Spółki BAE Systems Hägglunds i General Dynamics Land Systems podpisały umowę o współpracy, której celem będzie zaoferowanie gąsienicowego przegubowego wszędołaza BvS10 (Bandvagn Skyddad 10) Beowulf w ramach kanadyjskiego programu DAME (Domestic Arctic Mobility Enhancement). Do jego założeń należy wzmocnienie potencjału wojsk lądowych w zakresie transportu żołnierzy i prowadzenia walki w Arktyce.
BAE Systems Hägglunds zaoferuje swoje doświadczenie w projektowaniu i produkcji przegubowych wszędołazów o trakcji gąsienicowej. Natomiast wartością dodaną ze strony GDLS ma być doświadczenie w współpracy z wojskami lądowymi Kanady i rozwinięta sieć wsparcia serwisowego w tym państwie.
– Zdolności do działań w Arktyce mają kluczowe znaczenie dla Kanady, a Beowulf będzie siłą napędową obecnych i przyszłych celów strategicznych ze względu na możliwość operowania w ekstremalnych temperaturach i trudnym terenie – powiedział Tommy Gustafsson Rask, dyrektor zarządzający BAE Systems Hägglunds. – Linia produkcyjna i skonsolidowany łańcuch dostaw zwiększą dostępność części zamiennych i zapewnią interoperacyjność z innymi siłami zbrojnymi w Ameryce Północnej.
Tą wypowiedzią Rask nawiązał do programu Cold Weather All-Terrain Vehicle (CATV). BvS10 znalazły uznanie w Stanach Zjednoczonych, które zamówiły 136 takich pojazdów dla jednostek stacjonujących na Alasce. Wybór tego samego pojazdu przez Kanadyjczyków pozwoliłby na ujednolicenie sprzętu i zmniejszenie kosztów, a także zapewni interoperacyjność floty w obu krajach.

Bv 206S w służbie kanadyjskich wojsk lądowych.
(US Mission Canada, Creative Commons Attribution 2.0 Generic)
Historia dążeń Ottawy do wzmocnienia sił w Arktyce sięga roku 2015, ale wówczas odłożono sprawę na okres po roku 2021. Oprócz zakupu odpowiedniego umundurowania, ekwipunku narciarskiego i sań Kanadyjczycy chcieli kupić też specjalistyczne pojazdy, mające zastąpić Bv 206. W ramach programu DAME Kanadyjczycy chcą pozyskać 170 pojazdów, które będą mogły działać przez cały rok w Arktyce i umożliwiać przewóz drużyny piechoty (10 żołnierzy) z załogą (2 żołnierzy) na odległość 300 kilometrów, zachowując przy tym samowystarczalność przez 72 godziny.
Pojazdy Bv 206 będące w służbie zbliżają się do końca eksploatacji. W latach 1983–1985 wprowadzono 78 wszędołazów, a obecnie w uzbrojeniu pozostaje 14 egzemplarzy.
Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.
Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.
Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.
W rezultacie kanadyjskie siły zbrojne są w większym stopniu uzależnione od skuterów i lekkich pojazdów terenowych, które nie chronią załogi w odpowiednim stopniu przed wpływami wymagającego klimatu. Ponadto mają ograniczoną ładowność, nie są zaprojektowane do całorocznego użytkowania ani nie nadają się do ewakuacji rannych. Wszystko to prowadzi do większego uzależnienia od ograniczonych i kosztownych usług lotnictwa. Wojska lądowe będą potrzebować pojazdów w czterech wariantach: wozu dowodzenia, transportu żołnierzy, transportu ładunków i sprzętu oraz ambulansu. Pierwsze dostawy spodziewane są na lata 2029–2030, a ostateczne na lata 2031–2032.
Canadian Armed Forces members on #OpNANOOK-NUNALIVUT 22 are beginning the return from their +500 km long-range patrol. They are braving the icy winds & vastness of the Arctic Tundra to hone their unique skillsets in the Canadian Arctic.⁰#OpNANOOK⁰#ArcticSecurity pic.twitter.com/GzRfvVsmvn
— JTFN / FOIN (@JTFN_FOIN) February 25, 2022
Jest to tylko jeden element kanadyjskich wysiłków mających na celu wzmocnienie potencjału do działań w Arktyce. Szerzej o odbudowie zdolności arktycznych Waszyngtonu i Ottawy pisaliśmy w tym artykule. W kwietniu 2024 roku kanadyjski rząd w końcu zaktualizował dotychczasową politykę dotyczącą obrony. Wzmocnienie zdolności do prowadzenia działań wojskowych w Arktyce uznano za jeden z priorytetowych celów.
