Przetrwanie zespołu pokazowego kanadyjskich sił powietrznych stoi pod znakiem zapytania. Obecny sezon może być ostatnim w historii Snowbirds. Minister obrony David McGuinty zapowiedział jednak, iż jeszcze w tym miesiącu przedstawi plany dotyczące dalszej działalności Snowbirds, a Kanadyjczycy nie muszą się martwić o przyszłość ekipy.
Fraser Tolmie, poseł z ramienia opozycyjnej Partii Konserwatywnej z Moose Jaw w prowincji Saskatchewan – gdzie Snowbirds mają bazę macierzystą – powiedział, że zespół nie przyjmuje rezerwacji na lato 2027 roku. Według jego źródeł zespół zawiesi pokazy na co najmniej pięć lat. Tolmie podkreślił również, że Departament Obrony Narodowej nie odpowiedział na jego interpelacje w tej sprawie.
— To czas, żeby wywiesić nasz kultowy symbol, a nie go zwijać – powiedział Tolmie, oficer sił powietrznych w stanie spoczynku. – To sygnał SOS: Save Our Snowbirds [ratujcie nasze Snowbirds].
– To jak syrop klonowy – dodał Tolmie, mając na myśli Snowbirds. – To jak lodowate kanadyjskie piwo. To jak sos do naszego poutine.
Według Tolmiego rząd chce po kryjomu zakończyć działalność zespołu. Ostatecznie poseł doczekał się odpowiedzi.
– 19 maja będę w Moose Jaw, aby przekazać aktualne informacje na temat przyszłości Snowbirds – powiedział McGuinty w oświadczeniu dla mediów wystosowanym 7 maja. – Kanadyjczycy mogą być spokojni, że będą mogli cieszyć się kultowym zespołem Snowbirds przez kolejne pokolenia.
Największym problemem jest utrzymanie sprawności statków powietrznych zespołu. Snowbirds (oficjalnie jest to 431. Eskadra Pokazowa) występuje w składzie dziewięciu samolotów Canadair CT-114 Tutor. Pozostają one w służbie od lat 60. ubiegłego wieku i są już u kresu resursu.
McGuinty zapewnił w wystąpieniu przed Izbą Gmin, że zgadza się, iż Snowbirds są „ikoną kanadyjskiej kultury”, i zapewnił, że będą latać dalej tak długo, jak długo ich samoloty będą bezpieczne w użyciu. Nie da się jednak uniknąć ich wymiany. Minister powiedział, że rząd federalny rozpoczyna proces analizy dostępnych opcji.
Utrzymanie Konfliktów jako serwisu wolnego od reklam Google to dla nas priorytet. Dzięki Waszemu wsparciu z Patronite i BuyCoffee udało się to do tej pory i chcielibyśmy, aby tak zostało.
Żeby działać bez reklam Google, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie. To próg, który pozwala nam skupić się na pracy. Jeśli chcecie dorzucić swoją cegiełkę, możecie zrobić to przez Patronite.pl lub Buycoffee.to.
Nie spodziewamy się, że każdy będzie nas wspierał finansowo. Ale jeśli zdecydujecie się pomóc, zadbamy o to, by każda złotówka realnie pracowała na rozwój serwisu.
Nasze comiesięczne raporty finansowe możecie przeczytać tutaj.
Royal Canadian Air Force wystawia zespoły akrobacyjne od 1929 roku. Pierwszym byli Siskins, latający na trzech dwupłatach Armstrong Whitworth Siskin (kanadyjskie Pilatusy PC-21 otrzymają oznaczenie CT-157 Siskin II). Pierwszą ekipą wyposażoną w samoloty odrzutowe byli Blue Devils, latający na myśliwcach de Havilland Vampire. Dowódcą tego zespołu, działającego w składzie 410. Eskadry, był as myśliwski Don Laubman (15 zwycięstw).
Oczywiście nie po raz pierwszy zespołowi grozi rozwiązanie. W 1999 roku departament obrony planował zlikwidować Snowbirds z powodu cięć budżetowych. W obronie zespołu stanął sam premier Jean Chrétien. Dziesięć lat później dowództwo RCAF ostrzegło rząd konserwatystów, że będzie zmuszone rozwiązać zespół, jeśli rząd wprowadzi cięcia w budżecie.
W tym drugim przypadku okazję zwietrzyli… Czesi. Ministerstwo obrony naszych południowych sąsiadów zaproponowało Kanadyjczykom sprzedaż dziewięciu używanych lekkich samolotów bojowych Aero L-159. Miałoby to pozwolić na oszczędności: Snowbirds dostaliby samoloty tanie i proste w użyciu, z dużym zapasem resursu i dostępnością części zamiennych. Ostatecznie z transakcji nic nie wyszło.
Propozycją z przeciwnego końca spektrum, wysuniętą w 2006 roku przez niektórych oficerów sił powietrznych, było wzięcie przykładu z Blue Angels i przekazanie zespołowi myśliwców CF-188 Hornet. Podstawową korzyścią byłoby pozbycie się starych, coraz trudniejszych w utrzymaniu Tutorów (Snowbirds byli już wtedy jedyną kanadyjską eskadrą używającą tych maszyn), i uproszczenie zaplecza logistycznego. Ale „prosto” oczywiście nie musi znaczyć „tanio”. Używanie potężnych dwusilnikowych myśliwców do pokazów lotniczych, owszem, jest efektowne, ale jest też koszmarnie drogie. Według analiz, które przeprowadził RCAF, budżet zespołu musiałby wzrosnąć 20‑krotnie.

Łącznie wyprodukowano 212 Tutorów. Jedynym użytkownikiem eksportowym była Malezja, która kupiła 20 egzemplarzy w konfiguracji lekkiego samolotu uderzeniowego.
(Ahunt, domena publiczna via Wikimedia Commons)
Snowbirds formalnie utworzono w 1971 roku. Zespół dał pierwszy pokaz 11 lipca tego samego roku w CFB Moose Jaw. Cztery miesiące później po raz pierwszy wystąpił za granicą: w bazie Williams w amerykańskim stanie Arizona. Ale na pierwszy wystąp poza Kanadą i USA trzeba było czekać aż do października 1993 roku. Snowbirds zaprezentowali się wówczas na niebie Meksyku, w bazie Zapopan opodal Guadalajary.
Od momentu powstania zespołu utracono aż dziesięć Tutorów samolotów. W wypadkach zginęło dziewięć osób. Do ostatniej takiej sytuacji doszło w maju 2020 roku. Wskutek zassania ptaka do silnika nastąpił pompaż, maszyna przewróciła się przez skrzydło i spadła na garaż przy domu mieszkalnym. Zginęła jedna osoba – kapitan Jenn Casey, rzeczniczka prasowa zespołu. Pilot, kapitan Richard MacDougall, przeżył katapultowanie, ale został poważnie ranny.
W 2021 roku RCAF wydał 30 milionów dolarów kanadyjskich (około 80 milionów złotych) na modernizację pokazowych Tutorów, tak aby utrzymać je w służbie do 2030 roku.
