Ministerstwo obrony Grecji podpisało 6 kwietnia umowę z Elbitem, w której myśl tamtejsze wojska lądowe pozyskają wieloprowadnicowe wyrzutnie pocisków rakietowych PULS (Precision and Universal Launch System). Zakupu dokonano w ramach programu modernizacji artylerii pod kryptonimem Tarcza Achillesa (w języku greckim Aspida tu Achilea). Zwiększenie siły ognia greckiej artylerii jest obecnie najwyższym priorytetem sztabu generalnego.
W grudniu 2025 roku finansowanie transakcji – zapowiedzianej porozumieniem międzyrządowym z 16 grudnia – zatwierdziły grecki parlament i Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Wartość kontraktu sięgnęła 750 milionów dolarów. Strony nie ujawniły liczby wyrzutni, które trafią do Hellady. Wcześniejsze doniesienia mówiły o 36 sztukach i prawdopodobnie tak właśnie będzie. W konfiguracji dla wojsk lądowych Grecji wyrzutnie zostaną posadowione na podwoziach ciężarówek Iveco Defence Vehicles, choć bardzo popularne są Tatra Force/815-7.
– Elbit Systems od dawna współpracuje z greckim resortem obrony, a ten program jeszcze bardziej wzmacnia tę relację – powiedział Becalel Machlis, prezes i dyrektor generalny Elbit Systems. – Grecja dołączyła do grona państw NATO, które wybrały PULS, podkreślając jego stale rosnącą reputację wysoce skutecznego i wszechstronnego rozwiązania spełniającego współczesne oczekiwania artylerzystów w Europie i poza nią.
Elbit Systems Awarded $750M Contract to Supply PULS™ Artillery Systems to the Hellenic Armed Forces.
The PULS system is designed to provide a comprehensive and cost-effective solution, capable of launching a wide range of munitions, from unguided rockets to precision-guided… pic.twitter.com/s5TDQxRuv4
— Elbit Systems (@ElbitSystemsLtd) April 6, 2026
Grecki rząd starał się wynegocjować dla krajowego przemysłu obronnego jak najlepsze warunki. Elbit zgodził się na szeroką współpracę w zakresie produkcji, w tym transfer technologii i wymianę know-how.
– Podpisanie przełomowego porozumienia obronnego w trakcie bezprecedensowej wojny z Iranem dowodzi, bardziej niż cokolwiek innego, potencjału technologicznego Izraela i naszej zdolności do wspierania bliskich sojuszników, nawet podczas walki – zauważył dyrektor generalny izraelskiego ministerstwa obrony Amir Baram.
Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.
Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.
Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.
Dla Greków PULS jest skokiem jakościowym, który pozwoli na zastąpienie 36 starzejących się gąsienicowych wyrzutni M270A0. Całość sprzętu ma zostać przekazana w ciągu czterech lat od sygnowania umowy. Kontrakt zakłada również dziesięcioletnie wsparcie eksploatacji zakupionego uzbrojenia. Będą one dostarczane wraz z kompleksowym pakietem amunicji, w tym bojowej i szkolnej, a także amunicji krążącej SkyStriker. Sęk w tym, że nie ujawniono typów amunicji zamówionej przez Greków.
Każda wyrzutnia PULS-a składa się z dwóch obrotowych kontenerów startowych, które pozwalają na odpalanie kierowanej amunicji rakietowej kalibru 122–370 milimetrów. Mogą to być pociski AccuLAR kalibru 160 milimetrów i donośności 40 kilometrów, Extra kalibru 306 milimetrów i donośności 150 kilometrów oraz Predator Hawk kalibru 370 milimetrów i donośności 300 kilometrów. W każdym kontenerze znajduje się dziesięć pocisków AccuLAR, cztery Extra albo dwa Predator Hawk. W przypadku zastosowania pocisków rakietowych kalibru 122 milimetry liczba ta wzrasta do 18.
Po raz pierwszy o planach zakupu PULS-ów poinformował 5 grudnia serwis Onalert.gr. Wówczas w planach znajdowało się nawet 38 wyrzutni za kwotę około 500 milionów euro. Razem z wyrzutniami chciano pozyskać amunicję i wozy dowodzenia, a także pakiety: logistyczny i szkoleniowy. Program szybko zatwierdziły sztab generalny, parlament i Rządowa Rada do spraw Zagranicznych i Obrony (KYZEA). Od tamtego czasu trwały analizy co do opłacalności modernizacji leciwych wyrzutni.
