29 grudnia hiszpański Dyrektoriat Generalny do Spraw Uzbrojenia i Wyposażenia podpisał z konsorcjum UTE kontrakt na dostawę 30 samolotów szkolno-treningowych Hürjet dla hiszpańskich sił powietrznych. Partnerami w konsorcjum są Airbus Defence & Space i TUSAŞ. Jest to praktyczna realizacja dekretu królewskiego 848/2025, który zezwala rządowi na zamówienie maksymalnie 45 maszyn. Samoloty są kupowane w ramach programu ITS‑C (Integrated Training System – Combat).

Hiszpańskie Hürjety otrzymają nazwę Saeta II. Jest to nawiązanie do samolotu szkolno-treningowego Hispano Aviación HA-200 Saeta (strzała), który był pierwszym odrzutowcem zaprojektowanym i produkowanym w Hiszpanii. Kluczową rolę w zaprojektowaniu HA-200 odegrał Willy Messerschmitt. Samolot wykonał pierwszy lot w 1955 roku, a do służby wszedł siedem lat później. Licencję na produkcję samolotów zakupił także Egipt. W hiszpańskich siłach powietrznych HA-200 służyły do lat 1980., gdy zostały zastąpione przez C-101.

Umowa ma wartość 2,6 miliarda euro. Hürjety zastąpią w służbie F-5M. Wycofywanie tych ostatnich ma się rozpocząć w 2028 roku. Tigery II służą do szkolenia pilotów w zakresie procedur i taktyki samolotów bojowych. Kursy prowadzi 23. Skrzydło z bazy lotniczej Talavera la Real w Estremadurze.

HA-200 Saeta.
(Maciej Hypś, Konflikty.pl)

Program poszukiwania nowych samolotów, które zajmą miejsce F-5M, ruszył w 2022 roku. Sztab generalny określił wówczas wymagania odnośnie do nowego systemu zaawansowanego szkolenia lotniczego. W kolejnym roku Dyrektoriat Generalny do spraw Uzbrojenia i Wypo­sa­że­nia przeprowadził analizy dostępnych opcji – nie tylko na rynku samolotów jako takich, ale także możliwości nawiązania współpracy przemysłowej z innymi państwami europejskimi. Trzy lata temu wśród potencjalnych kandydatur wymieniano między innymi Leonardo M-346, KAT T-50 i PC-21, które już zakupiono do szkolenia podstawowego. Od tego czasu jednak znaczny progres zanotował także Hürjet, który stał się czarnym koniem wyścigu i ostatecznie go wygrał.

W grudniu 2024 roku rządy Hiszpanii i Turcji podpisały list intencyjny w sprawie sprzedaży do Hiszpanii 24 samolotów i ewentualnej współpracy hiszpańskiego przemysłu przy tym projekcie. Koordynatorem programu ze strony hiszpańskiej został Airbus i to on formalnie będzie dostawcą samolotów dla Ejército del Aire y del Espacio. Poza nim w program będą zaangażowane także przedsiębiorstwa Aciturri, Aernnova, AERTEC, Airtificial, AMPER, CENTUM, CESA, CLUE, GMV, Grabysur, Indra, OESIA, Orbital i Sener.

Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.

Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.

Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.

LUTY BEZ REKLAM GOOGLE 85%

Zgodnie z umową TUSAŞ dostarczy niemal gołe płatowce, które następnie w zakładach Airbusa zostaną wyposażone zgodnie ze specyfikacją wymaganą przez hiszpańskie lotnictwo. Stąd tak mocne zaangażowanie lokalnych firm, które będą odpowiedzialne za dostarczenie poszczególnych elementów wyposażenia. Airbus wraz z partnerami będzie również odpowie­dzialny za szkolenie wstępne oraz późniejsze utrzymanie i serwisowanie samolotów, a także ewentualne modernizowanie całego systemu szkolenia ITS‑C. Cykl życia jest planowany na minimum 30 lat.

Program jest podzielony na dwa etapy. W pierwszym etapie, w latach 2028–2029, do Hiszpanii zostanie dostarczonych trzydzieści samolotów w konfiguracji podstawowej. Następnie, w drugiej fazie programu owe trzydzieści maszyn będzie stopniowo modernizowanych i dostosowywanych do specyficznych wymagań hiszpańskich sił powietrznych. Samoloty w konfiguracji docelowej będą dostarczane odbiorcy w latach 2031–2035. Konwersja pierwszych dwóch maszyn będzie realizowana w zakładach Airbusa w Getafe natomiast pozostałe dwadzieścia osiem płatowców zostanie zmodyfikowanych w planowanym Centrum Konwersyjnym, które dopiero zostanie utworzone gdzieś w Hiszpanii.

