Indonezyjska armia planuje zakup około stu odnowionych czołgów podstawowych Leopard 2A6. Tym razem zamówienia mają być dokonywane w Niemczech. Ten kierunek został wybrany po fiasku rozmów z holenderskim rządem dotyczących zakupu maszyn tego typu. Głównym powodem rezygnacji z dalszych negocjacji było ociąganie się strony holenderskiej i brak zapewnienia ze strony rządu Holandii co do możliwości późniejszej realizacji kontraktu. Pewność dostawy stała się czynnikiem decydującym.

Sprzedaż czołgów Leopard 2 do Indonezji wstępnie zatwierdzono w listopadzie 2011 roku. Jednak z czasem pojawił się sprzeciw wobec tej umowy. W Królestwie Niderlandów odezwały się głosy parlamentarzystów, którzy sprzeciwili się temu kontraktowi ze względu na łamanie praw człowieka na całym archipelagu, zwłaszcza w Papui-Nowej Gwinei. Z drugiej strony doszło również do ostrej krytyki ze strony parlamentarnej Komisji ds. Obrony, która utrzymywała, że tego typu czołgi są „nieodpowiednie” dla miejscowych warunków.

Czołgi przeznaczone są do wzmocnienia zdolności operacyjnych indonezyjskiej armii. Zostaną one zakupione w ramach rządowego planu strategicznego na lata 2010-2014. Celem jest modernizacja obecnego stanu indonezyjskiej armii, która ma tylko lekkie czołgi, takie jak brytyjski Scorpion i francuski AMX-13. Pierwsze dostawy już w październiku, a koniec przewidywany jest na połowę 2014 roku.

(army-technology.com)