Wróćmy jednak do wszędołazów. Beowulf znalazł się w orbicie zainteresowań również mniej oczywistego klienta. Kilka dni temu informowaliśmy, że indyjskie wojska lądowe wybrały BvS10. Zakup oznacza, że pojazd ten pierwszy raz zameldował się na rynku azjatyckim. Kontrakt o nieujawnionej dotąd wartości zakłada dostawę osiemnastu BvS10, którym nadano lokalną nazwę Sindhu.
General Dynamics Land Systems is proud to partner with @BAESystemsInc to offer the BvS10 Beowulf platform for the Canadian Army's Domestic Arctic Mobility Enhancement (DAME) project.
Safeguarding the Arctic is a key strategic priority for Canada. In service with NATO allies and… pic.twitter.com/ObAffqLy2L
— General Dynamics Land Systems (@GD_LandSystems) November 17, 2025
Beowulf to dwukadłubowy pojazd przeznaczony do operacji w ekstremalnych warunkach arktycznych i trudnym terenie, w tym błocie, bagnach, śniegu, lodzie i głębokiej wodzie. W podstawowej konfiguracji BvS10 ma około 8 metrów długości, 2,25 metra szerokości i 2,45 metra wysokości w przedniej kabinie, a masa całkowita mieści się w zakresie 8–9 ton. Z przodu mieści się czterech żołnierzy, w drugim segmencie – ośmiu.
BvS10 produkowane są w wersji transportowej, pojazdu dowodzenia, wozu naprawczego i ratowniczego do holowania uszkodzonych pojazdów i ich naprawy w warunkach polowych, opancerzonego ambulansu, a także wozu wsparcia ogniowego z użyciem broni maszynowej lub granatnika automatycznego. Dzięki elastycznemu przegubowi mogą pokonywać strome zbocza, głębokie rowy, podmokły teren i śnieg. Krótsze gąsienice łatwiej znajdują oparcie, co w połączeniu z możliwością niezależnego poruszania się przez każdy z członów ułatwia pokonywanie przeszkód.
Napędzany jest wysokoprężnym sześciocylindrowym, rzędowym silnikiem Cummins o pojemności 6,7 litra, o mocy 285 koni mechanicznych. Jednostkę napędową sprzężono z sześciobiegową przekładnią automatyczną firmy Allison. Dzięki temu pojazd jest w stanie rozpędzić się do 70 kilometrów na godzinę na twardym gruncie i 4 kilometrów na godzinę podczas pływania. Z pełnym zapasem paliwa może przejechać 400 kilometrów. Zasięg można zwiększyć do 1000 kilometrów poprzez zamontowanie dodatkowych zbiorników paliwa.
Potencjał wszędołazów jest duży. Weźmy pierwszą z brzegu odmianę specjalistyczną: nosiciela zestawów przeciwlotniczych. Na przykład Szwedzi na wozach oznaczanych u nich jako Bv 410 montują potrójną wyrzutnię pocisków RBS 70 NG, a innym wariantem są te same wszędołazy z wyrzutnią czterech pocisków IRIS-T, oznaczone Eldenhet 98. BvS10 używany jest przez osiem państw, w tym sześć należących do NATO (wyjątkami są Ukraina i Austria).
Zatrzymajmy się jeszcze na chwilę nad rywalem BvS 10 w przetargu dla Canadian Army. Jest nim ExtremV, bazujący na Bronco 3. W czerwcu 2025 roku firma Roshel podpisała umowę z singapurską ST Engineering na produkcję tych wozów w Kanadzie. Ładowność pojazdu gąsienicowego wynosząca 4 tysiące kilogramów jest niemal dwukrotnie większa niż w Bv 206. Może pokonywać wzniesienia o maksymalnej nachyleniu 45 stopni (31 stopni w przypadku Bv 206). Przewyższa go również w zakresie prędkości i zasięgu: odpowiednio 60 kilometrów na godzinę (wobec 50 kilometrów na godzinę) i 350 kilometrów (330 kilometrów).