Brama wjazdowa do bazy lotniczej Talavera la Real.
(Franky sp, CC BY-SA 3.0)

Równolegle z produkcją samolotów, w bazie Talavera la Real będzie powstawał naziemny element systemu szkolenia pilotów. Będzie się składał między innymi z kilku symulatorów o różnym poziomie realizmu, w tym dwóch kompleksowych symulatorów lotu (Full Mission Simulator), komputerowych trenażerów i wielofunkcyjnych sal szkoleniowych. System szkoleniowy ma umożliwiać wykonywanie wspólnych zadań przez samoloty rzeczywiste i wirtualne. Takie rozwiązanie ma nie tylko podnieść efektywność szkolenia, ale również obniżyć jego koszty. Częścią systemu jest także pakiet logistyczny i serwisowy dla samolotów, który będzie realizowany przez producenta. Całość ma być gotowa w 2028 roku. Szkolenie pilotów na nowych samolotach rozpocznie się w sezonie 2029/2030.

Podstawową funkcją Hürjetów będzie szkolenie zaawansowane i operacyjne pilotów, którzy ukończyli szkolenie podstawowe. Jednak wśród zastosowań nowych samolotów wymienia się również ich wykorzystanie w zespole akrobacyjnym i w roli agresorów. W Hiszpanii regularnie organizowane są NATO‑wskie szkolenia dla dowódców misji lotniczych Tactical Leadership Programme.

Hürjet

Tureckie plany dotyczące stworzenia odrzutowego samolotu szkolnego sięgają 2008 roku, a pierwsze analizy koncepcyjne rozpoczęto w 2011 roku. 23 sierpnia tego roku podpisano porozumienie między podsekretariatem do spraw przemysłu zbrojeniowego a spółką TUSAŞ w celu opracowania koncepcji nowej maszyny. Oficjalne prace ruszyły w sierpniu 2017 roku, koncentrując się na stworzeniu odrzutowego samolotu szkoleniowego o ograniczonych zdolnościach bojowych. Głównym celem było zastąpienie amerykańskich samolotów szkolno-treningowych T-38 Talon w tureckich siłach powietrznych. Dodatkowo projekt miał przyczynić się do rozwoju rodzimego przemysłu lotniczego i zwiększenia jego niezależności.

W 2018 roku na targach Farnborough International Airshow zaprezentowano pełnowymia­rową makietę Hürjeta. Obok modelu umieszczono uzbrojenie, w tym kierowane laserowo pociski powietrze–ziemia L‑UMTAS, bomby Teber‑81 i Teber‑82 oraz bomby swobodnie spadające HGK‑82. Hürjet został zaprojektowany tak, aby mógł przenosić wszystkie rodzaje tureckiego uzbrojenia, w tym pociski manewrujące SOM. Jego stałym uzbrojeniem ma być 20‑mili­met­rowe działko. Zgodnie z założeniami systemy awioniczne i inne rozwiązania techniczne będą opierać się na tych zastosowanych w samolocie Hürkuş, który doczekał się wersji uzbrojonej Hürkuş‑C.

Hürjet prezentowany na targach Farnborough International Airshow w 2022 roku
(Maciej Hypś, Konflikty.pl)

Pierwszy lot Hürjeta odbył się 25 kwietnia 2023 roku. Samolot ma osiągać prędkość Ma 1,4, operować na wysokości do 13 700 metrów i dysponować zasięgiem 2600 kilometrów. Jego wymiary to 13,4 metra długości, 4,2 metra wysokości i 11 metrów rozpiętości. Powierzchnia skrzydeł to 24 metry kwadratowe. Kokpit zaprojektowano zgodnie z najnowszymi standar­dami, aby umożliwić szkolenie pilotów myśliwców piątej generacji.

Samolot wyposażono w cyfrowy system sterowania fly-by-wire, pomocniczą jednostkę napędową ułatwiającą operowanie na mniej rozwiniętych lotniskach, sondę do tankowania w powietrzu, HUD, celownik nahełmowy, system wymiany informacji taktycznej i zintegrowane systemy szkoleniowe, umożliwiające symulację użycia radaru i uzbrojenia. Hürjet jest napędzany silnikiem General Electric F404-GE-102 o ciągu 76 kiloniutonów.

Tureckie ministerstwo obrony złożyło zamówienie na pierwszych szesnaście Hürjetów. Chociaż pierwotnie zakładano dostarczenie pierwszych egzemplarzy w 2026 roku, wiadomo już, że ten termin nie zostanie dotrzymany. Według zaktualizowanego harmonogramu cztery samoloty w konfiguracji Block 0 mają być dostarczone w 2027 roku, a dwanaście kolejnych w konfiguracji Block 1 w latach 2028–2029.

Maciej Hypś, Konflikty.pl