Wyjaśniła się przyszłość zespołu pokazowego kanadyjskich sił powietrznych Snowbirds, która od kilku tygodni stała pod znakiem zapytania. Zespół nie zostanie rozwiązany, ale zawiesi działalność po sezonie 2026 w oczekiwaniu na nowe samoloty. Miejsce stareńkich Canadairów CT-114 Tutorów zajmą Pilatusy PC-21 kupione specjalnie do tego celu.

Kanada już wcześniej zamówiła 19 maszyn tego typu. Ich użytkowniczką będzie spółka SkyAlyne, która będzie realizowała kompleksowy program szkolenia przyszłych kanadyjskich pilotów na zlecenie resortu obrony. PC-21 otrzymały tam oznaczenie CT-157 Siskin II (siskin to po polsku czyż, a dwójka dlatego, że wcześniej w służbie był Armstrong Whitworth Siskin). Pierwszy CT-157 został oblatany 2 marca i dostarczony w bieżącym miesiącu.

Samoloty dla Snowbirds będą pochodziły z dodatkowego zamówienia. Zespół wciąż ma występować w składzie dziewięciu maszyn, więc choć skali zamówienia nie ujawniono, łatwo założyć, że będzie ich właśnie tyle, może plus jedna rezerwowa. Snowbirds będą drugim zespołem pokazowym na świecie latającym na PC-21 – po australijskich Roulettes. Oprócz tego Hiszpania i Szwajcaria wystawiają zespoły solowe.

Australijski PC-21 zespołu akrobacyjnego Roulettes.
(FLTLT John Lewin / Commonwealth of Australia, Department of Defence)

– Od 55 lat Snowbirds stanowią symbol doskonałości dla Kanadyjczyków w kraju i za granicą – powiedział minister obrony David J. McGuinty w bazie macierzystej Snowbirds, Moose Jaw w prowincji Saskatchewan. – Ich występy jednoczą Kanadyjczyków w chwilach radości i trudności, jednocześnie prezentując profesjonalizm i oddanie kanadyjskich sił zbrojnych.

Na razie nie wiadomo, kiedy Snowbirds wznowią pokazy. Zamówienie na pokazowe Pilatusy będzie najpewniej realizowane dopiero po tym na samoloty szkolno-treningowe, co oznacza, że przerwa może trwać pięć lat, o ile nie więcej. Trzeba podkreślić, że na razie nawet nie złożono zamówienia, kanadyjski resort obrony dopiero zamierza rozpocząć negocjacje z producentem.

Utrzymanie Konfliktów jako serwisu wolnego od reklam Google to dla nas priorytet. Dzięki Waszemu wsparciu z Patronite i BuyCoffee udało się to do tej pory i chcielibyśmy, aby tak zostało.

Żeby działać bez reklam Google, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie. To próg, który pozwala nam skupić się na pracy. Jeśli chcecie dorzucić swoją cegiełkę, możecie zrobić to przez Patronite.pl lub Buycoffee.to.

Nie spodziewamy się, że każdy będzie nas wspierał finansowo. Ale jeśli zdecydujecie się pomóc, zadbamy o to, by każda złotówka realnie pracowała na rozwój serwisu.

Nasze comiesięczne raporty finansowe możecie przeczytać tutaj.

LIPIEC BEZ REKLAM GOOGLE 62%

Częściowo potwierdziły się obawy Frasera Tolmiego, posła z ramienia opozycyjnej Partii Konserwatywnej z Moose Jaw, który ujawnił, że zespół nie przyjmuje rezerwacji na lato 2027 roku i że według jego źródeł zespół zawiesi pokazy na co najmniej pięć lat.

– To jak syrop klonowy – dodał Tolmie, mając na myśli Snowbirds (oficjalnie jest to 431. Eskadra Pokazowa). – To jak lodowate kanadyjskie piwo. To jak sos do naszego poutine.

Tutory pozostają w służbie od lat 60. ubiegłego wieku i są już u kresu resursu. McGuinty zapewnił we wcześniejszym wystąpieniu przed Izbą Gmin, że zgadza się, iż Snowbirds są „ikoną kanadyjskiej kultury”, i zapewnił, że będą latać dalej tak długo, jak długo ich samoloty będą bezpieczne w użyciu. Nie da się jednak uniknąć ich wymiany.

