Hiszpańska rada ministrów przyjęła dekret królewski 848/2025 w sprawie udzielenia pożyczek o wartości 3,68 miliarda euro przedsiębiorstwom Airbus Defence and Space oraz Airbus Helicopters na potrzeby realizacji zamówień ze strony Ejército del Aire y del Espacio. Z tej kwoty 1,04 miliarda euro zostanie przeznaczone na pozyskanie do 45 tureckich samolotów szkolno-treningowych Hürjet w ramach programu ITS‑C (Integrated Training System – Combat). Chociaż ze względów proceduralnych mowa o pożyczce, to w rzeczywistości jest to zaliczka pozwalająca na rozpoczęcie realizacji zamówienia.

Hiszpańskie siły powietrzne są w trakcie modernizacji potencjału szkoleniowego. W 2019 roku podjęto decyzję o zakupie dwudziestu czterech Pilatusów PC-21. Ich dostawy już się zakoń­czyły, realizowane jest na nich szkolenie wstępne i podstawowe. Wcześniej w tym celu używano samolotów T-35 Pillán i C-101. W szkoleniu zaawansowanym nadal są wykorzys­ty­wane C-101 i F-5M, które również wymagają zastąpienia.

Według aktualnych planów wycofanie F-5M ma się rozpocząć w 2028 roku. Tigery II służą do szkolenia pilotów w zakresie procedur i taktyki samolotów bojowych. Kursy prowadzi 23. Skrzydło z bazy lotniczej Talavera la Real w Estremadurze.

Program poszukiwania nowych samolotów, które zajmą miejsce F-5M, ruszył w 2022 roku. Sztab generalny określił wówczas wymagania odnośnie do nowego systemu zaawansowanego szkolenia lotniczego. W kolejnym roku Dyrektoriat Generalny do spraw Uzbrojenia i Wypo­sa­że­nia przeprowadził analizy dostępnych opcji – nie tylko na rynku samolotów jako takich, ale także możliwości nawiązania współpracy przemysłowej z innymi państwami europejskimi. Dwa lata temu wśród potencjalnych kandydatur wymieniano między innymi Leonardo M-346, KAT T-50 i kolejne PC-21. Od tego czasu jednak znaczny progres zanotował także Hürjet, który stał się czarnym koniem wyścigu i ostatecznie go wygrał.

W grudniu 2024 roku rządy Hiszpanii i Turcji podpisały list intencyjny w sprawie sprzedaży do Hiszpanii 24 samolotów i ewentualnej współpracy hiszpańskiego przemysłu przy tym projekcie. Koordynatorem programu ze strony hiszpańskiej został Airbus i to on formalnie będzie dostawcą samolotów dla Ejército del Aire y del Espacio. Poza nim w program będą zaangażowane także przedsiębiorstwa Aciturri, Aernnova, AERTEC, Airtificial, AMPER, CENTUM, CESA, CLUE, GMV, Grabysur, Indra, OESIA, Orbital i Sener.

Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.

Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.

Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.

MAJ BEZ REKLAM GOOGLE 54%

Zgodnie z umową TUSAŞ dostarczy niemal gołe płatowce, które następnie w zakładach Airbusa zostaną wyposażone zgodnie ze specyfikacją wymaganą przez hiszpańskie lotnictwo. Stąd tak mocne zaangażowanie lokalnych firm, które będą odpowiedzialne za dostarczenie poszczególnych elementów wyposażenia. Airbus wraz z partnerami będzie również odpowie­dzialny za szkolenie wstępne oraz późniejsze utrzymanie i serwisowanie samolotów, a także ewentualne modernizowanie całego systemu szkolenia ITS‑C. Cykl życia jest planowany na minimum 30 lat.

Podobnie jak w przypadku konkurencyjnych systemów szkoleniowych ITS‑C będzie łączył wykorzystanie samolotów z zaawansowanymi symulatorami. Mają one być na tyle zaawansowane, że czas spędzony w symulatorze będzie się wliczał do nalotu pilota na rzeczywistym samolocie. Ponadto system szkoleniowy ma umożliwiać wykonywania wspólnych zadań przez samoloty rzeczywiste i wirtualne. Takie rozwiązanie ma nie tylko podnieść efektywność szkolenia, ale również obniżyć jego koszty.

