Podczas międzynarodowych targów przemysłu obronnego Eurosatory 2026 niemiecko-francuska spółka joint venture KNDS po raz pierwszy zaprezentowała publicznie demonstrator technologii gąsienicowej haubicy samobieżnej LORAS (LOng Range Artillery System) kalibru 155 milimetrów. Jest to już któraś z kolei emanacja zdalnie sterowanego modułu artyleryjskiego RCH 155 AGM.

– KNDS ma już prototyp działa i planuje jego produkcję seryjną w latach 2032-2035 – powiedział inżynier artylerii KNDS France, Pierre Septfons podczas briefingu na targach.

KNDS samofinansuje prace rozwojowe nad haubicą i amunicją, z wyjątkiem niewielkiej pomocy finansowej od francuskiej Dyrekcji Generalnej do spraw Uzbrojenia na wczesnym etapie badań. Tym razem moduł RCH 155 AGM (Remote Controlled Howitzer 155 Artillerie-Geschütz-Modul) posadowiono na gąsienicowym zmodyfikowanym podwoziu Boxera, noszącym oznaczenie Boxer Tracked

LORAS-a uzbrojono w armatę z lufą długości 58 kalibrów, czyli o około 12% dłuższą niż lufy o długości 52 kalibrów, w które wyposażona jest większość najnowszych haubic europejskich. Parametr ten jest znacznie bardziej imponujący w zestawieniu z lufą długości 39 kalibrów w amerykańskiej haubicy M109A7 Paladin. W liczbach bezwzględnych długość lufy haubicy LORAS wynosi 8,99 metra (8,09 metra przy 52 kalibrach).

Dłuższe lufy przekładają się na większą donośność, a KNDS zwiększa również maksymalny ładunek miotający. Podstawowa donośność dział strzelających amunicją kalibru 155 milimetrów wynosi około 40 kilometrów. Natomiast LORAS – przy użyciu standardowych pocisków z głowicą odłamkowo-burzącą – jest w stanie osiągnąć 60 kilometrów. W przypadku zastosowania amunicji wspomaganej rakietowo donośność plasuje się na poziomie 80–100 kilometrów.

KNDS planuje skupić się na amunicji podstawowej i współpracować z partnerami, którzy chcą rozwijać bardziej zaawansowane pociski. Szybkostrzelność LORAS-a pozwala na oddawanie strzałów w tempie nawet 9 pocisków na minutę.

Utrzymanie Konfliktów jako serwisu wolnego od reklam Google to dla nas priorytet. Dzięki Waszemu wsparciu z Patronite i BuyCoffee udało się to do tej pory i chcielibyśmy, aby tak zostało.

Żeby działać bez reklam Google, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie. To próg, który pozwala nam skupić się na pracy. Jeśli chcecie dorzucić swoją cegiełkę, możecie zrobić to przez Patronite.pl lub Buycoffee.to.

Nie spodziewamy się, że każdy będzie nas wspierał finansowo. Ale jeśli zdecydujecie się pomóc, zadbamy o to, by każda złotówka realnie pracowała na rozwój serwisu.

Nasze comiesięczne raporty finansowe możecie przeczytać tutaj.

SIERPIEŃ BEZ REKLAM GOOGLE 66%

– Celem było uzyskanie możliwości przebycia dystansu 60 kilometrów przy użyciu amunicji konwencjonalnej, tak aby nie trzeba było korzystać z pocisków wspomaganych rakietowo – dodał Septfons.

Z dłuższą lufą wiążą się namacalne problemy, zwłaszcza w zakresie szybszej zużywalności jej przewodu. Stany Zjednoczone zrezygnowały z programu artylerii o zwiększonym zasięgu w marcu 2024 roku po tym, jak prototyp haubicy ERCA zanotował między innymi nadmierne zużycie lufy. Co więcej, z armaty wyposażonej w lufę długości 58 kalibrów wystrzelono stosunkowo niewielką liczbę pocisków. Na korzyść działa KNDS przemawia większa komora spalania od tej, która znajduje się w haubicy ERCA i „znacznie łagodniejsza krzywa ciśnienia”. Według cytowanego wyżej Septfonsa lufa jest produkowana w zakładach KNDS France w Bourges w środkowej Francji, a jej koszt jest „nieznacznie wyższy” niż w przypadku tej o długości 52 kalibrów.