Zanim powstał plan zakupu nowych systemów, pierwotnie zamierzano wydać 1,81 miliarda euro na modernizację 24 z 36 wyrzutni M270A0 do wersji A2 i ich integrację z pociskami Precision Strike Missile (PrSM). Cena pocisków, a dodatkowo niechęć Waszyngtonu do dzielenia się nimi z sojusznikami (do tej pory zgodę na nie otrzymali tylko Australijczycy, a odmówiono sprzedaży Norwegom), zmusiły Ateny do porzucenia tych planów.
Innym pomysłem – a jakże, kolejnym oszczędnościowym – było unowocześnienie mniejszej liczby wyrzutni, maksymalnie 12. Ograniczyłoby to koszty do pół miliarda euro. Ale to wszystko i tak pochłonęłoby środki niewspółmierne do uzyskanych rezultatów. Postanowiono więc, że lepiej będzie kupić sprzęt nowy i perspektywiczny. Transakcja jest też wyraźnym potwierdzeniem tego, że w ostatnich latach Grecja i Izrael stają się coraz bliższymi partnerami we wschodniej części Morza Śródziemnego.
Kluczowy krok wykonano pięć lat temu, gdy oba kraje podpisały wartą 1,68 miliarda dolarów umowę na utworzenie nowego ośrodka szkolenia pilotów Polemikí Aeroporía. Za powstanie szkoły odpowiadał Elbit, a jej podstawę stanowi 19 samolotów szkolno-treningowych Leonardo M-346, w Izraelu nazwanych Lawi. Izraelczycy dostarczyli również symulatory lotu i zapewniają pełnię wsparcia logistycznego.
🇺🇸🇬🇷 The Greek Army is expressing interest in procuring the new Precision Strike Missile. Officers will travel to the US to observe upcoming test flights. Greece already operates 36 M270 MLRS, and are considering upgrading 12-24 of them to A2 standard, which enables PrSM… pic.twitter.com/MGcA4gPU3p
— Colby Badhwar (@ColbyBadhwar) June 11, 2024
Szkoła, zlokalizowana opodal Kalamaty, zainaugurowała działalność w październiku 2022 roku. Jest wzorowana na izraelskim systemie szkolenia, którego rdzeń stanowi baza Chacerim. Dzięki temu, że oba kraje używają identycznych samolotów do szkolenia podstawowego, przeniesienie sprawdzonych rozwiązań z jednego kraju do drugiego było dużo łatwiejsze.
Skala współpracy jest jednak większa. Greckie samoloty uczestniczyły w izraelskich ćwiczeniach „Blue Flag”, tymczasem Izraelczycy podczas ćwiczeń w Grecji szlifowali umiejętność przełamywania obrony powietrznej wykorzystującej rosyjskie systemy S-300 (których Grecy mieli dwie baterie).
Z kronikarskiego obowiązku należy wspomnieć, że Ateny mają też 110 wieloprowadnicowych czechosłowackiej proweniencji RM-70 kalibru 122 milimetry. Ich stan jednak jest opłakany. Donośność obecnie używanej amunicji to 40 kilometrów, a więc sporo za mało w porównaniu z potrzebami pola walki. Okazja do negocjacji ewentualnej modernizacji pojawiła się na początku 2024 roku, gdy Nowe Delhi proponowało rozwiązanie pozwalające zrównać RM-70 z tamtejszym standardem Pinaka. Do tej pory jednak nic z tego nie wyszło, a biorąc pod uwagę zakup sprzed dwóch dni, możemy powiedzieć, że nie będzie to miało sensu.
Wyrzutnie PULS mają być rozmieszczone wzdłuż granicy z Turcją, zarówno w części kontynentalnej ‒ w regionie Ewros (Zachodnia Tracja), jak i na wyspach Morza Egejskiego. Z pewnością wywoła to obiekcje Ankary i być może sprowokuje do wdrożenia jakichś środków kompensacyjnych.