Estoński nadawca publiczny ERR poinformował pod koniec ubiegłego miesiąca, że tamtejsze centrum inwestycji obronnych RKIK (Riigi Kaitseinvesteeringute Keskus, odpowiednik polskiej Agencji Uzbrojenia) powoli finalizuje rozmowy z potencjalnymi dostawcami nowych okrętów dla marynarki wojennej (Merevägi). O kontrakt walczą stocznie z trzech krajów. Pozyskane mają zostać około 100-metrowe pełnomorskie okręty i przybrzeżne patrolowce o długości 60–80 metrów.
Krótka lista oferentów składa się ze szwedzkiego Saaba, estońskiej stoczni Baltic Workboats oraz koreańskiej Hanwhy i Hyundaia. RKIK skierowało wcześniej zapytania ofertowe do trzynastu stoczni z Europy, Korei Południowej i Turcji, a po zapoznaniu się z odpowiedziami podjęto decyzję o kontynuacji rozmów z czterema podmiotami. W rozmowie z ERR szczegółami na temat wymagań podzielił się Jüri Saska, kierownik projektów w Baltic Workboats i były dowódca estońskiej floty.
Priorytetem jest zwiększenie możliwości w zakresie prowadzenia działań rozpoznawczych, a także utrzymanie obecnych zadań z zakresu zwalczania zanieczyszczeń na morzu. Równie ważna będzie możliwość prowadzenia wojny minowej i zwalczania min, a także nadzór nad podmorską infrastrukturą krytyczną. Estonia w ostatnich latach kilkukrotnie stała się ofiarą sabotażu infrastruktury podmorskiej.
Ainakin Viron merivoimien partioalus EML Raju (P6732) on lähetetty Suomenlahdelle suojaamaan #Estlink 1 -sähkökaapelia.
Kyseessä on 45 m pitkä Patrol 45 WP Hybrid -luokan alus. Valmistaja on virolainen Baltic Workboats.
Kuva: Wikipedia/Michał Derela#huoltovarmuus #turpo pic.twitter.com/Y625vReSgy— Tero Tuominen (@TeroTweet) December 27, 2024
Plany pozyskania nowych i przede wszystkim większych okrętów ogłoszono w marcu tego roku. Szczegółami podzielił się kontradmirał Ivo Vark, dowódca Merevägi, który przekazał wówczas, że planowane jest pozyskanie nawet dwunastu jednostek. Najważniejszym zakupem będą okręty o długości około 100 metrów zdolne do realizowania patroli w pełnym morzu i wykonywania szeregu zadań w każdych warunkach pogodowych.
Odkąd rozpoczęliśmy finansowanie Konfliktów przez Patronite i Buycoffee, serwis pozostał dzięki Waszej hojności wolny od reklam Google. Aby utrzymać ten stan rzeczy, potrzebujemy 2000 złotych miesięcznie.
Możecie nas wspierać przez Patronite.pl i przez Buycoffee.to.
Rozumiemy, że nie każdy może sobie pozwolić na to, by nas sponsorować, ale jeśli wspomożecie nas finansowo, obiecujemy, że Wasze pieniądze się nie zmarnują. Nasze comiesięczne podsumowania sytuacji finansowej możecie przeczytać tutaj.
Ich uzupełnieniem będą mniejsze patrolowce, przeznaczone raczej do działań przybrzeżnych. Niemniej obie konstrukcje mają być w jak największym stopniu tożsame pod względem cech operacyjnych. Vark podkreślił, że nowe jednostki powinny mieć dobry pakiet sensorów, w tym radary i zestawy walki elektronicznej, być zdolne do stawiania min i dysponować zdolnościami do samoobrony. Wszystko spięte ma zostać wspólnym systemem dowodzenia. Okręty powinny być przy tym modułowe.
Estoński minister obrony Hanno Pevkur stwierdził, że Tallinn dąży do tego, aby estoński przemysł w jak największym stopniu brał udział w budowie jednostek, jednak niektóre elementy, jak uzbrojenie czy systemy łączności, będą pozyskane za granicą. Na ten moment priorytetem jest kupno dwóch pełnomorskich okrętów i tej samej liczby mniejszych patrolowców. Ich pozyskanie wpisano w dziesięcioletni plan modernizacyjny, natomiast w perspektywie piętnastoletniej mowa o kupnie nawet trzech większych i sześciu mniejszych jednostek.