Pierwsze samoloty mają zostać dostarczone w 2028 roku, a szkolenie na nich rozpocznie się w sezonie 2029/2030. Rok później ma zostać dostarczony pierwszy samolot w konfiguracji hiszpańskiej. Później do tego standardu zostaną doprowadzone także maszyny dostarczone wcześniej. Zaskoczeniem jest liczba samolotów możliwych do zamówienia. We wspomnianym liście intencyjnym mowa była o 24 samolotach, a w najnowszym dokumencie ich liczba zwiększyła się niemal dwukrotnie.

Być może większa liczba wynika z szerszego zakresu misji w stosunku do pierwotnych planów. Oczywiście, podstawowym zadaniem będzie szkolenie zaawansowane i operacyjne pilotów, którzy ukończyli szkolenie podstawowe. Jednak wśród zastosowań nowych samolotów wymienia się również ich wykorzystanie w zespole akrobacyjnym i w roli agresorów. W Hiszpanii regularnie organizowane są NATO‑wskie szkolenia dla dowódców misji lotniczych Tactical Leadership Programme.

Hürjet

Tureckie plany dotyczące stworzenia odrzutowego samolotu szkolnego sięgają 2008 roku, a pierwsze analizy koncepcyjne rozpoczęto w 2011 roku. 23 sierpnia tego roku podpisano porozumienie między podsekretariatem do spraw przemysłu zbrojeniowego a spółką TUSAŞ w celu opracowania koncepcji nowej maszyny. Oficjalne prace ruszyły w sierpniu 2017 roku, koncentrując się na stworzeniu odrzutowego samolotu szkoleniowego o ograniczonych zdolnościach bojowych. Głównym celem było zastąpienie amerykańskich samolotów szkolno-treningowych T-38 Talon w tureckich siłach powietrznych. Dodatkowo projekt miał przyczynić się do rozwoju rodzimego przemysłu lotniczego i zwiększenia jego niezależności.

W 2018 roku na targach Farnborough International Airshow zaprezentowano pełnowymia­rową makietę Hürjeta. Obok modelu umieszczono uzbrojenie, w tym kierowane laserowo pociski powietrze–ziemia L‑UMTAS, bomby Teber‑81 i Teber‑82 oraz bomby swobodnie spadające HGK‑82. Hürjet został zaprojektowany tak, aby mógł przenosić wszystkie rodzaje tureckiego uzbrojenia, w tym pociski manewrujące SOM. Jego stałym uzbrojeniem ma być 20‑mili­met­rowe działko. Zgodnie z założeniami systemy awioniczne i inne rozwiązania techniczne będą opierać się na tych zastosowanych w samolocie Hürkuş, który doczekał się wersji uzbrojonej Hürkuş‑C.

Montaż sekcji dziobowej kadłuba pierwszego prototypu Hürjeta.
(Turkish Aerospace Industries)

Pierwszy lot Hürjeta odbył się 25 kwietnia 2023 roku. Samolot ma osiągać prędkość Ma 1,4, operować na wysokości do 13 700 metrów i dysponować zasięgiem 2600 kilometrów. Jego wymiary to 13,4 metra długości, 4,2 metra wysokości i 11 metrów rozpiętości. Powierzchnia skrzydeł to 24 metry kwadratowe. Kokpit zaprojektowano zgodnie z najnowszymi standar­dami, aby umożliwić szkolenie pilotów myśliwców piątej generacji.

Samolot wyposażono w cyfrowy system sterowania fly-by-wire, pomocniczą jednostkę napędową ułatwiającą operowanie na mniej rozwiniętych lotniskach, sondę do tankowania w powietrzu, HUD, celownik nahełmowy, system wymiany informacji taktycznej i zintegrowane systemy szkoleniowe, umożliwiające symulację użycia radaru i uzbrojenia. Prototypy Hürjeta są napędzane silnikiem General Electric F404, ale dla wersji seryjnych wciąż rozważa się zastosowanie europejskiego EJ200.

Tureckie ministerstwo obrony złożyło zamówienie na pierwszych szesnaście Hürjetów. Chociaż pierwotnie zakładano dostarczenie pierwszych egzemplarzy w 2026 roku, wiadomo już, że ten termin nie zostanie dotrzymany. Według zaktualizowanego harmonogramu cztery samoloty w konfiguracji Block 0 mają być dostarczone w 2027 roku, a dwanaście kolejnych w konfiguracji Block 1 w latach 2028–2029.

Maciej Hypś, Konflikty.pl