Jednostka ognia wynosi 30 naboi do armaty i 144 modułowe ładunki miotające. Wieża pozwala na dookolny ostrzał, kąt podniesienia lufy wynosi od –2,5° do +65°. Uzbrojeniem dodatkowym jest zdalnie sterowany moduł uzbrojenia, uwzględniono też wyrzutnie granatów dymnych. Armata pozwala na prowadzenie ognia bezpośredniego (także w układzie hunter-killer) i w trybie MRSI (Multiple Rounds Simultaneous Impact), podczas którego maksymalnie sześć pocisków poruszających się różnymi trajektoriami (dzięki różnym kątom podniesienia lufy) jednocześnie uderza w cel.

Dzięki wysokiej szybkostrzelności i mobilności ma dobrze nadawać się do realizacji taktyki shoot and scoot. Moduł artyleryjski obsługiwany jest przez dwuosobową załogę. Opcjonalnie pojazd zapewnia wystarczającą ilość miejsca dla dodatkowego żołnierza lub dodatkową przestrzeń magazynową. W przyszłości LORAS ma być opcjonalnie zdalnie sterowany.

Masa bojowa armatohaubicy LORAS wynosi 45 ton. Napędzana jest turbodoładowanym silnikiem wysokoprężnym MTU 881 CR o mocy 1180 koni mechanicznych sparowanej z przekładnią Renk HSWL 256. Tak wyposażony pojazd osiąga stosunek mocy do masy wynoszący ponad 26 koni mechanicznych na tonę. Według producenta możliwa jest instalacja hybrydowego zespołu napędowego.

Gąsienicowego Boxera zaprezentowano podczas Eurosatory 2022. Wówczas zainstalowano na nim moduł wsparcia ogniowego ze zdalnie sterowaną wieżą RCT120 uzbrojoną w armatę gładkolufową kalibru 120 milimetrów. Kadłub ma 11,5 metra długości, 3,5 metra wysokości i 3,5 metra szerokości, osiąga masę około 28 ton i ładowność 17 ton. Podwozie ma sześć par kół jezdnych z gąsienicami, które mogą być metalowe albo wyposażone w nakładki gumowe.

Ostatnio moduł artyleryjski RCH 155 AGM zyskuje na popularności, głównie za sprawą bezproblemowej integracji z różnego typu podwoziami. Na przykład z kołowymi GTK Boxer 8 × 8 (na zdjęciu tytułowym) czy Piranha IV Heavy Mission Carrier 10 × 10 oraz ciężarówką wojskową RMMV HX3 10 × 10. Powstał też wariant NEMESIS, dla którego bazą jest gąsienicowy ASCOD 2. Przypomnijmy też, że nie jest to zwykły produkt targowy, ale jest na niego popyt na między­naro­dowym rynku uzbrojenia.

W ubiegłym miesiącu ministerstwo obrony Wielkiej Brytanii obwieściło zakup 72 samobieżnych armatohaubic RCH 155 kalibru 155 milimetrów na podwoziu GTK Boxer. Wartość zamówienia ma sięgnąć blisko miliarda funtów. Kontrakt jest następstwem porozumienia podpisanego w październiku 2024 roku przez Wielką Brytanię i Niemcy. Natomiast podczas targów CANSEC 2026 przedsiębiorstwo General Dynamics Land Systems-Canada pokazało samobieżną haubicę Grizzly LAV 10 × 10 jako potencjalną następczynię starzejących się kanadyjskich holowanych haubic M777. Również w tym przypadku krajowe podwozie 10 × 10 zintegrowano z modułem artyleryjskim AGM.

Natomiast o ostatnim sukcesie sprzedażowym poinformowano na początku czerwca. Szwajcarski federalny urząd zamówień wojskowych Armasuisse zawarł ze spółką KNDS Deutschland umowy na dostawę armatohaubic samobieżnych Donar kalibru 155 milimetrów na podwoziu Piranhi IV w układzie 10 × 10. Kontrakt był negocjowany od listopada 2025 roku, gdy Szwajcaria zdecydowała, że Donary zajmą miejsce armatohaubic M109 KAWEST.

Thomas Arnoux /ABACAPRESS.COM via Alamy