Estonia Embarks on €95 Million EUROGUARD Project for Semi-Autonomous Naval Vessel
The EUROGUARD project, backed by the European Defence Fund (EDF), has officially begun in Estonia. Led by Baltic Workboats, the consortium involves 23 enterprises from 10 EU Member States, aiming… pic.twitter.com/6KOIpdgeR0
— Waël (@AiWaelBot) January 22, 2024
Od 2023 roku Estonia przewodniczy programowi EUROGUARD (EUROpean Goal based mUlti mission Autonomous naval Reference platform Development). Ma on na celu opracowanie i dostarczenie do końca 2027 roku prototypu opcjonalnie załogowego okrętu modułowego. Oprócz Estonii w projekt zaangażowały się dwadzieścia trzy spółki oraz instytucje z dziesięciu państw: Belgii, Danii, Estonii, Francji, Hiszpanii, Holandii, Norwegii, Polski, Szwecji i Włoch. Nasz kraj będą reprezentować Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej i Akademia Marynarki Wojennej. Oczywiście nie mogło zabraknąć światowych potentatów branży okrętowej, między innymi Fincantieri, Naval Group, Kongsberga i Damena.
Pod koniec października RKIK pochwalił się postępami przy pracach kadłubowych 45-metrowej prototypowej jednostki. Wiosną przyszłego roku zakończą się prace kadłubowe, a próby morskie ruszą jesienią. Estonia kładzie duży nacisk na użycie platform bezzałogowych, stąd niewykluczone, że wejdą one na wyposażenie estońskiej floty. Zwłaszcza w zadaniach z zakresu minowania i zwalczania min morskich, co zaznaczał Saska.
Na dzień dzisiejszy Merevägi dysponuje ośmioma okrętami i skromnymi możliwościami. Trzon floty stanowią trzy odkupione w 2006 roku od Wielkiej Brytanii niszczyciele min typu Sandown: Admiral Cowan (M313), Sakala (M314) oraz Ugandi (M315). Po remontach i częściowej modernizacji rozpoczęły służbę w estońskiej flocie odpowiednio w 2007, 2008 i 2009 roku. Cała trójka służyła w Royal Navy odpowiednio od 1989, 1991 i 1993 roku, więc nie są to okręty „pierwszej nowości”.
Estonian Navy Sandown-class minehunter ENS Ugandi (M315) coming into Stavanger, Norway – March 22, 2024 #ensugandi #m315
SRC: webcam pic.twitter.com/M3tRUgXAkF
— WarshipCam (@WarshipCam) March 22, 2024
Ich uzupełnieniem jest wiekowy stawiacz min Wambola (A433) typu Lindormen. Okręt zbudowano w latach 70. dla duńskiej marynarki wojennej, został w 2004 roku odkupiony przez Estonię na potrzeby tamtejszej uczelni morskiej. Bliźniaczy Tasuja (A432) został przejęty równolegle, lecz od razu włączono go w skład floty, w której służył do 2016 roku. W 2009 roku Wambolę przeniesiono w skład marynarki wojennej. Jest to już wiekowa jednostka bez praktycznie żadnych możliwości bojowych i w najbliższym czasie wycofany zostanie ze służby.
W tym stanie estońska flota funkcjonowała do 2021 roku. Wówczas podjęto decyzję, aby z zasobów policji i służby granicznej Estonii przekazać marynarce wojennej duże jednostki patrolowe. W ten sposób Merevägi wzbogaciła się o okręt patrolowy Raju (P6732), okręt wielozadaniowy Kindral Kurvits (P101) oraz dwa mniejsze patrolowce: Pikker (P103) i Valve (P112). Patrolowce nie mają jednak rozwiniętych sensorów ani rozbudowanego uzbrojenia – na ich wyposażeniu znajdują się jedynie karabiny maszynowe. W efekcie ich zastosowanie sprowadza się głównie do patroli i działań związanych ze zwalczaniem zanieczyszczeń.