Royal Canadian Air Force wystawia zespoły akrobacyjne od 1929 roku. Pierwszym byli Siskins, latający na trzech dwupłatach Armstrong Whitworth Siskin (po których nazwę odziedziczą PC-21). Pierwszą ekipą wyposażoną w samoloty odrzutowe byli Blue Devils, latający na myśliwcach de Havilland Vampire. Dowódcą tego zespołu, działającego w składzie 410. Eskadry, był as myśliwski Don Laubman (15 zwycięstw).

Oczywiście nie po raz pierwszy zespołowi groziło rozwiązanie. W 1999 roku departament obrony planował zlikwidować Snowbirds z powodu cięć budżetowych. W obronie zespołu stanął sam premier Jean Chrétien. Dziesięć lat później dowództwo RCAF ostrzegło rząd konserwatystów, że będzie zmuszone rozwiązać zespół, jeśli rząd wprowadzi cięcia w budżecie.

Blue Devils.
(Royal Canadian Air Force)

W tym drugim przypadku okazję zwietrzyli… Czesi. Ministerstwo obrony naszych południowych sąsiadów zaproponowało Kanadyjczykom sprzedaż dziewięciu używanych lekkich samolotów bojowych Aero L-159. Miałoby to pozwolić na oszczędności: Snowbirds dostaliby samoloty tanie i proste w użyciu, z dużym zapasem resursu i dostępnością części zamiennych. Ostatecznie z transakcji nic nie wyszło.

Propozycją z przeciwnego końca spektrum, wysuniętą w 2006 roku przez niektórych oficerów sił powietrznych, było wzięcie przykładu z Blue Angels i przekazanie zespołowi myśliwców CF-188 Hornet. Podstawową korzyścią byłoby pozbycie się starych, coraz trudniejszych w utrzymaniu Tutorów (Snowbirds byli już wtedy jedyną kanadyjską eskadrą używającą tych maszyn), i uproszczenie zaplecza logistycznego. Ale „prosto” oczywiście nie musi znaczyć „tanio”. Używanie potężnych dwusilnikowych myśliwców do pokazów lotniczych, owszem, jest efektowne, ale jest też koszmarnie drogie. Według analiz, które przeprowadził RCAF, budżet zespołu musiałby wzrosnąć 20‑krotnie.

Łącznie wyprodukowano 212 Tutorów. Jedynym użytkownikiem eksportowym była Malezja, która kupiła 20 egzemplarzy w konfiguracji lekkiego samolotu uderzeniowego.
(Ahunt, domena publiczna via Wikimedia Commons)

Snowbirds formalnie utworzono w 1971 roku. Zespół dał pierwszy pokaz 11 lipca tego samego roku w CFB Moose Jaw. Cztery miesiące później po raz pierwszy wystąpił za granicą: w bazie Williams w amerykańskim stanie Arizona. Ale na pierwszy wystąp poza Kanadą i USA trzeba było czekać aż do października 1993 roku. Snowbirds zaprezentowali się wówczas na niebie Meksyku, w bazie Zapopan opodal Guadalajary.

Od momentu powstania zespołu utracono aż dziesięć Tutorów. W wypad­kach zginęło dziewięć osób. Do ostatniej takiej sytuacji doszło w maju 2020 roku. Wskutek zassania ptaka do silnika nastąpił pompaż, maszyna przewróciła się przez skrzydło i spadła na garaż przy domu mieszkalnym. Zginęła jedna osoba – kapitan Jenn Casey, rzeczniczka prasowa zespołu. Pilot, kapitan Richard MacDougall, przeżył katapultowanie, ale został poważnie ranny.

W 2021 roku RCAF wydał 30 milionów dolarów kanadyjskich (około 80 milionów złotych) na modernizację pokazowych Tutorów, tak aby utrzymać je w służbie do 2030 roku. Jak widać, nie udało się osiągnąć tego progu.

Russ, Creative Commons Attribution 2.0 Generic