Wojskowa wersja śmigłowca H160 – oznaczona H160M i nosząca we Francji nazwę Guépard – rozpoczęła wczoraj próby w locie. Maszyna wystartowała z przyzakładowego lotniska w Marignane, pilotowana przez głównego pilota doświadczalnego programu H160M Samuela Chartiera. Towarzyszyli mu technicy Nicolas Certain, Laurent Maruejols i Alban Corpron.

H160 został (niezaskakująco) wybrany we francuskim konkursie Hélicoptère Interarmées Léger, dążącego do wyłonienia lekkiego śmigłowca przeznaczonego dla wszystkich rodzajów sił zbrojnych. Dostarczenie pierwszych H160M planowane jest na rok 2026, tak aby osiągnęły gotowość operacyjną w wojskach lądowych w 2028 roku.

W ramach pierwszej partii francuskie siły zbrojne otrzymają 169 śmigłowców, o piętnaście więcej niż we wcześniejszych planach. Guépardy zajmą miejsce licznego grona wiropłatów wywodzących się z ubiegłego tysiąclecia. Na emeryturę odejdą śmigłowce Gazelle, Alouette III i Dauphin w wojskach lądowych, Panther w marynarce wojennej oraz Fennec w wojskach lotniczych.

Oczywiście „cywilne” H160 latają już od 2015 roku. Jeden z tych śmigłowców w ubiegłym roku został wyposażony w makiety i ekwiwalenty masowe wyposażenia wojskowego Guéparda, dzięki czemu zweryfikowano wpływ wszystkich tych dodatków na zachowanie się maszyny w powietrzu.

H160 z makietami wyposażenia przewidzianego dla wersji M.
(Airbus Helicopters)

Zmiany wprowadzone w H160M obejmują wzmocnienie struktury płatowca, stałe podwozie i wymianę 12-osobowej kabiny pasażerskiej na kabinę modułową, którą można przystosować do przewozu na przykład dziesięciu żołnierzy z pełnym wyposażeniem albo kilku rannych na noszach. Śmigłowiec będzie też konstrukcyjnie przystosowany do tankowania w powietrzu, ale stosowna instalacja zostanie zamontowana jedynie wtedy, gdy użytkownik złoży takie zamówienie.

Utrzymanie Konfliktów jako serwisu wolnego od reklam Google to dla nas priorytet. Dzięki Waszemu wsparciu z Patronite i BuyCoffee udało się to do tej pory i chcielibyśmy, aby tak zostało.

Żeby działać bez reklam Google, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie. To próg, który pozwala nam skupić się na pracy. Jeśli chcecie dorzucić swoją cegiełkę, możecie zrobić to przez Patronite.pl lub Buycoffee.to.

Nie spodziewamy się, że każdy będzie nas wspierał finansowo. Ale jeśli zdecydujecie się pomóc, zadbamy o to, by każda złotówka realnie pracowała na rozwój serwisu.

Nasze comiesięczne raporty finansowe możecie przeczytać tutaj.

LIPIEC BEZ REKLAM GOOGLE 62%

Prototyp numer jeden wykonano w konfiguracji przewidzianej dla francuskich wojsk lądowych, najmniej skomplikowanej ze wszystkich trzech wariantów. Drugi prototyp – obecnie w stadium montażu końcowego – także będzie wykonany w konfiguracji dla wojsk lądowych i także powinien być gotowy w tym roku. Będzie on wykorzystywany między innymi do prób w warunkach bardzo wysokiej i bardzo niskiej temperatury.

Dopiero trzeci prototyp będzie łączył w sobie konfigurację żądaną przez marynarkę wojenną z tą żądaną przez siły powietrzne. Będzie on wyposażony między innymi w stację radiolokacyjną Thales AirMaster C klasy AESA. Seryjne maszyny dla sił powietrznych otrzymają jedno takie urządzenie (w nosie), a dla marynarki – trzy (w nosie i po bokach).

Makieta H160M z pociskiem Sea Venom. Widoczna także owiewka radaru AirMaster C na nosie.
(Airbus Helicopters / Eric Raz – IMAGINR)

Śmigłowiec otrzyma bogaty pakiet wyposażenia elektronicznego. Oprócz radiolokatora AirMaster C Thales zapewni pakiet awioniczny FlytX (testowany rok temu na zmodyfikowanym śmigłowcu lekkim Guimbal Cabri G2). Od Safrana będzie pochodziła głowica elektrooptyczna Euroflir 410. System samoobrony ma działać w „pełnym spektrum elektromagnetycznym i optycznym” i być w stanie automatycznie przeciwdziałać zagrożeniom.

Nie wiadomo, kiedy francuska dyrekcja do spraw uzbrojenia DGA wznowi proces integracji pocisku przeciwokrętowego MBDA Sea Venom / ANL z H160M. Ale wachlarz uzbrojenia oddany do dyspozycji śmigłowca i tak będzie szeroki, głównie dzięki temu, że maszyna będzie zintegrowana z systemem Hforce. Pozwala on uzbrajać śmigłowce w karabiny maszynowe i kierowane pociski rakietowe. Próby ogniowe na poligonie mają się odbyć w 2026 roku. W planach jest też przystosowanie maszyny do wykonywania podstawowych zadań ZOP dzięki wyposażeniu w sonoboje Thales Sonoflash i lekkie torpedy, a może nawet w detektor anomalii magnetycznych.

Airbus ma nadzieję, że wszystko to pomoże Guépardowi zyskać zainteresowanie na rynkach międzynarodowych. Szczególnie ciekawą ofertą wydaje się właśnie pokładowy śmigłowiec ZOP, którego dostawy mogłyby ruszyć na przełomie lat 20. i 30.

Airbus Helicopters