel ma w sumie 72 komory VLS. W dziobo­wej części okrętu ulokowano 32 mniejsze i 12 większych, a na rufie – 16 większych i 12 mniejszych.

North Korean Destroyer KPN „Choe Hyon” sails for the first time, test launches cruise missiles [ALBUM]
by
u/Arquitens-Class2314 in
WarshipPorn

Za kominem ulokowano system przeciw­lot­niczy, który łudząco przypomina rosyjski rakietowo-artyleryjski system obrony bezpo­śred­niej Kortik. Okręt wyposażono również w wyrzutnie celów pozornych, stanowiska karabinów maszynowych i najpraw­do­po­dob­niej wyrzutnie torped. Kilka dni po wodowaniu okrętu prototypowego, przeprowadzono próbne strzelania rakietowe i artyleryjskie.

Okręty jak na północnokoreań­skie standardy są nowoczesne. Eksperci zauważają, że jednostka nie ma żadnego radaru ścianowego „patrzącego” stricte w kierunku rufy, stąd też występują pewne martwe strefy.

Marynarka wojenna Korei Północnej technicznie zatrzymała się na przełomie lat 60. i 70. Trzon sił nawodnych stanowią kutry rakietowe i torpedowe, od wiekowych jednostek projektu 205 po lokalne kutry typu Nongo o cechach stealth. W służbie znajduje się ponad sto takich jednostek, z czego około trzydziestu to kutry rakietowe. Większe okręty bojowe są rzadkością.

Nampo-class corvette of Korean People’s Army Navy 🇰🇵 [Album]
by
u/ChonkyThicc in
WarshipPorn

Korea Północna dysponuje dwiema przestarzałymi lekkimi fregatami typu Najin, zbudo­wa­nymi w latach 70., i co najmniej czterema równie wiekowymi korwetami typu Sariwon, opartymi na projekcie radzieckich trałowców z lat 30. Uzupełniają je kutry patrolowe różnych typów. Liczba tych kutrów nie przekracza dwustu.

W ostatnich latach wprowadzono jednak kilka nowych jednostek nawodnych, w tym korwety rakietowe typu Amnok, zdolne do przenoszenia broni strategicznej, i korwety typu Tuman, które pełnią funkcję okrętów artyleryjskich. Co najmniej jedna korweta Amnok i dwie inne jednostki są w budowie. W sierpniu 2023 roku jedna z korwet Amnok przeprowadziła próbne strzelania pociskami manewrującymi Hwasal-2. Oprócz tego kraj buduje prawdopodobnie okręt podwodny z napędem atomowym.

KCNA